Strona 65 z 191

: 20 października 2012, 10:47
autor: Araven
Techniczny:
Vader spotkałeś się z kilkoma ważnymi osobami, mając dyskretne ubezpieczenie drużyny. Zdrajcą okazał się kapitan Arrim, królewska Gwardia, ale nie był zdrajcą świadomym, czytali jego myśli i kontrolowali część działań. magiczne badanie pozwoliło ustalić, że Władcy liczą na zwyczajne zwycięstwo w polu. I was lekceważą. Dlatego nie robią żadnych pułapek. Na polach Cromholm. Licza na zdrwde części Orków Kragana, dowodzonych przez Wodza Grimę rywala Kragana Czerwonego. Grima z 800 orkami przybył niedawno do waszego obozu. Co dalej?

: 20 października 2012, 11:20
autor: mordimer00
My wracamy do obozu po wysadzeniu Iglicy, oczywiście sprawdzamy czy nie ciągniemy za sobą ogona. Melduję lordowi, że zadanie wykonane i oczywiście lecę od razu do Bereny:-) zachowuje się grzecznie i dystyngowanie, ale próbuje nawiązać jakiś bardziej intymny kontakt np: pocałunek, przytulenie itp itd :-))))

: 20 października 2012, 11:40
autor: 8art
Wątek techniczny

To ja to widzę tak. Skoro nas lekceważą i liczą na zdradę, to ją dostaną. Biorę Grimę, a także tana Etheliona i Wormleya lub kogoś kto może sondować. Między nami orkami upewnimy się o lojalnosci Grimy. Potęgę katańskich uruków już pewnie zobaczył, a takich sił są miliony na rozkaz Imperatora gotowych wskoczyć w ogień. Grimię proponuje... zdradę... podwójną. Żeby przed bitwą przeszł na stronę wroga, a gdy już znajdą się w ich szeregach, żeby zaatakowali ich od środka, wiążąc walką siły wroga i umozliwiając atak. O planie zdrady wie tylko kilku najważniejszych dowódców, co do których mam 100% pewność.

Dodatkowo, musimy zgrać bitwę z powstaniem w stolicy. Nie powinno tam zostać wiele wojsk. Każdy zbędny topór, miecz itp jaki mamy możemy przeszmuglować do miasta podziemiami. Nie chcę sytuacji, że wygramy bitwę, a wladcy cofną się do stolicy i zostawią nas z długotrwałym oblężeniem. A jaśli przegramy, to mieszczanie wstrzymają na chwilę armie, a my wtedy spróbujemy się dostać do stolicy podziemiami.

: 20 października 2012, 12:26
autor: deliad
Wątek techniczny:
Popieram plan. Po wymarszu wojsk Władców przejmujemy miasto i odcinamy im drogę do odwrotu.

: 20 października 2012, 12:52
autor: Araven
Techniczny:
Starania Amrasa udane, księzniczka coraz bardziej lubi bohaterskiego i szarmanckiego elfa.

Czyli część waszych sił udaje, że staje do bitwy by wywabić siły Władców w pole tak? Część podziemiami uderzy na miasto, część przez otwarte bramy, chcecie to zgrać z powstaniem w mieście tak? Podzielcie siły procentowo ile do bitwy, ile tunelami iel z zewnątrz. Grima uznał swój błąd, zrobi czego żądacie, stanie po stronie Władców by uderzyć na nich potem.

Pytanie za 100 czy po zdobyciu miasta stajecie do walnej bitwy z wojskami Władców, są liczniejsi, ale macie przewagę w morale i jeździe oraz łucznikach. Coś źle zinterpretowałem?

: 20 października 2012, 13:36
autor: mordimer00
Z tego co kumam to najpierw akcja dywersyjna na miasto/stolicę, potem wywabienie armii Władców przez podjazdy na Nasz teren.
A na naszym terenie szykujemy setki pułapek, wilcze doły, wykopy, zasieki itp i zwiad który jeździ i prowokuje władców do frontalnego ataku, my szykujemy trebusze, kusze wałowe, skorpiony i inne machiny. Szykujemy je tak aby można szybko i łatwo je przemieścić, a czemu? Bo nie szykujemy ich do oblężenia tylko do obrony i mają być mobilne!!!!

: 20 października 2012, 13:54
autor: 8art
Watek techniczny

No wlasnie mialem pytac o to co wiemy na temat sil wroga.

Jeszcze jest inna opcje.

A) My ruszamy do bitwy, a do miasta wysylamy tylko niewielki oddzial, aby wspomogl powstanie mieszczan.

B ) wiekszosc sil rusza do bitwy, gdy tymczasem odpowiednio wczesniej kawaleria odjedzie do stolicy. Spieszeni pomoga w opanowaniu miasta mieszczanom (wciaz maly oddzial bedzie potrzebny, aby otworzyc bramy). Kilka oddzialow lowcow ubezpiecza okolice miasta, zeby nie uciekl zaden przeciwnik mogacy doniesc o zdobyciu miasta. Zaraz po opanowaniu miasta kawaleria ruszy na pola i uderzy we wladcow od tylu. Mimo ich przewagi liczebnej beda mieli wroga z przodu, z tylu i od srodka.

C) Nasze wojska udaja sie za wczasu na pole bitwy. Sily wroga beda musialy wyjsc na pola Cromholmu wczesniej, bo nie wyobrazam sobie ze piechota po meczacym marszu wejdzie od razu do walki. Rozbija oboz. Skoro nas lekcewaza to pewnie nie beda sie strasznie spinac z ochrona itp. Jesli zadbamy, zeby juz wtedy byli z nimi orki, to damy im dywersyjne zadanie zalatwienia strazy a nasze wojska uderza znienacka na spiacy oboz. Zniwelujemy zupelnie przewage liczebna i wyrzniemy polowe w trakcie snu. Zwyciestwo murowane! Jesli ktos sprobuje zarzucic, ze to nie honorowe, to pytam czy oni honorowo zabili krola i opanowali wyspe.

Jeszcze mozna polaczyc opcje A z opcja C, wtedy ewentualne niedobitki nie mialy by gdzie uciec i ku takiemu planowi ja sie sklaniam najbardziej.

Bierzemy syna Grimy jako zakladnika, aby miec pewnosc, ze nie zmieni zdania.

: 20 października 2012, 14:29
autor: Araven
Techniczny:
Opcje ciekawe, ustalcie przez głosowanie albo PW lub tu w technicznych jaki plan realizujecie. Wilcze doły itd. odpadają, nie zdążycie ich przygotować. Bitwa będzie pod Cromholm, a nie na Równinie Krwi, gdzie zaczęliście pułapki robić. Grima dał syna jako zakładnika.

: 20 października 2012, 14:36
autor: 8art
Watek techniczny

Ja glosuje za opcja A i C. Amras wezmie jakiegos maga i silny oddzial (najlepiej Waluzyjczykow, bo znaja teren, a czesc z nich pewno jest rodowitymi mieszkancami stolicy). Z pomoca mieszkancow wznieci powstanie. Plus bedzie taki, ze zyska slawe wyzwoliciela stolicy i nie splami honoru atakiem na oboz.

Pytanie kto idzie z elfem do miasta kto atakuje oboz. Galadrion raczej wezmie udzial w bitwie. Reszta wedle zyczenia.

Za wczasu trzeba wyslac do miasta bron, zeby mieszczanie byli gotowi do rozroby.

Jesli przewazy moja opcja to orki "uciekaja" z obozu i wejda do obozu wroga.

: 20 października 2012, 14:51
autor: mordimer00
Opcja moja to ja lecę z oddziałem na zdobycie stolicy,:-) A tak naprawdę chcę wyjść na tyły wroga. Mój oddział niech to będzie: najlepiej Trolle i konkretny batalion czy nawet dywizja piechoty. Bierzemy ze sobą na wozach wszelką broń która została, tak samo jak machiny trebusze czy skorpiony i idziemy komunikiem pod stolicę. Aby zmylić trochę przeciwnika czy tak?

: 20 października 2012, 15:02
autor: 8art
Z trebuszami, skorpionami i calym tym sprzetem skradac sie raczej nie da rady. To raczej gruba wyprawa i glosna. Chrzanic te graty. W ataku sa do niczego potrzebne i tylko ograniczja mobilnosc. Stolica ma pewnie wystarczajaco takiego sprzetu na murach. Lepiej opanowac miasto, bo bitwe wciaz mozemy jeszcze przegrac, a w takim wypadku bedziemy mieli przynajmniej dokad uciekac.

Pozatym z punktu widzenia public relations urosniesz na bohatera Waluzji, a tego Ci potrzeba, zeby Barena dostala kislu w gaciach:)

"Isc komunikiem" to konno bez taborow, wozow itp;)

: 20 października 2012, 15:13
autor: mordimer00
Wiem co to iść komunikiem, chciałem wywabić ciężki sprzęt z bazy aby szpieg o tym doniósł a może by się ruszyli władcy szybciej no ale..... Laska i tak ma już kisiel w reformach na mój widok:-)
Czyli co atakuje stolicę tak? Czy co bo już nie wiem w końcu co mam robić, oprócz zarywania do lachona:-)

: 20 października 2012, 15:34
autor: Araven
Techniczny:
Już blisko, ale sprecyzujcie ostateczne plany. By było wiadomo co i jak. Bo inaczej nie dam rady rozstrzygnąć tych sytuacji. W tym ew. zdobycia miasta podstępem i samej walnej bitwy pod Cromholm.

: 20 października 2012, 16:39
autor: 8art
Watek techniczny

To w zalozeniu nie bedzie bitwa, tylko podstepny napad na spiacy oboz;) i bezlitosna rzez.

Tworze jeszcze komanndo najlepszych wojow, magow, ktorych zadaniem bedzie walka z samymi wladcami. Reszta magow bedzie oslaniac wojska przed wplywami mentalnymi.

Uruk optuje za opcja zadnego pardonu, mordowac zdrajcow do ostatniego. Za zdrade jest tylko jedna kara - smierc. Jencow stracic w ceremonii Szkarlatnej Daniny.

Czy pasuje wszystkim plan asymetryczny zdobycia stolicy rekoma jej mieszkancow, Amrasa, grupy wypadowej i wyrzniecie spiacego (lub nie w pelni gotowego do walki) obozu przez sily glowne i zdradzieckich orkow?

: 20 października 2012, 17:19
autor: Araven
Techniczny:
Czyli ruszacie tak by dotrzeć do lasów wokół Cromholm np. około południa, potem odpoczynek, licząc, że wróg nadciągnie wieczorem a wy na niego uderzycie w nocy gdy on będzie oczekiwał walki następnego ranka tak? W międzyczasie tan Amras wesprze niewielkimi siłami maksymalnie 300 zbrojnych? powstanie w mieście ? Marsz na miejsce zajmie wam około 10 godzin. Władcy mają nieco bliżej około 8 godzin