Malarysi
WYGLĄD: Malarysi są częścią społeczności malauków i bardzo przypominają swoich krewnych. Posiadają oni drugą parę rąk, która wyrasta z tułowia i podobnie jak u malauków, nie różni się ona niczym od pary podstawowej.
Podstawowe różnice: Istotnymi różnicami widocznymi już przy urodzeniu jest fakt, że posiadają oni tylko 3 palce u każdej z czterech dłoni oraz zazwyczaj mocno rudawy zarost. W późniejszym stadium, życia ich ciało zaczyna porastać znacznie większy zarost przekształcający się wręcz w futro, zazwyczaj w kolorze rudym, z wyraźnymi czarnymi pręgami lub plamami. U stóp i dłoni wyrastają znacznie dłuższe pazury oraz zdecydowanie dłuższe zęby, zwłaszcza kły. Podobnie jak u malauków, bardzo rzadko rodzą się kobiety tej rasy. Jeśli już się tak zdarzy nie posiadają one dodatkowej pary rąk.
Geneza powstania: Malauki powiadają, iż ich dalecy kuzyni są naznaczeni klątwą Tfama Bezimiennego. Zjawisko to traktowane jest jak choroba i często osobnik jest uśmiercany lub wyrzucany ze społeczeństwa malauków, ze względu na ich przypuszczalnie chaotyczny charakter. Jednak mimo przyjętych zwyczajów, znaczna część tych istot przeżywa, ponieważ kobiety malauckie nie traktują tego prawa tak restrykcyjnie i to właśnie najprawdopodobniej właśnie geny kobiece, powodują tę mutację. Ukrywają one często swoje potomstwo lub nawet oddają do wychowania innym społecznościom. W rzeczywistości klątwa Tfama jest niczym innym, jak mutacją genów, w wyniku której dochodzi do tak znacznej różnicy pomiędzy malaukami a Malarysami. Malauki upierają się, że to Tfam naznaczył ich tą klątwą, ponieważ chciał splugawić tę rasę dodając do niej domieszkę zwierzęcości. Prawdą natomiast jest, że większość Malarysów posiada charakter chaotyczny.
TRYB ŻYCIA: Malarysi nie różnią się specjalnie od swoich pobratymców, jeśli chodzi o zwyczaje i tryb życia. Zazwyczaj kulturowo przyjmują zasady panujące w społeczności, w której wychowują się. Także inaczej będzie zachowywał się osobnik wychowany przez malauki, a inaczej przez np. szczep goblinów. Cechą wspólną jest na pewno pęd ku zmianom. Uwielbiają zmieniać otoczenie, partnerki, stroje itp. ciągle ich gdzieś coś gna. Szybko się nudzą i bardzo rzadko prowadzą ustabilizowany tryb życia. Ta cecha nazwana jest przez maluaki gorączką podróży i jeszcze bardziej tłumaczą to przekleństwem Tfama. Malarysi rzeczywiście mają dość pokręconą psychikę, bo bardzo często jako partnerki wybierają zwierzęta i nie widzą nic złego w spółkowaniu z nimi, a ich chuć jest wręcz legendarna podobnie jak u malauków.
