Strona 53 z 191
: 01 października 2012, 11:57
autor: mordimer00
Najlepiej aby one miały problemy z walką, więc byłoby dobrze zwabić je do korytarza tak aby same sobie przeszkadzały a my wtedy będziemy mogli ale ich z dystansu albo wręcz rozwalić.
: 01 października 2012, 13:51
autor: Araven
Techniczny:
W jaki sposób próbuje sprowokować wroga do ataku w korytarzu? Ostrzał, ktoś robi za pzrynętę, by je zwabić? Im lepszy plan tym mniejsze obrażenia jakie dostaniecie i więcej zadacie w zależności od realizacji planu. Pomysł calkiem dobry wobec latających pzreciwników w korytarzu nie będa tak groźni jak w dużej komnacie w jakiej jesteście teraz kraby na razie nie lecą w waszą stronę wiszą pod sufitem w korytarzu do jakiego musicie wejść by do teleportu dotrzeć.
: 01 października 2012, 14:14
autor: mordimer00
Czy są z nami jacyś krasnale z tarczami? Jeśli tak to ich jako barykadę można wykorzystać, a reszta za nimi. W pierwszej linii walczący wręcz a w drugiej strzelcy, mogę ja ich podenerwować trochę aby ruszyli za mną do korytarza.
: 01 października 2012, 15:01
autor: Araven
Techniczny:
Mogło zejść 8 osób jest wasz 6-stka i 2 inżynierów nikogo więcej. Wg planu Barta mieliście być na dole jak najmniejszą grupą by się łatwiej potem ewakuować, ale zawsze można tu kogoś ściągnąć. To co tam działacie?
: 01 października 2012, 16:02
autor: mordimer00
Jak daleko mamy do tego portalu? Ilu jest wrogów? Ja jestem za szybkim atakiem na nich, podłożeniem ładunków i ucieczką.
: 01 października 2012, 17:36
autor: Goldwin
Może druid jakieś robale może posłać? Latające? Robiłyby za przynętę.
A my na górę i jak by wylatywały to przywitamy odpowiednio...
: 01 października 2012, 18:18
autor: Araven
Techniczny:
Jak na górę Goldwin 30 metrów wspinacie się z powrotem? dopiero zeszliście chcesz by druid wysłał jakieś nietopetrki np. a wy z góry chcecie strzelać? Opcja z nietoperzami jest do realizacji, by zwabiły latających przeciwników, ale na to, że kraby wleca do pionowego tunelu wiodącego w górę do Grobowca Waladora bym nie liczył na waszym miejscu. Te kraby mają na tyle rozwinietą inteligencję, że nie wlecą w takie miejsce. jak pionowy okrągły szyb wiodący 30 metrów w górę. jeśli chcecie je sklonić do walki w tunelu, musicie do niego wejść, wtedy stwory bęą miały malo miejsca na manewry. Co robicie?
: 01 października 2012, 18:41
autor: mordimer00
To robimy tak druid daję jakieś latające paskudztwo aby zająć latające stworki a my pakujemy się do korytarza aby wywabić te chodzące stworki i jeśli uda nam się załatwić je to zajmiemy się wtedy latającymi.
Jeśli się nie mylę to Barth przyspieszenie i jakiś czar ofensywny w pierwszego, ja strzelam a potem dwa miecze i reszta jak cały czas, bij siecz i rąb co popadnie.
: 01 października 2012, 18:49
autor: deliad
Radagast może wysłać jakiegoś nocnego zwiadowcę. Nietoperza albo ćmę.
: 01 października 2012, 18:52
autor: mordimer00
Kilka na to aby zajęły te latające na krótką chwilę dopóki nie uporamy się z chodzącymi.
: 01 października 2012, 20:56
autor: Araven
Druid zdołał wysłać kilka nietoperzy by odwróciły uwagę latających sługusów Władców, nietoperze są małe i nader zwinne w locie to nie powinno się im nic stać. W tym czasie Drużyna osłaniając krasnoludzkich inżynierów zaatakowała niebieskich pająkoludzi jacy czaili się na ścianach tunelu. Zaczęliście od ostrzału a potem walka wręcz, z pająkoludźmi jacy postanowili, was wreszcie zaatakować. Latające kraby zajęły się chwilowo ganianiem nietoperzy.
: 01 października 2012, 21:34
autor: Araven
Starcie z Niebieskimi pająkoludźmi 4 rundy ( w tym jedna strzelecka dla Was)
Inicjatywa Amras, Venah, Galadrion, Pająki, Vader, Radagast, Grodarth
Amras był najszybszy najpierw zastrzelił jednego pająka, potem w drugiej rundzie powalił drugiego raniąc trzeciego, w trzeciej rundzie dobił ranionego poprzednio, w czwartej w pięknym stylu zabił kolejnego jednym ciosem razem 4 powalił, w czasie trzech rund, czasie całej walki pająki trafiły Cię 6 razy straciłeś około połowy sił, od wszystkich ciosów.
Venah walcząc mieczem i strzelając z kuszy w czasie czterech rund powalił trzech pająkoludzi. Stracił ponad połowę sił.
Tan Galadrion zabił czerech pająkoludzi, tracąc jakieś 40% sił.
Pająkoludzi było więcej niż myśleliście ciągle nadchodziły nowe atakowały skacząc ze ścian i sufitu, szarpały was swymi zbrojnymi w pazury łapami, były szybkie i skuteczne.
Tan Vader walczył dwoma szablami tnąc bez litości, zabił aż pięciu pająkoludzi w tym jednego zranionego bełtem Venaha. Uruk stracił jakieś, 40% sił.
Druid Radagast strzałami z luku zastrzelił jednego, następnie walcząc swym toporem i osłaniając się tarczą, zarąbał jeszcze dwóch w walce wręcz, stracił blisko połowe sił od ciosów jakie zadały mu pająki.
Krasnolud Grodarth z ciężkiej kuszy celności ubił jednego, trzech kolejnych powalił ciosami swego młota Łamignata, stracił 1/3 sił
Techniczny:
Widzicie, że kraby szykują sie do ataku na krasnoludy jakie też musiały walczyć, nie zdołaliście ich całkowicie ochronić, pająki spadały na was z sufitu i ścian, obaj inżynierowie są poranieni, ale trzymają się. Możecie albo osłonić oba krasnoludy otaczając ich z kilku stron w korytarzu, albo rzucić po jednym czarze, albo użyć mikstury leczącej, co robicie?
: 01 października 2012, 22:27
autor: 8art
Wątek techniczny
Jeśli mam miksturę, to daję jedną z nich krasnoludowi. Co najmniej jeden z nich musi przeżyć wystarczająco długo, abyśmy wysadzili podziemia. Otoczymy inżynierów kordonem ochronnym. Może jakieś zaklęcie ochronne da się na nich rzucić.
: 02 października 2012, 00:13
autor: Goldwin
Krasnoludy w środek kordonu, jak jest czas podajemy miksturki. Najlepiej jakby można było jakiś czar skombinować ochronny :/
I wybijamy tałatajstwo.
: 02 października 2012, 08:30
autor: mordimer00
Dokładnie leczenie czy miksturki i dalej do portalu trzeba jak najszybciej stąd zwiewać, w razie czego to trzeba będzie po posiłki posłać.