Strona 56 z 191

: 04 października 2012, 10:36
autor: 8art
Watek techniczny

Ruszymy za tem do chatki. z tego co wiemy ta ksiezniczka moze miec spore znaczenie dla wladcow i jej odbicie, oprocz podniesienia morale partyzantow, moze okazac sie sporym ciosem dla wladcow.

Tak czy owak bede negocjowal dobrego przewodnika, ktoregos bardziej utalentowanego Wormleya i kilku atakow dywersyjnych celem odwrocenia uwagi od naszej akcji.

: 04 października 2012, 11:32
autor: mordimer00
A ja się chcę wypytać czy ktoś w tych rejonach z partyzantów działa, jeśli tak to co nam mogą powiedzieć o ruchach wojsk ich ilości itp, taki mały wywiad przeprowadzić chcę.

: 04 października 2012, 15:06
autor: deliad
- Przeprowadzę zwiad powietrzy. Przemienię się w sokoła. Polatam, wyląduje tu i tam. Będziemy wiedzieć jakie siły ma wróg. Gdy będzie potrzeba to i otworzę bramę od środka - powiedział druid ciesząc się, że kolejne starcie odbędzie się w domenie jego bogini.

: 04 października 2012, 15:39
autor: Araven
Lord Herrek rzekł, dostaniecie przewodnika i doświadczonego maga. pzreprowadzimy kilka pozorowanych ataków w okolicy Iglicy jaka Władcy budują. Elfie, co do ruchów wojsk to Shakaranowie koncentruja siły w stolicy albo planują Inwazję na inne wyspy, albo chcą nas wykończyć tu na dole... Otrzymacie 6 mikstur leczących z moich zapasów, odbijcie księżniczkę. przewodnik dostanie mapę i informacje o szczegółowych ustaleniach naszego wywiadu. To Wasza akcja ale księżniczka jest spadkobierczynią tronu Waluzji, musi przeżyć w dobrym zdrowiu jasne? Nie możecie atakować dużymi siłami, wy sami Wormley i przewodnik wg mnie starczy? Prześpijcie sie rano ruszacie, 8 godzin przez Góry Grozy i dotrzecie do celu. Potrzebujecie jeszcze czegoś, jakieś pytania?

: 04 października 2012, 20:03
autor: 8art
- Koni w odwodzie na ewentualność gdybyśmy musieli księżniczkę odeskortować drogą lądową - Barth ładnie ubrał w słowa znaczenie terminu ucieczka.

: 05 października 2012, 10:50
autor: Araven
Wyruszyliście wczesnym rankiem z Katakumb, wędrowaliście zachodnią częścią Gór Grozy, mieliście spotkanie z górskimi wilkami ale Druid zdołał je przekonać by poszukały łatwiejszego celu. Dzięki temu, że Radagst zmienił się w orła i latał nad wami ominęliście duży patrol Myśliwych i jedna grupę pająków. Około 9 wieczorem wasza grupa z jednym Wormleyem i przewodnikiem samem w składzie dotarła w pobliże Dworku Oldhama. Budynek stoi na polanie, u kresu wijącego się w górę traktu. Dużą rezydencję otacza solidny mur, rozwalony tylko w jednym miejscu. Wyłom ma jakieś półtora metra średnicy. Budynek wygląda na opuszczony. Możecie iśc albo z przodu przez bramę lub wyłom albo od tyłu, tez powinno być wejście. Wg ustaleń wywiadu to tu trzymają księżniczkę, ale nic na to nie wskazuje jak na razie. Co robicie?

Techniczny:
Grupka z ruchu oporu z kilkoma dokładnie czterema końmi czeka. w razie konieczności ucieczki odjedzie księżniczka i trójka z was, reszta musi sobie jakoś poradzić.

: 05 października 2012, 22:49
autor: 8art
Wątek techniczny

Narazie czekamy na efekty zwiadu Radagasta. Potem, jesli wszystko jest w porządku, prześlizniemy się do domostwa.

Jacyś chętni do ewentualnej ucieczki pieszo? Osobiście uważam, że piszo powinni zostać Grodarth (krasnoludy i tak nie jeżdżą konno, Radagast, który może przdziergnąć się np w smoka i zabrać krasnoluda na swoim grzbiecie. Zostaje jeszcze jedna osoba? Tylko kto? Powinna to być osoba lekka i mała, to może druid udźwignie dwójkę?

: 06 października 2012, 01:43
autor: Goldwin
Krasnolud może zostać i osłaniać odwrót. Konno nie czuje się dobrze ale na smoku to nigdy nie latał :)

: 06 października 2012, 10:34
autor: Araven
Techniczny:
Jest około 21 już się ściemnia. Zwiad Radagasta nie wykrył ruchu na zewnątrz budowli. Jak się Druid za 5 PM przemieni w dużego błotnego smoka to dwie osoby zabierze przynajmniej jakiś czas będzie je mógł nieść. Co robicie wchodzicie od frontu czy od tyłu jak sie zachowujecie?

: 06 października 2012, 10:50
autor: deliad
Zrobimy nalot powietrzny. Po ciemku. Radagast zmienia się w smoka i bierze w szpony dwóch odważnych. Później o ile nas nie wykryją robię kolejne rundki, aż wszyscy będą na blankach.

: 06 października 2012, 13:21
autor: Araven
Radagast w smoczej postaci przetransportował pozostałych awanturników na dach tego pomniejszego kasztelu, raczej dworku. Co dalej?

Techniczny:
Nieźle zaczęliście od góry nie od dołu, sprytnie.

: 06 października 2012, 14:45
autor: deliad
Radagast zamienia się w człowieka. Czas znaleźć wejście do budynku. Później po cichaczu eliminować wszelki opór ( jak assesyni :) ) i poszukiwać księżniczki.

: 06 października 2012, 15:17
autor: Araven
Z dachu dostaliście się nastrych, potem na pietro. Widzicie w wielu miejscach pod sufitem i naścianach wydzielinę pająków. W pierwszym pomieszczeniu jakie sprawdziliście po tym jak Venah cicho otworzył drzwi było kilka pająków zabiliście je cicho bo były w fazie letargu, albo snu. Sprawdzacie inne pokoje na górze czy schodzicie w dół schodami?

: 06 października 2012, 15:35
autor: 8art
Watek techniczny

Chyba trzeba sprawdzic gdzie trzymaja ksiezniczke. Nie pozostaje nic innego jak metodycznie przeszukac dom. Przekradamy sie niczym cienie w zbrojach plytowych:)

: 06 października 2012, 18:13
autor: Araven
Krasnolud z kuszą, półelf Venah, elf Amras z dwoma mieczami, tan Vader z dwoma szablami, Galadrion z mieczem, Radagast z toporem i tarczą wasza grupa pomału sprawdza kolejne pokoje w trzecim pająki nie dały się zaskoczyć, dwa się ocknęły jak zabijaliście pozostałe. Doszło do cichej walki ale z sąsiednich pokojów nadciągnęły kolejne po około 4 rundach walki, wycięliście pająki na piętrze.

Techniczny:
Obrażenia odniesione Venah 4/5 sił ma, Amras 4/5, Vader 5/6, Galadrion draśnięty, Radagast 9/10 sił zachował, Grodarth ma 5/6 sił. W sumie jesteście w dobrej formie, na górze nie ma księżniczki. Co dalej? Schody przed wami.