Potencjał Magiczny

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 23 października 2009, 10:57

nie potrafisz z tych klocków zbudowac "pola mocy" to przepraszam
Tu nie chodzi o to czy ja potrafię coś zbudować, przecież Twój "zamek z klocków" może się okazać lepszy prawda?
No chocby o tym. Wzgardziłes mozliwością wyprodukowania, bez większego wysiłku, w ciagu roku 50.000 PM twerdząc, że to "mało".
Kiedyś już o podobnej sytuacji i zdania nie zmienię. Taki przedmiot powoduje "łapanki" celem eksploatacji niewolników na rzecz pozyskiwania PM. Ja myślę o metodzie "neutralnej". W końcu ten świat ponoć pełen jest magii.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 23 października 2009, 15:11

Tu nie chodzi o to czy ja potrafię coś zbudować, przecież Twój "zamek z klocków" może się okazać lepszy prawda?
Skoro potrafisz to czemu jeszcze pytasz skąd ten PM ?
Kiedyś już o podobnej sytuacji i zdania nie zmienię. Taki przedmiot powoduje "łapanki" celem eksploatacji niewolników na rzecz pozyskiwania PM.
Za nic nie chcesz przeczytac/przyswoić co Treant napisał, a dopytujesz o bardziej skomplikowane metody?

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 24 października 2009, 12:14

venar napisał/a:
Taki przedmiot powoduje "łapanki" celem eksploatacji niewolników na rzecz pozyskiwania PM.
Musiałbyś po kolei wręczać go każdemu niewolnikowi - ja pisałem o sytuacji, gdy czarodziej korzysta z własnej ŻYW.
Zamiast obrączki można wykorzystać tron magii/ciemności/iluzji, co ma 2 zalety: posiadanie tego czaru jest bardziej pewne niż obrączki regeneracji, a poza tym pozwala on powiększyć ilość wytwarzanego tym sposobem PM co najmniej dwukrotnie (na 10 POZ).
Świat może być pełen magii, jednak po przeczytaniu opisów zdolności druida, czarnoksiężnika i iluzjonisty, które pozwalają trochę PM pozyskać, nietrudno dojść do wniosku, że nie jest to trywialny proces.

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 24 października 2009, 16:02

No tos mu juz sprzedał 2-3 razy wydajniejszy proces. Czyli bez nadmiernego wysiłku jeden czarodziej w ciągu roku produkuje 100.000 czy nawet 150.000 PM.
Pewnikiem dalej mało :D
Ostatnio zmieniony 24 października 2009, 16:02 przez Hauerine, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 25 października 2009, 09:46

Zdolności profesjonalne dają niestety małe możliwości pozyskiwania PM. To raczej doraźne i nie jest możliwe na większą skalę głównie z powodu dostępności. Natomiast trony generują niewiele PM rocznie (k100).
Użycie talizmanu ok, ale ile ich może być? Powiedzmy 5? To i tak sporo, przedmioty magiczne nie rosną na drzewach. A magicznych gildii jest zdecydowanie więcej.
Ja cały czas dążę do tego że w świecie KC musi być jakieś niezależne źródło mocy z którego można czerpać PM. Bez ingerencji jakiegokolwiek czarodzieja czy kleryka.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 25 października 2009, 10:26

Użycie talizmanu ok, ale ile ich może być? Powiedzmy 5?To i tak sporo

Czemu tak mało? To nie artefakt :P Tymczasem Orchia jest tak magiczna, że nawet artefakty miewają typowe zdolności i jest ich całkiem sporo, że np polece opis Klash-Garu.
przedmioty magiczne nie rosną na drzewach.
Na drzewach nie. Ale polecam opis zdolności niektórych profesji.
Ja cały czas dążę do tego że w świecie KC musi być jakieś niezależne źródło mocy z którego można czerpać PM. Bez ingerencji jakiegokolwiek czarodzieja czy kleryka.
Mozliwe, ze brniesz w ślepą uliczke zakąłdajac, ze gdzieś tam jest coś co daje miliony PM bez zadnego wysiłku. to troche jak "kult cargo". Podobny mechanizm, podobny efekt. Ciekawe z socjologicznego i antropologicznego punktu widzenia.


Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 25 października 2009, 13:43

Czemu tak mało?
Ponieważ tworzenie magicznych przedmiotów to nie sianie zboża
polecam opis zdolności niektórych profesji
Ja również
Mozliwe, ze brniesz w ślepą uliczke zakąłdajac, ze gdzieś tam jest coś co daje miliony PM bez zadnego wysiłku. to troche jak "kult cargo". Podobny mechanizm, podobny efekt. Ciekawe z socjologicznego i antropologicznego punktu widzenia.
Nie bardzo rozumiem co to ma wspólnego z równością. I na pewno ewentualne zdobycie takiego źródła nie jest możliwe bez żadnego wysiłku. Ale chyba chyba jednak skończymy już tą konwersację bo nie prowadzi ona do niczego sensownego
Klash-Gar
poproszę
Ostatnio zmieniony 25 października 2009, 13:45 przez venar, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 25 października 2009, 15:24

Ponieważ tworzenie magicznych przedmiotów to nie sianie zboża
Jednak mamy dośc obszerna listę przykładowych (najbardziej "typowych") przedmiotów magicznych, prawda?
Pewien wgląd na to na ile sa popularne daje nam schemat losowania skarbów i okazuje się, ze statystycznie przedmiotów magicznych na Orchii jest dośc duzo. Zreztą bez ich uzycia jakakolwiek konfrotacja z demonami, martwiakami, wielkimi smokami itp byłaby dla istot humanoidalnych skazana na porażkę. Jednak to humanoidy dominują na tym świecie.
Nie bardzo rozumiem co to ma wspólnego z równością.
Ja nie rozumiem skad wziałeś równość ?
I na pewno ewentualne zdobycie takiego źródła nie jest możliwe bez żadnego wysiłku.
No tak, źle się troche wyraziłem.
Klash-Gar
to tam gdzie sa pochowani liczni paladyni z ich artefaktami.

Co do artefaktów to chyba zgodzisz się, że są rzadsze niż przedmioty 3 stopnia i zgodzisz sie pewnie, że na całej Orchii np. Mieczy Dobra jest wiecej niz 5, prawda ?
Ostatnio zmieniony 25 października 2009, 15:24 przez Hauerine, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 25 października 2009, 17:13

Jednak mamy dośc obszerna listę przykładowych (najbardziej "typowych"Wink przedmiotów magicznych, prawda?
Jak sam rzekłeś - "przykładowych"
Ja nie rozumiem skad wziałeś równość ?
Z definicji - "kult cargo". Przyznaję się że nie znałem tego określenia więc pozwoliłem sobie sprawdzić.
Klash-Gar
to tam gdzie sa pochowani liczni paladyni z ich artefaktami.
A jakiś szerszy opis? Staram się być dobrym MG i powiększać swoją wiedze w tej kwestii a te z tym określeniem zwyczajnie się nie spotkałem, lub coś mi umknęło. Dlatego skoro poleciłeś opis Klash-Garu to o niego poprosiłem.
Co do artefaktów to chyba zgodzisz się, że są rzadsze niż przedmioty 3 stopnia i zgodzisz sie pewnie, że na całej Orchii np. Mieczy Dobra jest wiecej niz 5, prawda ?
Odpowiadając bezpośrednio na pytanie, to tak, zgadzam się. Jednakże ich dostępność to już inna kwestia.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 25 października 2009, 18:29

Odpowiadając bezpośrednio na pytanie, to tak, zgadzam się. Jednakże ich dostępność to już inna kwestia.
No pewnie. Gildie raczej takich nie rozdają :D
Z definicji - "kult cargo". Przyznaję się że nie znałem tego określenia więc pozwoliłem sobie sprawdzić.
chodziło mi o inny motyw: o zabawne domysły nt pochodzenia dóbr, które nie wiesz skad pochodzą.
A jakiś szerszy opis?
Tyle co w MiM przy Orcusie :(
Ostatnio zmieniony 25 października 2009, 18:29 przez Hauerine, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 25 października 2009, 20:25

chodziło mi o inny motyw: o zabawne domysły nt pochodzenia dóbr, które nie wiesz skad pochodzą.
Ja znalazłem zupełnie inne określenie tego określenia - ruchy religijne szerzące się głównie na wyspach Oceanu Spokojnego, głoszące nadejście nowego porządku: równości wszystkich ludzi, białych i czarnych, oraz powszechnego dobrobytu.
To lekko nie pasuje nieprawdaż?
Tyle co w MiM przy Orcusie
Znaczy się tyle co nic :(
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 08 grudnia 2009, 21:11

Umknął mi ten temacik :)
To lekko nie pasuje nieprawdaż?
Bo pewnie znalazłes w wikipedii :P

Owszem głosza to czy tamto, ale u ich podstaw lezało to, ze miejscowi nie znali pochodzenia dóbr przywzonych przez statki lub samoloty, ani nawet nie mieli pojecia jak mogły być wykonane takie cuda jak szklana butelka, guma do żucia czy scyzoryk. W ogóle to nie mogły byc twory ludzi, tylko jakiś bogów co dopiero statki czy samoloty :P

Glinthor
Reactions:
Posty: 14
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 11:50

Post autor: Glinthor » 14 grudnia 2009, 12:25

Pm zazczął mnie i moich kolegów doś szybko denerwować. Sytuacja była nad wyraz irytująca zwąłszcza jak się było użytkownikiiem PM a reszta ekipy nie pisała się na zrzutkę funduszy. Osobiście jestem zwolennikiem energi jaką posiada czarodziej. Nie zauważyłem, żeby ktoś wspomniał wcześniej ale odsyłam do alternatywy z MIMa, w której PM zastąpiono włąsnie energią. Pamiętam ,że po przesiadce na ten właśnie system efekt był bardziej niż zadawalający. (w woplnej chwili sp[rawdzę wktóych numerach artykuł się ukazał)

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 14 grudnia 2009, 12:36

Wspomniałem o tym na początku wątku:
Rzeczywiście problem jest ważki, bo kupowanie PM jak kiełbasy na targowisku urąga niemożliwej do precyzyjnego poznania naturze Potencjału Magicznego.

Proponuję wyciągnąć jakoś z cech jego wartość - i jak proponował Treant - uzależnić ją od poziomu czarownika.
Np. 1/10 UM + 1/20 IQ i 1/20 MD. To dawałoby pakiet startowy. Dla maga o UM 100, IQ-120 i MD-110 byłyby to 22 (zaokrąglamy do góry) punkty potencjału. Tyle się ma mniej więcej na starcie. Po zużyciu tego pakietu na zaklęcia mag zostaje bezbronny aż do momentu, w którym zregeneruje zapas (no-ma jeszcze ŻYW
Też nie jestem wielkim fanem PM.

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 14 grudnia 2009, 13:01

Pm zazczął mnie i moich kolegów doś szybko denerwować. Sytuacja była nad wyraz irytująca zwąłszcza jak się było użytkownikiiem PM a reszta ekipy nie pisała się na zrzutkę funduszy.
zmienić ekpie :D Albo uzmysłowic im, ze leczenie, albo wsparcie artylerii naprawde kosztuje. Po drugie cały zdobyty PM (chyba druzyna czasem zdobywa PM ?? ) ponien byc rozdysponowany uzytkownikom. To nieraz zaspkaja zapotrzebowanie z nawiązką.
Chyba, zr to był problem złosliwego MG u którego przeciwnicy miotali czarami jak karabiny maszynowe, a po ich pokonaniu okazywało się, że mają puste amulety.
Osobiście jestem zwolennikiem energi jaką posiada czarodziej.
Oooo jest wiele systemów gdzie tak właśnie jest. Czy KC muszą to powtarzać ?
Nie zauważyłem, żeby ktoś wspomniał wcześniej ale odsyłam do alternatywy z MIMa, w której PM zastąpiono włąsnie energią.
Herezja. Nie zauwazyłeś że to by wymagało opisania: profesji, całego świata i całej listy czarów od nowa ?
Pamiętam ,że po przesiadce na ten właśnie system efekt był bardziej niż zadawalający.
Co kto lubi. Nas nie zadowalał wcale. Ktoś cos tam zaczął opisywac w MiM, zdaje się, ze myslał, ze ma dobry pomysł, ale weny do przerobienia wszystkiego zabrakło. Rzucilismy w kat te "nowe oblicza" i dalej graliśmy w normalne KC-ki.

ODPOWIEDZ