PBF - Los Najemnika

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 13 września 2012, 10:37

Czarne Kly miały sprawdzić ten obszar, bo coś zabijało uchodźców jacy w tym rejonie gromadzili żywność w sadzawkach mających połączenie z morzem, pewne jadalne glony oraz łapali ryby. Awanturnicy nie palili ognia, nie ma śladów żadnych zwierząt, Amras obszukał ciała, zabrano im bron ale zostawiono pieniądze Bart wyczuwa pewien ślad magii, ale nie może wyczytać nic konkretnego. Mokre ślady prowadzą z sadzawki do miejsca śmierci Czarnych Kłów, oni nie zgineli od broni naturalnej, ale ich ciala sa pocięte, ale nie mieczami ani toporami. Z tej sadzawki prawdopodobnie co jakiś czas coś wyłazi i wraca do ciał, może wróci ponownie za jakiś czas? Robicie zasadzkę czy coś innego? Np. wracacie do bazy odciągnąwszy ciała, by je potem można zabrać i pochować w obozie?
Ostatnio zmieniony 13 września 2012, 11:26 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 13 września 2012, 11:12

Wątek techniczny:
Jestem za zrobieniem zasadzki. Po tym górnym rysunku nie widać żeby te stworzenia miały pierwiastek ludzki.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 13 września 2012, 11:23

Techniczny:
Zgadza się, pomylilem rysunki mają głowy jak te na rysunku i półludzką górną częśc ciala z 4 łapami, rysunek poniżej,



Poniżej Czarni pająkoludzie, z jakimi walczyliście wcześniej są też niebiescy, a może też i inni, ale widzieliście na razie czarne i niebieskie. Tu ich nie ma.
Obrazek
Ostatnio zmieniony 13 września 2012, 11:29 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 13 września 2012, 11:29

Zorganizowaliście zasadzkę przy ciałach, po pół godzinie obserwacji i trwania w ukryciu z sadzawki coś wyłazi to 4 morskie trolle, wzrost ponad 2,5 metra rozglądają się i idą do ciał Czarnych Kłów, z sadzawki do cial maja okolo 12 metrów do was jakieś 20. Ciała są w jaskini, trolle musza dojśc do niej korytarzem wysokim na 4 metry i szerokim na 3 metry. Co robicie?
Ostatnio zmieniony 13 września 2012, 11:52 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 13 września 2012, 11:34

Trza się bronić chyba, więc jeśli coś to strzelam z łuku a potem do zwarcia z mieczykami (jeden nowy i w nowej zbroi) :-)
No chyba, że inni coś wymyślą to wtedy się dostosuje:-)
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 13 września 2012, 21:18

Wątek techniczny

Czy obrażenia wyglądają jakby mogły być zadane przez trolle?

Pewno i tak nas węchem wyczują. Czy z nimi da się porozumieć?

Jeśli nie to lepeij wykorzystać zaskoczenie i zaatakować na naszych warunkach. Najpierw Magiczny pocisk, Przyśpieszenie i do zwarcia.

Jeśli trolle gadają, to spróbuje się z nimi wpierw dogadać. Z moją charyzmą może uda powstrzymać się ich agresję.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 13 września 2012, 21:21

Radagast szykuje się do walki. Odmawia cicho modlitwę do Sharami. Jakby nie patrzeć to przedstawiciele przeciwstawnego żywiołu.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 13 września 2012, 22:05

Można się spróbować z nimi dogadać. Wódz zna pewnie wspólny, jako tako. Rany nie wyglądają raczej na zadane przez trolle, bo one mają pałki i maczugi, pazury trolli też by nie zostawiły takich ran. Trolle jakby sie nieco czegos obawiały, są ostrożne, weszą i sie rozgladają wokół, co czynicie?

Techniczny:
Zaklęcie przyspieszenia i magiczny pocisk, to kilka punktów Mocy, masz 20, rzucasz te czary? Jak uderzycie nici z negocjacji, ale Wasza wola.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times