Twórcy "parodii" nie nazywają tego "okrojonym materiałem" tylko "pełną listą". Przy czym np. tron magii konsekwentnie wycieli nie tylko z listy czarów, ale i z opisu profesji.Sorry, ale okrojona lista czarów to nie jest "festiwal ..." jak ty to określasz - tylko okrojona lista materiałów
Nic nie poradzę, że traktujesz to coś jako "edycje" pomimo jawnie parodystycznych wstawek o magicznej legitymacji studenckiej.Ja nic na to nie poradzę że twoje arcy-uprzedzenie do II edycji nie pozwala ci racjonalnie oceniać pewnych rzeczy.
Równie dobrze mógłbys twierdzić że "Barry Totter and the Unnecessary Sequel" to kolejna część o cyklu o Potterze.
Na samej "Parodii" napisali, że to "pełna lista czarów". Wystarczy czytać.A ja myślałem że dlatego że mieli ograniczoną ilość miejsca. Chciałbym się ciebie spytać - na ile to co mówisz to jest twoja teoria a na ile to jest prawda? Czy rozmawiałeś z wydawcami pytając o powody ukrócenia listy czarów i czy właśnie taką odpowiedź otrzymałeś?
Zamiast szerszej argumentacji polecam bełkotliwy rozdział "magia" w parodii, z jego błyskotliwymi próbami rozwiazania problemu łączenia różnych profesji itp...Może jesteś w stanie przytoczyć tu szerszą argumentację na poparcie swoich tez
Zapytałem jak inni MG traktuja tą sprawę, a nie zabieam się do zmiany całego systemu.Tym bardziej że sam zacząłeś ten temat o alternatywnych rozwiązaniach więc nie rozumiem o co się tak unosisz???