PBF - Los Najemnika

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 20 października 2012, 17:42

Wg mnie tak wlasnie ma to wygladac + wyslanie podziemiami broni dla powstancow jak najwczesniej. Jesli wszyscy sie zgadzaja to bierzmy sie za skopanie dupsk wladcom i ich pacholkom;)

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 20 października 2012, 19:47

Druid idzie z Amrasem na miasto. Żeby wypadł dobrze może dowodzić z grzbietu smoka ;)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 20 października 2012, 19:52

Techniczny:
Widać, że czytaliście Grę o tron, intrygi polityczno-militarne macie perfekcyjnie opanowane. Sam zaczynam wierzyć w gwiazdę tana Amrasa, wybawca stolicy Waluzji walczący z grzbietu smoka. Wow czad. raczej niedziela wieczorem wyniki tych wszystkich intryg i walk.
Ostatnio zmieniony 20 października 2012, 20:48 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 20 października 2012, 20:38

Watek techniczny

Oj tam oj tam. No czytalem Gre o Tron, ale bardziej Sun Tzu czytalem;) a budowanie PR to podstawa!

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 20 października 2012, 21:22

Oczywiście że Sun Tzu to podstawa:-) Gra o tron to tylko odzwierciedlenie tego w maleńkim stopniu.
Jeśli Radagast ma możliwość wyczarowania ogni z paszczy smoka to już będzie git. Szybka i krwawa akcja z grzbietu smoka.
Tak to trzeba rozwiązać, szybko i bez żadnego marudzenia:-)
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 20 października 2012, 21:25

Watek techniczny

Smok blotny to moze nie najbardziej szpanerski wierzchowiec na ktorym mozna sie lansowac z systemem zimny lokiec, ale lepszy niz osiolek;)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 21 października 2012, 19:57

Techniczny:
Amras będzie na smoku błotnym niczym Nazgool, tylko taki jakby po dobrej stronie Mocy. Wynik bitwy i ataku na miasto a tym samym walk o wolną Waluzję, jednak jutro dopiero.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 22 października 2012, 10:33

W Królewskiej Przystani, stolicy Waluzji trwały przygotowania do wybuchu powstania, Lord Herrek, krasnoludy i orkowie wspomogli powstańców bronią i zapasami na jakich i im zbywalo. Powstanie miało wybuchnąć kilka godzin po wymarszu sił Władców na pola Cromholm. Powstanców miał wspomóc 300 osobowy oddział pod wodzą tana Amrasa z trollami w składzie, któren będzie dowodzić z grzbietu ziejącego ogniem smoka w jakiego Druid się zamierzał zmienić.

Tan Vader, krasnolud Grodarth, tan Galadrion i el Venah, w tym czasie maszerowali z głównymi siłami powstańców jakieś 2,5 tysiąca wojowników było, w tym wolni Waluzjanie z ruchu oporu Orkowie Kragana Czerwonego, wsparcie Imperialne i ze strony Białych mieczy. Setka cięzkozbrojnych konnych Gorlamitów z Bractawa Białych Mieczy robiła wrażenie. Milczący zakuci w stal konni rycerze, ich szarża i skutecznośc w boju były niemal legendarne. Urukowie z imperialnych sił szybkiego reagowania, byli milczący, ale straszni w swej karności, maszerowali równo, znać było, ze to weterani wielu bitew. Waluzjanie Lorda Hereka to w wiekszości zawodowi zołnierze z sił waluzyjskich jacy przetrwali Inwazję. Barbarzyńcy Kragana sa niesforni ale bitni. 200 łuczników elfich z Elmanalu zbrojnych w elfie kolczugi i długie łuki, dodaje sprzymierzonym odwagi, ich ostrzał bywa morderczy. Blisko 40 magów w tym około 30 Wormleyów ma czuwac nad bezpieczeństwem armii i chronic ją przed Mocami Władców, którzy potrafią przejąc kontrolę nad umysłami żołnierzy.

Sprzymierzeni dotarli około 15 ma miejsce, rozłozyli się w lasach wokół Cromholm. Do wieczora Władcy nie przybyli. Siły Władców, wymaszerowały około wieczora ze stolicy, zostawiając niewielki garnizon. Włądcy mają około 2000 czarnych pająkoludzi, 1000 niebieskich pająkoludzi, 800 orków Grimy, 1500 najemników i mysliwych. + Siły specjalne sami Władcy, asasyni, mutanty w tym latające kraby, około 200.

Techniczny:
Oddziała tana Amrasa z 300 wojownikami, w tym 40 trollami czeka na wybuch powstania. Siły Wasze są 10 godzin od stolicy 2500 wojowników, Włąscy wbrew waszym oczekiwaniom wyruszyli dopiero wieczorem więc rankiem dotra na pole bitwy, więc uderzenie na nich w nocy jest niemożliwe, no chyba, że w czasie marszu, ale oni widzą w ciemnościach w większości. Co czynicie? Kiedy wybucha powstanie w stolicy? czy uderzacie na maszerujących władców, czy ustawiacie się o swicie na polach Cromholm gdzie do bitwy dojdzie?

Goldwin
Reactions:
Posty: 645
Rejestracja: 08 kwietnia 2009, 19:36