Strona 6 z 14
: 03 marca 2013, 20:40
autor: Keth
Kopia nagrań z Hacjendy również znajduje się w Waszym posiadaniu, przyniósł ją jeden z mundurowych. Reporterzy jeszcze się kręcą po okolicy, ale mocno ich przerzedziło. Macie w tej chwili kilka opcji:
- powrót do KG w celu zapoznania się z wynikami sekcji zwłok ofiar, badania samochodu i analizy zapisów monitoringu z Hacjendy;
- wyjazd na lotnisko San Morro w celu sprawdzenia powiązań kierowcy Colibra z wypożyczalnią samochodów;
- dalsze zbieranie materiałów dowodowych na miejscu.
Zadeklarujcie, co robicie i lecimy dalej z updatami!
: 03 marca 2013, 20:46
autor: venar
Wydaje mi się że nic więcej tutaj się nie dowiemy, chyba że macie jakieś pomysły jeszcze tu na miejscu. W przeciwnym wypadku możemy pojechać na Komendę i po drodze zahaczyć o lotnisko.
: 03 marca 2013, 20:48
autor: Keth
Wyprawa na lotnisko to co najmniej godzina drogi samochodem, bez poprawki na korki - osobiście sugerowałbym w takim przypadku jak najszybszą zmianę pojazdu na policyjną aerodynę, zaoszczędzicie czasu i nerwów!
: 03 marca 2013, 21:04
autor: venar
Pytanie czy mamy taką możliwość, bez późniejszych konsekwencji coby nam przełożeni nie zarzucili iż niewłaściwie została wykorzystana
: 03 marca 2013, 21:09
autor: Keth
Macie pełne prawo do wykorzystania patrolowej AV-ki w ramach prowadzonego śledztwa - nikt Wam tutaj niczego nie zarzuci, zapewniam!
: 03 marca 2013, 21:12
autor: venar
Więc nie będziemy tracić czasu.
: 03 marca 2013, 21:35
autor: Astaroth
- Chciałam się tylko upewnić co do powodów zatrzymania Cartera przed wejściem do Hotelu - powiedziała Lynn do szefa ochrony. - Dziękuję za potwierdzenie, że tego wymagały przepisy. Nie będę już zajmować Panu więcej czasu. Lynn pożegnała się i wróciła do Angela i Ricka. Wysłuchała podsumowania tego pierwszego i uśmiechnęła się pod nosem na słowa o "szefie i panu."
- Awaria wozu brzmi dość nieprawdopodobnie. Wypożyczalnia plułaby sobie w brodę, gdyby okazało się, że oddali do użyku wadliwe auto. To oznaczałoby raczej koniec interesu. Ale może... w końcu w naszych czasach nie zawsze stawia się na jakość. Chwilowo skończyły mi się pomysły. Obeszłam miejsce zdarzenia, nie znalazłam nic interesującego. Może na nagraniach z Hacjendy będzie widać coś więcej. Możemy je przejrzeć podczas drogi na lotnisko?
Lynn spojrzała na Angela pytająco nie wiedząc, czy na pokładzie AV-ki znajdą się jakieś monitory i czytnik danych.
- Zgłodniałam... może po lotnisku skoczylibyśmy coś zjeść? - Lynn ruszyła w stronę AV-ki, która stała nieco z boku i wyglądała na aktualnie nie zajętą. Obejrzała się za siebie na Angela i Ricka i skinęła głową w ich kierunku z niemym pytaniem "idziemy?"
: 03 marca 2013, 23:32
autor: bokalus
Podazam za Lynn w strone AV-ki.
- 'Jak dla mnie bomba. Akcja zawsze wzmagala u mnie apetyt'
: 03 marca 2013, 23:51
autor: Astaroth
Lynn podeszła do kierowcy policyjnej AV-ki, przywołała na twarz jeden ze swoich ślicznych, uprzejmych uśmiechów:
- detektyw Lynn Carroway - dziewczyna pokazała odznakę
- potrzebujemy szybkiego transportu na lotnisko San Morro. Bez Waszej pomocy dostanie się na miejsce będzie dość uciążliwe, więc byłoby miło gdybyście nas podrzucili.
Mowiąc ostatnie zdanie Lynn ze spokojem otwiera drzwi AV-ki i wsiada do środka.
- Oczywiście lotnisko ma związek ze sprawą wybuchu przed Hiltonem, więc góra nie będzie miała pretensji, że pomogliście w śledztwie.
Gdyby kierowca miał jakieś wątpliwości Lynn użyje autorytetu, żeby go przekonać, ze nie ma sensu się z nią sprzeczać.
: 04 marca 2013, 20:53
autor: Keth
Hotel Night City Hilton (18 sierpnia 2021, godz. 17.48)
Dwa radiowozy prewencji odjechały spod hotelu włączając się do przywróconego już ruchu drogowego na Trzynastej Alei i gasząc błyskające dotąd czerwononiebieskie światła. Spoglądając na ulicę przed budynkiem Angel uświadomił sobie, że jedyną pozostałością po tragedii sprzed dwudziestu minut były ślady spalenizny na asfalcie, niemal całkowicie przesłonięte twardniejącą chemiczną pianą spłukiwaną do rynsztoka przez grupkę sprzątających pozostałości po Mitsubishi strażaków.
- Detektywie Aniolkowsky! - do stojących na najniższym schodku Hiltona śledczych podszedł szybkim krokiem jeden z mundurowych policjantów należących do ściągniętego w międzyczasie pieszego patrolu - Posterunkowy Mitchell. Jeśli już nas nie potrzebujecie, wracamy na własny obchód.
Słysząc krótki klakson funkcjonariusz obejrzał się w górę Preston Street. Podążając spojrzeniami za jego wzrokiem detektywi ujrzeli swojego ciemnoniebieskiego Humbera, jadącego w kierunku hotelu z migającymi wciąż za chromowaną kratownicą alarmowymi lampami. Za kierownicą wozu siedział inny policjant z pieszego patrolu, rysujący się masywnym kształtem taktycznego pancerza za przednią szybą samochodu.
- Posterunkowy Cabrera pozwolił sobie przyprowadzić wasz wóz, bo blokował przejście dla pieszych na Trzynastej - dodał Mitchell machając dłonią w stronę partnera i pokazując mu fragment wolnej przestrzeni tuż przed schodami Hiltona - Jakieś dodatkowe dyspozycje?
Nie minęło nawet pół godziny, a teren przed Hiltonem został całkowicie posprzątany - służby w NC mają ogromne doświadczenie w takich dramatycznych przypadkach. Co do wcześniejszych wpisów BG, na miejscu nie ma policyjnych AV-ek, a radiowozy już odjechały, ale i tak musicie wpierw odprowadzić na służbowy parking własny wóz (jeśli chcecie skorzystać z AV-ki w drodze do San Morro). Alternatywą jest udanie się na lotnisko samochodem, zawsze to szansa, że ktoś się zaczai na Was w dzielnicach biedoty z granatnikiem w ręku i umili odrobiną adrenaliny nudny wieczór! Za chwilę wrzucę w formie osobnych postów dane Patchera oraz informacje na temat wypożyczalni samochodów i Carpack Services, ale w międzyczasie możecie jeszcze coś dopisać od siebie!
: 04 marca 2013, 22:32
autor: bokalus
- '
Bardzo dziekuje, posterunkowy Mitchell. Jestescie nieocenieni. Na chwile obecna nie mamy dodatkowych dyspozycji, w zwiazku z czym nie bedziemy dluzej was zatrzymywac.'
Zwracam sie do Lynn i Angela.
- '
Hmm, to moze zrobmy tak. Zadzwonimy na centrale i poprosimy o transport dla was na lotnisko. Ja odwioze samochod na parking i sprobuje wziac AV'ke by po was poleciec. W tym czasie moze uda wam sie dotrzec na San Morro i rozejrzec po okolicy?'
Wyciagam telefon i dzwonie na centrale.
- '
Detektyw Carroway. Czy jest gdzies w okolicy jakis patrol powietrzny? Bylbym wdzieczny za transport dla dwoch detektywow spod hotelu Hilton na lotnisko San Morro. Odbior '
Troche niezrecznie wyszlo z ta AV'ka, wiec by nie robic wiekszego zamieszania, to moze uznamy iz moj post byl kilka postow wczesniej i puscimy akcje dalej bez pisania jeszcze raz bardzo podobnych postow?
: 04 marca 2013, 22:47
autor: Astaroth
- Przecież tak dobrze idzie Ci przesłuchiwanie, że aż szkoda aby nie było Cię z nami. Lynn wyszczerzyła się do Ricka po czym poprawiła okulary i przyjęła swą standardową, poważną minę. - Dobrze, im szybciej będziemy na lotnisku, tym prędzej coś zjemy, więc mi taki układ pasuje. To czekamy na AV-kę...
: 04 marca 2013, 23:50
autor: Keth
Hotel Night City Hilton (18 sierpnia 2021, godz. 17.49)
Jeden z oficerów dyżurnych sekcji prewencji kazał Rickowi czekać na potwierdzenie dobre pięć sekund, ale Carroway zachował powściągliwość, świadomy faktu, że policyjni kontrolerzy w metropolii rozmiarów Night City mieli prawdziwe urwanie głów przez okrągłą dobę.
- Potwierdzam, pojazd AV w drodze - odezwał się dyspozytor - Alokacja środka transportu na żądanie oficera śledczego, Carroway, Rick, numer odznaki 8356-A770. ETA dwie minuty i czterdzieści sekund.
- Dziękuję, bez odbioru - Carroway zakończył połączenie i schował smartfona do futerału przy pasie, spoglądając na Angela z zadowoloną z siebie miną.
- Wszystko załatwione, szefie - wyszczerzył nieskazitelnie białe zęby - Odprowadzę Humbera do Komendy, a potem się z wami skontaktuję. Może być?
Obrotność i inicjatywa pierwszymi krokami do kariery! Jestem pewien, że Angel doceni starania swego młodszego stażem partnera

: 05 marca 2013, 10:40
autor: venar
- Rick, mieliście mnie nie szefować. Ten wypad do baru chyba będzie niezbędny - z uśmiechem powiedzał Angel.
- Ok, niech ci będzie. Jak już tam dotrzesz to może nie dołączaj do nas bo może się to okazać stratą czasu tylko od razu przejrzyj nagranie z Hacjendy oraz dane ofiar i ekspertyzę techników jeśli to już będzie oczywiście. My tymczasem zajmiemy się wypożyczalnią.
: 05 marca 2013, 15:12
autor: bokalus
- '
Jasne. Patrol powinien przyleciec za jakies 2-3 minuty. Gdybyscie jednak zmienili zdanie odnosnie powrotu z lotniska, to dajcie znac. Zawsze wygodniej i szybciej jest podrozowac AV-ka niz na piechote czy stojac w korku.' Usmiecham sie. '
Tylko badzcie grzeczni i starajcie sie nie wpakowac w jakas awanture beze mnie'. Puszczam do Lynn oczko. Juz sie nie moge doczekac kiedy znow zasiade za sterami AV-ki.
- '
To do pozniej!'
Ide do Humbera i jade na komende.
Humber ma mozliwosc podpiecia sie do niego? Jesli tak, to to robie.
Przestaje uzywac sformulowania 'szefie' w stosunku do Angela i zaczynam go traktowac jak kogos rownego sobie.