PBF - Pacifica Bank

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 06 grudnia 2011, 10:01

Nie :)

Wrzuć mi info na temat jednostki DePrawu, co to za twór itd.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 06 grudnia 2011, 21:26

Wątek techniczny

Departament Praworządności - w skrócie DePraw - to elitarny wydział specjalny policji stanowiący po ogłoszeniu niepodległości Ecotopii odpowiednik przedsecesyjnego FBI. Zwalczanie karteli narkotykowych, terroryzm na skalę masową, seryjni mordercy, ochrona świadków koronnych: to tylko kilka przykładów kompetencji agentów DePrawu.

Istotne w tej chwili jest to, że mogą oni przejąć dowolne śledztwo prowadzone przez zwykłą policję i tak też się widocznie stało w przypadku Marceliny Whiteman.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 06 grudnia 2011, 21:49

No cóż, więc wracamy na posterunek
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 06 grudnia 2011, 21:53

Komenda główna NCPD (31 lipca 2021, godz. 16.35)

Angel wrócił do wydziału śledczego własnym Metrocarem, parkując w podziemiach wieżowca KG i wracając na górę jedną z pośpiesznych wind dla personelu. Większość detektywów z dziennej zmiany była już z powrotem w pomieszczeniach departamentu, pracując ze swoimi terminalami roboczymi nad kompilacją zebranych w ramach służbowych dochodzeń materiałów. Odczuwający coraz silniejsze zmęczenie policjant sięgnął do kieszeni spodni po pigułkę energetyczną, połknął ją w drodze do drzwi gabinetu de Soto starając się nie zwracać uwagi na słane mu spojrzenia kolegów i koleżanek.

Oaklandczyk nie wątpił, że wszyscy znali już mniej lub bardziej szczegółowo przebieg dwudniowego śledztwa w wykonaniu nowych partnerów. Pościg za sprawcami napadu na filię Pacifica Bank przerodziła się w serię widowiskowych akcji, w szczególności w przypadku rajdu na kryjówkę bandytów oraz próby porwania na cmentarzu. Angel zdawał sobie sprawę z wysokiego poziomu agresji na ulicach NC i świadom był ryzyka, na które wystawiali się co dzień pracujący w metropolii funkcjonariusze, ale nawet on domyślał się, że takie nasilanie morderczych atrakcji musiało należeć do rzadkości w rutynowych śledztwach.

- Wejść! - z wnętrza gabinetu padła odpowiedź na uprzejme puknięcie, toteż Angel otworzył drzwi i wszedł do środka zamykając je za sobą. Andrew de Soto siedział za swoim biurkiem, ale nie był bynajmniej sam. Towarzyszył mu kapitan Richard Mercier z sekcji prasowej, siedzący na krawędzi biurka komendanta.

- Witam, detektywie Aniolkowsky - powiedział podejrzanie uprzejmym tonem de Soto - Kapitana Merciera miał pan już okazję poznać.

Krótko ostrzyżony szatyn z cyberręką o podwójnych stawach palcowych kiwnął przybyszowi dłonią, ale miał znacznie spokojniejszą minę niż w trakcie pamiętnej rozmowy na temat przypadkowego zniszczenia fabryczki narkotyków w Meadow Creek.

- Dotarły do nas pierwsze raporty skompilowane przez SI, traktujące całościowo o pańskim dochodzeniu - oznajmił de Soto nie spuszczając wzroku ze swojego podkomendnego - Dzięki temu mam możliwość wyrażenia swej wstępnej opinii.

Komendant urwał na chwilę zawieszając Angela w próżni bezradnego wyczekiwania, potem uśmiechnął się raptownie.

- Powiem krótko. Zajebista robota, detektywie.

Angel oniemiał słysząc słowa przełożonego, kapitan Mercier nie dał mu jednak ochłonąć.

- Podzielam opinię Andrewa - oznajmił - Dzięki waszym wysiłkom, pana i pańskiego partnera, zdołaliśmy zlikwidować ekstremalnie niebezpieczną grupę przestępczą, zamierzającą przejąć zaginione dziesięć milionów eurodolarów z federalnych rezerw. Zatrzymani na cmentarzu porywacze już zostali zidentyfikowani, to czterej uciekinierzy z zakładu penitencjarnego o podwyższonym poziomie w Nowym Jorku.

De Soto wstał zza swego biurka i podszedł do próbującego odzyskać rezon Thomasa z zamiarem uściśnięcia mu dłoni.

- Doskonała robota, chłopie - komendant przeszedł znienacka na mniej oficjalny ton - Wypisz wszystkie raporty, a potem weź dwa dni wolnego. Zasłużyłeś sobie, ty i twój partner!


KONIEC

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 06 grudnia 2011, 21:59

Podsumowanie sesji

Po wielu miesiącach przyszła w końca ta wiekopomna chwila! W dniu dzisiejszym moja pierwsza sesja CP2020 dobiegła końca, pora zatem na małe podsumowanie. W pierwszej kolejności pragnę szczerze przeprosić za wszystkie lagi, które tak często prześladowały tę sesję. Jakoś tak wyszło, że stała się czarną owcą w gronie prowadzonych równolegle PBF-ów i nie mając nic konkretnego na swe usprawiedliwienie mogę jedynie pochylić głowę i posypać ją popiołem w oczekiwaniu na gromy rozżalonych graczy.

Jeśli o samą fabułę chodzi, chętnie wysłucham komentarzy, nie tylko samych graczy, ale i czytaczy (wiem, że Czegoj wiernie śledził bieg akcji, ale może ktoś jeszcze coś skrobnie). Teraz mogę się już przyznać, że była to moja pierwsza sesja w settingu CP2020 i nie wiem, na ile dobrze się sprawdziłem w kreowaniu opisu futurystycznego świata.

Jak podobał Wam się pomysł na śledztwo? Był zbyt łatwy czy zbyt trudny? Epizody z szybką akcją zaspokoiły oczekiwania graczy czy też nie? (i dlaczego). Chcielibyście jeszcze kiedyś pobawić się w policjantów w Night City? (to do Mastuga i Venara). A może ktoś inny też chciałby stać się cyberpunkowym gliniarzem?

Czekam niecierpliwie na opinie i komentarze!

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Post autor: mastug » 06 grudnia 2011, 23:11

Coż innego mogę powiedzieć jak tylko to że klimat CP oddałeś kapitalnie. Wszystkie opisy miejsc, cyborgizacji i "miszaszu" społecznego trafiły w stu procentach w moje wyobrażenie o Night City. Naprawdę bardzo przyjemnie było zanurzyć się w stworzonym przez ciebie świecie.
Zagadka dedektywistyczna bardzo udana i to co w takich sesjach najważniejsze mnustwo szczegółów, postaci i otwartych dróg. Co do samego śledztwa to mam nieodparte wrażenie, że rozczarowany naszą nieporadnością zmuszony byłeś wyłożyć nam kawę na ławę bardziej niż początkowo planowałeś ? Jak zawsze po sesji zostało wiele "urwanych" wątków które niezmiernie mie ciekawią ale chyba jeszcze bardziej ciekaw jestem tych które przeoczyłem - ale nie będę taki i nie będę o nie dopytywał :)
Co do kontynuacji to niestety z ciężkim sercem muszę powiedzieć że nie dam rady - totalny brak czasu ..

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 07 grudnia 2011, 13:01

No jestem odrobinę zaskoczony, że to już koniec. Spodziewałem się, że dalej będziemy ciągnąć tą sprawę.

Jako całość oczywiście jestem zadowolony z sesji, choć nie ukrywam że miejscami nie wiedziałem już co z czym połączyć i tyle wątków łapałem że sam sie zapędzałem w przysłowiowy kozi róg. Co do kontynuacji to rozumiem, że rany Mike;a były na tyle poważne że musiał dostać papierkową robotę a Thomas otrzyma nowego partnera :)
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 07 grudnia 2011, 14:03

Od strony czytacza - klimat super, wstawki fabularne najwyższej jakości, mechanikę znam słabo więc się nie wypowiadam. Najbardziej przeszkadzały mi w kibicowaniu tej sesji przestoje jakie jej towarzyszyły. Muszę przyznać, że jeśli kiedyś będę chciał sięgnąć po sesję w pbf-ie to bardzo chętnie w takim klimacie.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 20 stycznia 2012, 13:47

Właśnie skończyłem czytać całą przygodę i muszę powiedzieć, że czytało się jak bardzo dobrą sensacyjną powieść. Wizja i opis NC po prostu powala z nóg. Tym bardziej, że klimat CP widzę w zasadzie jednakowo. Tematu warsztatu technicznego nie poruszam, bo Keth jest klasą samą dla siebie i nie ma nic co mógłby poprawić.

Śledztwo bomba! Osobiście obstawiałem na początku na to, że White był częścią gangu i sprzątnęli go żeby pozbyć się ewentualnego świadka i mieć jedną osobę mniej do dzielenia doli. Oczywiście teoria legła w gruzach, gdy odnaleziono spaloną kasę w strefie walki. A świadek koronny, który zmienia płeć to już hardcore maksymalny;)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 22 stycznia 2012, 19:44

Bardzo się cieszę, że sesja przypadła Ci do gustu. Jak już wspominałem wcześniej, po raz pierwszy zmierzyłem się ze światem CP2020, chociaż od lat mam na półkach wszystkie suplementy do tego systemu wydane przez Copernicusa. Wiele pozornie fundamentalnych elementów w opisie świata postanowiłem wyrzucić, ponieważ wizja twórców poległa sromotnie w konfrontacji z rzeczywistością (nie zapominajmy, ile ten system ma lat). Pierwszy poszedł pod nóż powszechny kult rocka, drugą ofiarą stała się masowa kultura punkowa - w zasadzie z Cyberpunka 2020 zrobił się Cyber 2020. Myślę, że taki retusz wcale nie wyszedł grze na złe.

Jako ciekawostkę zdradzę, że pomysł na fabułę zaczerpnąłem z pierwszego bodajże sezonu Agentów NCIS (seriale telewizyjne są prawdziwą kopalnią punktów wyjściowych do scenariuszy).

Odnośnie Twojej PW, nie widzę przeciwskazań dla zaproponowanej roli. Nie wiem jeszcze, kiedy wystartuje kontynuacja Pacific Bank, ale na pewno poinformuję z dużym wyprzedzeniem.

Zresztą muszę Wam wyznać, że żywię ogromną sympatię do mechaniki CP2020. W przeciwieństwie do opisu samego świata, zasady niezbyt się w mojej opinii zestarzały. Reguła testów opartych na współczynnikach i podpakowanych umiejkami wciąż dobrze się sprawdza, a całość jest bardzo grywalna ze względu na niski poziom komplikacji (co broń Boże nie znaczy, że mechanika jest prostacka i płytka). Walka sprawia wrażenie oddanej w sposób realistyczny, poziom śmiertelności pozostaje wysoki, każda konfrontacja niesie ze sobą spore ryzyko.

Autentycznie lubię Cybera, dlatego właśnie na jego mechanice poprowadzę autorską sesję, do której przymierzam się w okolicach tegorocznego lata (aczkolwiek nie będzie ona miała nic wspólnego z cyberem).

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 23 stycznia 2012, 06:52

Keth, to może jakieś PD-ki byś chociaż przyznał coby Angel lepiej się poczuł i zwiększył jakieś swoje umiejętności :)
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

ODPOWIEDZ