Pm zazczął mnie i moich kolegów doś szybko denerwować. Sytuacja była nad wyraz irytująca zwąłszcza jak się było użytkownikiiem PM a reszta ekipy nie pisała się na zrzutkę funduszy.
zmienić ekpie

Albo uzmysłowic im, ze leczenie, albo wsparcie artylerii naprawde kosztuje. Po drugie cały zdobyty PM (chyba druzyna czasem zdobywa PM ?? ) ponien byc rozdysponowany uzytkownikom. To nieraz zaspkaja zapotrzebowanie z nawiązką.
Chyba, zr to był problem złosliwego MG u którego przeciwnicy miotali czarami jak karabiny maszynowe, a po ich pokonaniu okazywało się, że mają puste amulety.
Osobiście jestem zwolennikiem energi jaką posiada czarodziej.
Oooo jest wiele systemów gdzie tak właśnie jest. Czy KC muszą to powtarzać ?
Nie zauważyłem, żeby ktoś wspomniał wcześniej ale odsyłam do alternatywy z MIMa, w której PM zastąpiono włąsnie energią.
Herezja. Nie zauwazyłeś że to by wymagało opisania: profesji, całego świata i całej listy czarów od nowa ?
Pamiętam ,że po przesiadce na ten właśnie system efekt był bardziej niż zadawalający.
Co kto lubi. Nas nie zadowalał wcale. Ktoś cos tam zaczął opisywac w MiM, zdaje się, ze myslał, ze ma dobry pomysł, ale weny do przerobienia wszystkiego zabrakło. Rzucilismy w kat te "nowe oblicza" i dalej graliśmy w normalne KC-ki.