Mordimer. atak w szale zwiększa raczej szybkość, może i siłę, ale obniży precyzję. Wydaje mi się również, że taki szermierz, wymachując mieczem na oślep, powinien jednak stracić część OBR ze względu na nieprzykładanie się do aktywnej obrony, możliwość wytrącenia go z równowagi itp.
Owszem już wcześniej wspomniałem o dodatkowych profitach, poza dodatkami do BGŁ , coś na wzór zdolności profesjonalnych. W zupełności jak w szkoleniu bractwa bronii, np miecznik - rzut mieczem. Choć osobiści uważam to za nieco głupią zdolność - wiadomo, rozmiar, wyważenie broni itd.
Jak na razie nie skupiłem się na opisywaniu alternatywnej formy walki, lecz na testowaniu w realnych warunkach.
Ja rozumiem, że niektórzy wolą w rpg polować na smoki i zabijać dziewice, przyznawać sobie tyle PD że gracze później nie chcą już grać w taki system, lub też wprowadzać coś z pod dużego palca - coś co jest nie przetestowane, nie przemyślane i nie oddające realizmu.
Takich pomysłów widziałem już setki .. a teraz w gronie tak zacnych i dojrzałych użytkowników..
Dział walki posiada tylko kilka luk ale dość istotnych.
Wolałbym by zostały grupowo rozpatrzone, przemyślane i zdebatowane

)
nie chcielibyśmy chyba chodzić krok w krok po śladach ASa