Wężowa rzeka i porastająca jej brzegi puszcza w zachodniej części Gór Skolskich.

Czwórka barsawiańskich Adeptów: Elfi Łucznik Elladan, T`skrang Władca Zwierząt Dors Sacan, Wietrzniak Czarodziej Trilio oraz Człowiek Zwiadowca Balthus - przebywa w lasach na brzegu rzeki pokazanej wyżej. Trafiliście jakiś czas temu na wzmianki o starożytnym kaerze założonym w czasach Pogromu przez mieszkańców miasta Mallag, ponoć w tym kaerze ukryto legendarny Posążek Rashomona (zwanego dziś Raggokiem). Posążek ponoć zrobiono z orichalku, (jego wartość może być porównywalna z wartością latającego okrętu lub rzecznego parostatku), o ile legendy mówią prawdę. Poniższą historię usłyszeliście od starego elfa jakiego uratowaliście z rąk orkowych łupieżców. Opowieść Elfa potwierdzały także inne wzmianki i niektóre legendy, postanowiliście zbadać ich prawdziwość i odnaleźć legendarny i bardzo cenny Posąg Raggoka. (Posiadacie mapkę, dzięki której macie odnaleźć współczesną wioskę Mallag oraz starożytny kaer o tej samej nazwie).
Oto Historia posążku Raggoka jaką opowiedział Wam uratowany Elf Andarion:
"W odległych nam czasach, wiele lat przed Pogromem istniał w Barsawii klan orkowych nomadów zwanych Krwawymi Szablami. Nie należał on do najliczniejszych, jednak zdobył niemałe terytoria i bogactwa i przez pewien czas siał spustoszenie w szeregach wrogów. Ten sprzyjający Krwawym Szablom okres nie trwał długo. Zacznijmy jednak od początku. Przywódcą klanu był Orhlok Wielki. Był on okrutnym, ale honorowym Wojownikiem, który jednak nie podejmował zwykle ważnych decyzji bez konsultacji ze swym starszym bratem Alrigiem Łysym. Ten zdolny Ksenomanta stworzył dla wodza wspaniały posążek, wykonany przede wszystkim z czystego orichalku. Wartość jego była niewyobrażalna nawet w czasach, gdy orichalk był częściej spotykany w Barsawii. Podobno Ksenomanta uwięził w posążku ducha Dawcy Imion, dawnego głosiciela Rashomona - Pasji Władzy. Wspomniany potężny duch miał czynić właściciela posągu doskonałym przywódcą. Faktycznie, od czasu stworzenia posągu okoliczności dziwnie sprzyjały Orhlokowi w podbojach i rozszerzaniu swej władzy. Klan przeżywał okres świetności, bogacił się i rósł w siłę. Nadszedł jednak dzień, w którym Yness, ludzka adeptka złodziejskiej ścieżki ukradła coraz słynniejszy posążek. Niedługo później plemię Krwawych Szabli zostało zdziesiątkowane przez przymierze uciskanych dotąd innych orkowych klanów, zaś głowy Orhloka i Alriga utkwiły na włóczniach nowych władców tutejszych ziem. Nomadzi szukali legendarnego posągu, jednak i on i sama Yness zapadli się pod ziemię, zaś impulsywne, krótkowieczne orki szybko o sprawie zapomniały. Na dalszy ciąg tej historii nie trzeba było jednak długo czekać, gdyż w innej części Barsawii, niewielkie miasteczko Mallag, wiecznie nękane przez spory tutejszych drwali i kupców przeszło intensywną przemianę. W nieznanych okolicznościach przywódcą miejscowych stała się przybyła nie wiadomo skąd kobieta. Była doskonałym mówcą i niezłym strategiem. Miała niesłychany talent do rozstrzygania wewnętrznych sporów, jak i do zapewniania osadzie bezpieczeństwa. Sprytna Złodziejka została głosicielem Rashomona i przez wiele lat sprawowała władzę nad rozrastającym się miasteczkiem. Z posągiem nie rozstawała się na krok, jednak podczas specjalnych świąt był on wystawiany na zewnątrz jej domu i cieszył oko mieszkańców Mallag. A było to prawdziwe arcydzieło. Bezcenne ilości orichalku w formie posągu stanowiły hipnotyzujące swym pięknem dzieło sztuki.
Umiejętne sprawowanie władzy przez Yness sprawiło, że przed Pogromem nie brakowało miastu środków na budowę wspaniałego kaeru, jednak stara już wówczas Yness nie doczekała dnia zapieczętowania schronienia. Po jej śmierci, władzę nad mieszkańcami sprawował elf Sorton, głosiciel Rashomona, który stał się przywódcą na życzenie Yness".
Techniczny:
Tyle opowiedział Wam stary Elf Andarion nim umarł z wycieńczenia i ran jakie zadali mu Orkowi nomadzi jacy go napadli a jakich pokonaliście Wy (Liczycie, że więcej o kaerze dowiecie się od żyjących mieszkancóe wioski Mallag, których przodkowie zamieszkiwali ów kaer). Skuszeni wizją slawy i bogactwa na t`skrangijskim parostatku dotarliście na brzeg Wężowej rzeki w zachodniej części Gór Skolskich. Przed wami kilkudniowy marsz przez dżunglę do ruin kaeru Mallag i wioski o tej samej nazwie, w wiosce żyją potomkowie Dawców Imion jacy żyli w kaerze. Liczycie, że przeszukanie kaeru uczyni was bogatymi i sławnymi.
Dla wyjaśnienia w Barsawii czyli w krainie w jakiej jesteście około 500 lat temu nastąpił tzw. Pogrom, zwny też Długą Nocą - najazd Hoorrorów - Istot z wymiaru astralnego... Ludzkosc chroniła się albo w cytadelach albo kaerach (podziemnych schronieniach). Kaery zabezpieczano i magią i fizycznymi osłonami. Przez około 400 lat rasy rozumne żyły w takich włascnie kaerach - pod ziemią. około 100 lat temu Pogrom sie zakończył i Ci co przetrwali wrócili na powierzchnię. Barsawia nadal jedna k walczy z wieloma Horrorami i ich konstruktami jakie nie odeszły do wymiaru astralnego. Jest usiana starozytnymi ruinami i kaerami. Zmierzacie własnie do jednego z takich kaerów. jestescie Adeptami, jeden na 100 Dawców Imion, jest Adeptem potrafi używać magii by wzmocnić swoje zdolności np. jako Zwiadowca, Władca Zwierząt czy Łucznik. adepci uczą się szybciej niż zwykli ludzie i na wysokich kregach osiągaja poziomy zdolności i umiejetności niemal niemożliwe do osiągnięcia dla zwykłych śmiertelników. Jesteście grupką takich Adeptów.
Co robicie dalej ?, przed Wami dżungla i kilka dni drogi do kaeru w którym ukryto orichalkowy posążek.
edit: Imiona mogą ulec zmianie, ekwipunek w tym bojowy podeslę Wam dzis albo jutro, bo Postacie mamy gotowe, Tzeentch się nie odzywa, jak się pojawi może dołączyć w trakcie. Jedna Osoba może dołączyć do ekipy


