Strona 42 z 56
: 14 listopada 2012, 12:18
autor: morgliht
Amras z dala od świateł zabudowań przemyka się w kierunku magazynów. Po dotarciu do celu obserwuje kryjówke ofiar. Jeśli widzi gdzieś furtke to niezauważenie stara ją otworzyc majac nadzieje że pieski polecą "na miasto" jeśli nie to wyciąga swój łuk i stara się odstrzelić pieski. Jesli ktoś wyskoczy z budynku to proponuje aby pozostała część ekipy obezwładniła ich, wtym czasie mogę ich osłaniać z dalsza (jeśli dojdzie do waliki w ręcz ). Po obezwłądnieniu strażników splądrujemy magazyny i weźmiemy na spytki obecnych tam osobników. Jeśli zrobi się alarm na całą wiochę Amras wycofuje się do kryjówki.
: 14 listopada 2012, 12:33
autor: mordimer00
Barrak-Var. Osada. Magazyny.
Amras kryjąc się w cieniu znalazł małą szparę w płocie. Obserwował przez nią plac po którym kręciło się 3 strażników z psami. Elf widział tylko niewielki obręb placu.
Kether stał w cieniu za Amrasem obserwując poboczne ulice, kleryk rozglądając się uważnie dostrzegł, że w sąsiadującym magazynie dach usytuowany jest wyżej a na dodatek na obserwowane przez Was magazyny wychodzą duże wrota z umocowanym nad nimi kołowrotem. Wrota umieszczone są na wysokości 2 pietra i służą pewnie do wciąganie większych paczek na górę.
: 14 listopada 2012, 12:56
autor: morgliht
Kiedy strażnicy przejdą Amras bezszelestnie stara się wdrapać na dach i z niego prowadzić dalszą obserwacje.
: 10 grudnia 2012, 11:10
autor: morgliht
Widze że PBF umarł - szkoda
: 24 grudnia 2012, 08:53
autor: Araven
Widzę podobnie jak Morgliht, PBF umarł? Odpowiedź MG mile widziana.
: 25 grudnia 2012, 02:40
autor: mordimer00
Araven od 14.11.2012 był tylko jeden wpis, zero odpowiedzi, nikt nic nie robi.
To był mój debiut w PBF i może dałem ciała, ale ja sam za graczy przygody nie pociągnę.
: 25 grudnia 2012, 11:35
autor: Araven
Morgliht deklarował akcję, Ty nie odpowiedziałeś, wg mnie Mordimerze.
: 25 grudnia 2012, 20:19
autor: mordimer00
On już nie ma ochoty na grę samemu, wiem bo to mój znajomek:-)
: 25 grudnia 2012, 20:37
autor: Araven
To można jeszcze reanimować, ale to zależy od MG, Barta i Morghlita. Mimo wszystko, od ostatniej deklarki Morghlita, był Twój ruch MG, a Ty nic, ani ponagleń, ani PW do Graczy, stanęło i basta. Ja nieco obciążony jestem, ale może w styczniu bym dał radę. Chyba, że definitywnie kończymy, to też ok.
: 09 stycznia 2013, 07:42
autor: mordimer00
Hej chciałbym dalej pociągnąć tą sesje ale to zależy od Was samych już.
Proszę się określić.
: 09 stycznia 2013, 20:03
autor: mordimer00
A i dołączy do nas nowy narybek na portalu damianxaron za Margolasa jeśli nikt nie ma nic przeciwko?
Gracz chcę się trochę wkręcić w sesje PBF.
: 09 stycznia 2013, 20:12
autor: Araven
Ja gram dalej. Niech dołączy, spoko.
: 09 stycznia 2013, 21:50
autor: 8art
Ja gram, ale z góry uprzedzam, że w związku z natłokiem pracy nie dam rady postować częściej niż raz dziennie. Niestety, bez pracy nie ma kołaczy...
: 10 stycznia 2013, 09:08
autor: Araven
Ja ukryty obserwuję magazyn i Amrasa jaki wszedł na jego dach w celu dokonania infiltracji magazynu.
: 10 stycznia 2013, 10:04
autor: damianxaron
Ja czekam wraz z krasnoludami aż Amras rozpocznie zabijanie psów (jeśli nie zaczną ujadać i nie zaalarmują strażników nie robię nic). Gdy się zacznie wyważam furtkę (jeśli taka jest, jeśli nie czekam przy bramie aż strażnicy sami ją otworzą) i zaczynam zabijać strażników.