PBF - Bluźniercza otchłań

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 18 lutego 2016, 21:48

Platforma R-313, 217.815.M41

Wyciągnięty zza stołu Erasmus Bolg powlókł się za Wangiem niczym człowiek wysłany na szafot, nie zwracając żadnej uwagi na uzbrojoną eskortę. Krótkimi słowami opisywał drogę wiodącą do umiejscowionego w podwodnej części platformy magazynu, znajdującego się opodal sekcji balastowej instalacji. Dowodzeni przez rudowłosą Atellę akolici Angelicusa - ośmiu mężczyzn i kobiet w praktycznych ubiorach podróżnych i lekkich karapaksach - tworzyli zewnętrzny kordon otaczający Wanga oraz Septimusa i jego ludzi. Odpowiednio instruowani regulatorzy skutecznie usuwali z drogi akolitów pracowników instalacji.

Wejście do sekretnego schowka jako żywo przywodziło na myśl śluzę zbiornika balastowego, opatrzoną licznymi napisami zakazującymi otwierania rygli. Bolg musiał dołożyć sporych starań, by oszukać swoich pracowników budując fałszywą skrytkę.

- Żadnych zabezpieczeń? - zapytał Garradon odwracając głowę w kierunku nadzorcy - Doprawdy? Wyczuwam tam dwa żywe umysły.

- Serwitorzy, bardzo proste modele fabryczne - odpowiedział apatycznym tonem Bolg - Nie stanowią zagrożenia.
Jesteście pod skrytką Bolga, czas zajrzeć do środka...

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 20 lutego 2016, 18:26

Platforma R-313, 217.815.M41

Septimus wymienił z Garradonem szybkie spojrzenia, potem ujął Erasmusa delikatnie pod ramię odwracając nadzorcę w swoją stronę.

- Podejrzewam, że nie mówisz nam całej prawdy, przyjacielu - oznajmił chłodnym tonem - Pamiętaj, co potrafi mój towarzysz. Jeśli przestanę ci ufać, on zajrzy do twego umysłu, a to wyjątkowo bolesna interwencja. Jakie zabezpieczenia posiada ta skrytka?

- Dwaj bojowi serwitorzy ze sprzętem ciężkim - odparł natychmiast Bolg - Pozostają w trybie nieaktywnym, ale mogę ich uruchomić na dwa sposoby. Albo komendą słowną kontrolowaną pod kątem zgodności wzorca głosu albo poprzez wbicie na klawiaturze zamka odpowiedniego kodu. Istnieje również alternatywny kod, którego użycie otworzy skrytkę bez stawiania serwitorów w stan alarmu.

Nathan podążył spojrzeniem za wyciągniętą dłonią nadzorcy, obrzucił wzrokiem niewielki numeryczny panel wkomponowany sprytnie w ramę włazu rzekomej śluzy.

- Nikt oprócz ciebie nie zna odpowiednich kodów? - spytał Septimus. Otaczający grupę akolici Wanga wyciągnęli swą broń z kabur pod płaszczami nie czekając na polecenie psionika, gotowi w razie potrzeby wyeliminować półludzkich strażników magazynu.

- Moi zwierzchnicy w Enkaidenie - odparł Bolg - Wykonywałem jedynie polecenia, to oni wszystko zorganizowali.

- Współczuję każdemu, kto bezwiednie daje się manipulować heretykom, albowiem Bóg-Imperator nie rozróżnia tych, którzy zbłądzili niewinnie i tych, którzy zrobili to z rozmysłem - oznajmił lodowatym tonem Garradon - Otwieraj w takim razie tę śluzę, ale pamiętaj o właściwym kodzie.

Erasmus wzdrygnął się mimowolnie, kiedy rudowłosa Atella wyrosła za jego plecami i przyłożyła do karku lufę automatycznego Holsteca-10. Poruszając się niezgrabnie Spectorianin podszedł do panelu zamka.

- Skąd możemy wziąć koordynaty wraków? - zapytał przyglądający się nadzorcy Septimus - Masz je w formie cyfrowej?

- Nie - Bolg pokręcił przecząco głową - Jedyne kopie znajdują się w kogitatorach łodzi podwodnych używanych do wydobywania artefaktów. Wprowadzili je techadepci rodu LaGrando, w tajemnicy nawet przede mną. Batyskafy pilotowane są przez serwitorów, inni serwitorzy zajmują się eksploatacją wraków.

- Gdzie są te łodzie? - w głosie Septimusa pojawiła się nuta stonowanego niepokoju, podkreślona szybkością zadanego pytania.

- W doku o strzeżonym dostępie - odpowiedział równie szybko Bolg, bo Atella przycisnęła lufę pistoletu do jego karku w formie doskonale zrozumianego ponaglenia - Wszystkie trzy.

- Nathan, zabezpieczysz ten dok - Septimus odwrócił się w kierunku byłego regulatora - Weźmiesz drużynę miejscowych, nie musisz odpowiadać na żadne ich pytania. Wiedzą, że reprezentujemy Inkwizycję, wykonają każdy rozkaz. Przejęcie batyskafów jest od teraz priorytetem. Erasmusie, otwieraj śluzę.
Scenka spod drzwi magazynu. W środku są dwaj bojowi serwitorzy, a to niebezpieczne cyborgi. Niby Bolg nie zamierza ich włączyć, ale kto go tam wie. Nathan dostał nowe zadanie, zaraz przystąpimy do jego realizacji!

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 20 lutego 2016, 22:55

rozumiem, że ja z Hosterem zostajemy ? No to znak orła i Imperator strzeże :)
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 21 lutego 2016, 00:20

Silvanus był trochę zdziwiony, że przełożeni tak bardzo ufali zarządcy i byli skłonni pozwolić mu wpisać kod wedle jego własnego uznania. Toż przyparty do muru heretyk mógł pozwolić serwitorom zaatakować inkwizytorów, nawet kosztem własnego życia.

Powinni go sprawdzić mentalnie... A może to robią...

Ale jego rolą nie było kwestionowanie rozkazów przełożonych. Był pewien, że wiedzą co robią. Z chwilowego zamyślenia wyrwało go polecenie Septimusa:

- Nathan, zabezpieczysz ten dok - Septimus odwrócił się w kierunku byłego regulatora - Weźmiesz drużynę miejscowych, nie musisz odpowiadać na żadne ich pytania. Wiedzą, że reprezentujemy Inkwizycję, wykonają każdy rozkaz. Przejęcie batyskafów jest od teraz priorytetem.

- Tak jest! - potwierdził stanowczym tonem i bez szemrania ruszył aby wykonać rozkaz.

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 21 lutego 2016, 01:30

Hoster szedł nieco z tyłu trzymając się za ranę, w drugiej ręce trzyamał zaś pistolet. Był zmęczony ostatnie wydarzenia dały mu popalić. Sunął więc za pozostałymi starając się jako tako dotrzymać kroku i w końcu zobaczyć na własne oczy te wszystkie bezeceństwa. Przyczynek śmierci Hextama, Taurona... i zapewne wielu boga ducha winnych pracowników LaGarnde którzy niedługo mieli dać swe głowy za głupotę sowich szefów.

"...albowiem Bóg-Imperator nie rozróżnia tych, którzy zbłądzili niewinnie i tych, którzy zrobili to z rozmysłem. " Słowa Garradona dźwięczały mu w głowie. Jego sylwetka zaś jakby nieco wyblakła. Hoster mimowolnie skierował wzrok na nowy obiekt bijący
go po czach. Znajdował się tuż poniżej szlachetnej części pleców Atelli...
Czekamy na otwarcie wrót i niech się dzieje co chce, byle by najpierw pożarło Kazadiego. :P
Idę nieco z tyłu bo jestem podziurawiony i nawet moje bohaterstowo ma swoje granice w takim wypadku. Głupio byłoby dostać kulkę na sam koniec więc staram się nie leźć w światle otwierających drzwi by mnie nie skośiła ewnetualna pierwsza seria.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 21 lutego 2016, 22:05

Platforma R-313, 217.815.M41

Oczywiście, że to robimy.

Głos Garaddona Wanga był tak wyraźny i namacalny, że Nathan obejrzał się mimowolnie na stojącego przy wejściu do fałszywej śluzy psionika. Dopiero kilka sekund później wpatrzony w plecy drugiego śledczego Kwartetu Silvanus uświadomił sobie, że Wang przemówił wprost do jego umysłu, z dziecinną łatwością odczytując sformułowane w myślach pytanie regulatora.

Sprawdzamy jego prawdomówność i gotowość do pełnej współpracy. Poddany wymuszonemu sondowaniu mógłby tego nie przeżyć, a może nam się ciągle jeszcze przydać w formalnej części śledztwa.

W głębi korytarza załomotały ciężkie buty wieszczące zbliżającą się grupę ludzi. Ujrzawszy kilkunastu nadchodzących szybko regulatorów Septimus położył dłoń na ramieniu Bolga i odciągnął go od częściowo odkodowanego zamka. Członkowie Angelicusu natychmiast wysunęli się przed obu śledczych tworząc barierę ciał pomiędzy legatami inkwizytora Arksesa i miejscowymi stróżami prawa.

- Ta strefa jest miejscem zastrzeżonym - oznajmił donośnym głosem jeden z akolitów Wanga - Odejdźcie, kontynuujcie zabezpieczanie innych sekcji platformy.

- Odkryliśmy coś strasznego! - odpowiedział natychmiast wysoki regulator w hełmie z podniesioną przyłbicą, ukazującą oczom Nathana jego opaloną na ciemny brąz twarz. Funkcjonariusz zatrzymał w miejscu sześciu towarzyszy podporządkowując się częściowo rozkazowi agenta Ordo, sam jednak podszedł bliżej wyciągając dzierżącą tablet prawą rękę.

- Ciała, wiele ciał! Lecz co najgorsze... nie wszystkie z nich są... ludzkie! - w głosie regulatora dźwięczała nuta bogobojnego przerażenia.

Przytrzymujący oniemiałego Bolga za ramię Septimus przywołał regulatora do siebie, wyciągnął do przodu rękę domagając się przekazania tabletu. Spectorianin przeszedł między robiącymi mu miejsce akolitami kreśląc jednocześnie na piersi znak mający chronić go przed złymi mocami.

- Niechaj Bóg-Imperator doda mi sił i wybaczy grzechy - powiedział podając Septimusowi urządzenie.
Myślę, że znaleźli Haxtana Sterna i grzbietopławy!

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 22 lutego 2016, 08:35

Grzbietopławy ? Nie sądzę :) W końcu to miejscowi i widok martwego grzbietopława nie wywarłby na nich tak pioronującego wrażenia :P
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 22 lutego 2016, 19:49

Platforma R-313, 217.815.M41

Septimus wziął do ręki tablet i zaczął studiować jego zawartość naciskając rytmicznie na przyciski pozwalające przewijać zbiór czarnobiałych zdjęć.

- Gdzie je zrobiliście? - spytał nie odrywając wzroku od ekranu urządzenia. Na czole dowódcy komórki pojawił się grymas mogący oznaczać zdziwienie, ale spoglądający ponad ramieniem Nathan nie zdążył zastanowić się bliżej nad prawdziwym powodem tego grymasu. W myślach scintillijskiego regulatora ponownie rozległ się mentalny głos Garradona Wanga.

...dziwne. Nie potrafię go czytać. Aktywna blokada...

Opuszczona wzdłuż uda dłoń Atelli zaczęła unosić się w górę w zamiarze poderwania broni. Septimus stężał odrywając w końcu wzrok od tabletu. Regulator dowodzący drużyną przyłożył lewą rękę do ramienia Erasmusa Bolga przypinając do materiału ubioru jakieś niewielkie kanciaste urządzenie.

Czas zatrzymał się na ułamek chwili.

Błysk i huk...
...

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 22 lutego 2016, 22:16

Słysząc rozlegający się w głowie telepatyczny przekaz Wanga ciało Silvanusa zareagowało w zasadzie bez udziału jaźni regulatora. Instynktownie zacisnął dłoń na pistolecie w zamiarze użycia go. Nie zdążył.

Błysk i huk.
Pójdziemy na bezrobocie jak Septimus odejdzie do Imperatora?:o

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 23 lutego 2016, 08:30

Platforma R-313, 217.815.M41

Zapominając o wypuszczonej z ręki dłoni Silvanus oparł się czołem o ścianę, próbując odzyskać jasność umysłu i oślepiony rozbłyskiem światła wzrok. Zewsząd dobiegały go zduszone przekleństwa i jęki porażonych rozbłyskiem ludzi.

- Teleporter! To był teleporter! - w uszach Nathana zadźwięczał prawdziwie zdumiony głos Septimusa - W jaki sposób?!

Silvanus zamrugał raptownie oczami, pozbywając się przynajmniej po części mroczków i wodząc po korytarzu zdezorientowanym wzrokiem.

Większość akolitów Wanga próbowała podnieść się z kolan obalona nagłym objawieniem się silnego źródła energii. Garradon i Septimus już stali, ale obaj przesłaniali wciąż oczy rękami, skutecznie oślepieni rozbłyskiem.

Erasmus Bolg zniknął bez śladu jakby nigdy nie istniał. Człowiek odpowiedzialny za jego ucieczkę, ciemnoskóry regulator oparty się o futrynę włazu tajemnego schowka, chwiał się na nogach mamrocząc coś pod nosem. Jego zgromadzeni w głębi korytarza towarzysze krzyczeli coś trwożnie nie wiedząc, co robić, kompletnie skonfundowani nagłym zajściem.

W pole widzenia Nathana wtoczyła się Atella. Silvanus przypomniał sobie, że rudowłosa akolitka Wanga próbowała w ostatniej chwili przed rozbłyskiem pochwycić Bolga czy też może zerwać z jego odzienia emiter naprowadzający teleporter. Jej prawa ręka zniknęła poniżej łokcia, a poczerniały kikut dymił roztaczając wokół swąd spalonego mięsa.

- Osłonić legatów! - krzyknął jeden z agentów Garradona ciągnąc w górę za ramię najbliższego towarzysza - To zasadzka!
...

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 23 lutego 2016, 09:01

Platforma R-313, 217.815.M41

Medea zareagowała instynktownie. Zasłonięta przed wyładowaniem teleportu ciałami agentów Garradona nie została oślepiona w takim stopniu jak oni i Septimus. Chwyciwszy pistolet runęła na chwiejącego się regulatora celując kolbą w skroń mężczyzny. Odruchowo uznała, że martwy nie na wiele im się przyda za to żywy...
Inicjatywa, inicjatywa... popatrzmy czy zdążę :) Próba ogłuszenia kolesia.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 23 lutego 2016, 13:52

Pewnoe nawet nie wie co zrobił - pomyślał Nathan podejrzewając, że winny całego zajścia regulator pewnie nie zrobił tego świadomie. Przez myśl akolity przeszła jeszcze jedna myśl, bardzo szybka i bardzo szybko ją odrzucił, bo jeśli ktoś tu był pod wpływem psionika, to albo mogli mieć do czynienia z heretyckim psionikiem albo... Hosterem lub Wangiem. Tę właśnie myśl schował w sobie bardzo szybko.

Widział skrzywioną w grymasie bólu Attele, niemal rozumiejąc jej ból, ale nie zrobił nic by jej pomóc. Przez szum jaki miał w uszach dosłyszał słowa przełożonych. Natychmiast wycelował broń w potencjalnie heretyckich wyznawców.
Silvanus też weźmie na muszkę kogoś ze współwinnych ucieczki Bolga, choć jak znam życie to byli zahipnotyzowani, uwarunkowani, kierowani przez psionika (niepotrzebne skreślić) i nie mają pojęcia co zrobili.

Ufff dobrze, że obyło się bez ran, szczególnie tych w pobliżu tyłka. W tych warunkach musiałby mnie uzdrawiać Hoster...
Ostatnio zmieniony 23 lutego 2016, 14:06 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 23 lutego 2016, 21:03

[center]BLUŹNIERCZA OTCHŁAŃ[/center]
[center]Część III - Wyścig ze śmiercią[/center]

Platforma R-313, 217.815.M41

Medea zamachnęła się ręką i zdzieliła ciemnoskórego regulatora uchwytem broni w skroń, w ułamku chwili pozbawiając go przytomności. Mężczyzna odbił się na ugiętych nogach od włazu rzekomej śluzy. W tej samej chwili ciasną przestrzeń korytarza wypełnił huk nakładających się na siebie wystrzałów. Tworzący eskortę Wanga akolici zachowali daleko posuniętą ostrożność w stosunku do grupy spłoszonych regulatorów, otwierając do nich bez ostrzeżenia ogień. Wszyscy mieli wielkokalibrowe automaty i w opinii Nathana musieli używać amunicji przeciwpancernej, bo zasypanym gradem pocisków funkcjonariuszom ich lekkie karapaksy nie pomogły w najmniejszym nawet stopniu.

Egzekucja zdezorientowanych stróżów prawa trwała zaledwie kilka sekund. Silvanus przygryzł mimowolnie wargi próbując zrozumieć przerażające emocje towarzyszące stołecznym regulatorom w ostatnich chwilach ich życia, ale rozumiał zarazem decyzję podjętą przez członków Angelicusu. Zdrada jednego regulatora stawiała pod znakiem zapytania lojalność całej drużyny. Stworzenie zagrożenia dla osób reprezentujących Święte Oficjum pociągało za sobą najcięższe możliwe konsekwencje, nawet te stosowane jedynie prewencyjnie.

- Ktoś użył teleportera? Kto? - Medea rzadko widywała na obliczu Septimusa wyraz szczerego zdumienia, ale tym razem śledczy nie zdołał zachować kamiennej miny - W jaki sposób?

- Pewne jest, że zdołali infiltrować Magistratum - powiedział Wang kładąc dłoń na ramieniu Septimusa - Obawiam się, że to nie LaGrando. Tak rzadka technologia jak teleportacja wydaje się pozostawać poza zasięgiem miejscowej arystokracji. To ktoś inny, bracie.

- Trzeci gracz - wycedził przez zaciśnięte zęby Septimus - Nasz cień. Nie doceniliśmy ich, ze zgubnym skutkiem. Wciąż możemy im przeszkodzić w przejęciu inicjatywy, ale Bolga najpewniej nie odzyskamy. Gdybym miał obstawiać, wskazałbym na statek na niskiej orbicie planety, najpewniej geostacjonarnej gdzieś nad nami.

Część agentów Angelicusu zabezpieczyło korytarz sprawdzając ciała spectoriańskich regulatorów, inni zaczęli udzielać pomocy głęboko zszokowanej Atelli.

- Bolg to niski rangą pionek w kryminalnej siatce LaGrando - powiedział Garradon - Po co...

Psionik nie dokończył pytania, przerwał mu znienacka niespodziewany wstrząs, który wprawił platformę w silne drganie. Łączące ze sobą ścienne płyty bolce zatrzeszczały głośno, niektóre wypadły pod wpływem siły odkształcenia z otworów. Zakratowane lampy pod sufitem korytarza zamigotały na chwilę, przygasły w niepokojący sposób. Gdzieś z zewnątrz, zza ścian i kratownic platformy, dobiegł głuchy huk, który rozszedł się basowym echem po wnętrzu instalacji.

- Co to było? - Septimus i Garradon w jednej chwili skrzyżowali spojrzenia. Psionik przymknął oczy i Hoster natychmiast uświadomił sobie, że Wang próbuje się z kimś skontaktować mentalnie.

Atak bronią kinetyczną, najpewniej z orbity!
Chciałbym Wam teraz uświadomić grozę sytuacji. Ktoś rozpoczął ostrzał platformy natychmiast po przechwyceniu Bolga. Teleportery to bardzo rzadka i niewiarygodnie kosztowna technologia, co samo w sobie sugeruje wpływowego przeciwnika (taki Morgan Blackthorne może sobie tylko pomarzyć o teleporcie na swojej fregacie). Ktoś zinfiltrował tutejsze Magistratum i ktoś musiał wiedzieć, że zadrze z Inkwizycją, a mimo to się nie zawahał!

To sugeruje, że znaleźliście się właśnie w śmiertelnym niebezpieczeństwie! :o

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 23 lutego 2016, 21:11

Krótko mówiąc należy jak najszybciej wiać ale rak samemu i bez rozkazu to nie wypada... :o
Taki ostrzał z orbity to przerabana sprawa. Gdyby to tulko ode mnie zależało to sam bym się już najchętniej wyteleportowal. Ja głupi myślałem że to już epilog historii będzie. I dobrze że nie :)
Ostatnio zmieniony 23 lutego 2016, 21:19 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 23 lutego 2016, 21:22

Generalnie zamierzałem zakończyć scenariusz stronę wcześniej na scenie penetracji skrytki, ale uświadomiłem sobie, że uniemożliwię wówczas Hosterowi awans na nowy poziom - ma 90 PD, potrzebuje tylko 10 PD do wykupu nowego rozwinięcia!

Myślę, że totalna dezintegracja platformy za pomocą zrzuconych z orbity głowic nuklearnych jest spokojnie warta tych 10 PD!

ODPOWIEDZ