PBF - Narodziny legendy

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 04 grudnia 2012, 14:25

- Dlatego zabiegam usilnie o Wasze towarzystwo. Czy planujecie odwiedzić ów Czarnygłaz?

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 04 grudnia 2012, 16:22

-O Bogowie dajcie mi siłę abym to wytrzymał.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 04 grudnia 2012, 16:37

Druhowie, po mojemu teraz idziemy do pani Gerdur zobacyć co Breton namiesał, potem pomyślimy co dalej.
Ostatnio zmieniony 04 grudnia 2012, 18:58 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 04 grudnia 2012, 18:53

-Dobse ogoniasssty chodssmy ssatem w konsu, bo nigdy tam nie dojdziemy, zaraz jeszcze dziewice zaczniecie ratować albo i insze stwory:-) A koteczek gdzie się podział?
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 04 grudnia 2012, 20:28

Żeby Was przynajmniej nieco uspokoić, podkreślę, że Dumas Neviers nie mógł zabrać Waszych pieniędzy, bo układ z Gerdur był taki, że KAŻDY dostanie 30 septimów za ostrzeżenie jarla i wyproszenie wsparcia wojskowego. Wyjątkiem jest tu niestety Sivariael, którego Gerdur niezasłużenie nie znosi.

Do tego dochodzi 500 septimów ewentualnej nagrody za odnalezienie smoczego artefaktu w kurhanie Czarnygłazu oraz 100 septimów za zaniesienie wieści o Sadii do Sioła Rorika i bazujących tam Redgardów. Wartość nagrody Sadii za wybadanie zabójców pozostaje nieznana.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 04 grudnia 2012, 20:52

Dotarliśmy do Gerdur i jej osady?

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 04 grudnia 2012, 21:28

Pogórze Jerallu, 11 dzień Ostatnich Siewów

Znając już drogę do Rzecznej Puszczy, najemnicy pokonali śpiesznie równinę otaczającą gród jarla Balgruufa, odprowadzani spojrzeniami pracujących na farmach rolników i zmierzających w stronę miasta myśliwych. Słońce stało wysoko na niebie, odbijając się promieniami w lodowych czapach przykrywających najwyższe szczyty okolicznych gór. Szumiąca na głazach rzeka, spadająca wartko z wysokości Kaskad, wypełniała uszy mężczyzn jednostajnym hukiem, stłumionym i głuchym.

- Miejcie oczy otwarte wśród drzew - powiedział Hastur, kiedy grupka wędrowców zaczęła się zbliżać pogórza - Środek dnia, ale nigdy nic nie wiadomo. Jak nie bandyci, to może smok...

- Barr'teh przodem pójdzie - zaoferował się kotołak - Barr'teh wyborny węszyciel, smoka na pewno wyniucha.

- Byle nie tak jak tych łuczników za przejściem granicnzym - burknął cierpko Llorvas, sprawdzając mimowolnie czy bez trudu sięgnie tkwiącego w sajdaku łuku - Dobrze oczy wytrzeszczajcie.

Gęste zagajniki porastały strome wzniesienia, pogrążając szlak w półcieniu rzucanym przez korony drzew i gąszcz wysokich krzewów naznaczonym mrowiem wielobarwnych kwiatów.


Obrazek
Na obrazku ostatni rzut okiem na odległą Białą Grań. Pokonaliście w miarę bezpieczny odkryty teren, gdzie nie sposób Was było zaskoczyć, weszliście na wijący się w górę lesistych zboczy szlak. Jakieś specjalne środki ostrożności, jakiś przemyślny szyk?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 04 grudnia 2012, 21:37

Kotołak z przodu, ja z tyłu, reszta w środku co kilka metrów? Coś w ten deseń.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 04 grudnia 2012, 22:26

- Khajit mówi, że pokorne ciele dwie matki ssa. Barr'teh mówi, żeby samica uratować, ale też wziąść złote krążki od czarnych człowieków. - Wtrącił jeszcze kotołak zanim udał się na szpicę. Tym razem nie chciał najeść się wstydu, toteż rozglądał się bacznie po okolicy, aby historia nie powtórzyła się znowu.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 05 grudnia 2012, 07:31

Idę w środku ze strzałą nałożoną na cięciwie, rozglądam się i jestem w gotowości.
-Można i tak, kasa zawsze się przyda, ale ta kobieta i jej "przyjaciele" tu coś za bardzo śmierdzi, można się po drodze wywiedzieć co i jak.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 05 grudnia 2012, 09:45

Ja tez wyciagam luk, jakby ktos probowal do nas strzelac daje mu Plomieniami po cieciwie. Zgadzam sie na koncepcje kotolaka ws. Saadii.

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 05 grudnia 2012, 12:01

Ja natomiast kategorycznie się nie zgadzam. Jeśli chcecie to zrobić - nie będę oponował, ale uczestniczyć w tym nie będę. Poza tym pamiętajcie, żeby nie próbować złapać za ogon zbyt wielu srok na raz. Wybaczcie moje podejście, ale zrozumcie - honor redgarda.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 05 grudnia 2012, 17:14

-To zróbmy tak Hasturze, jeśli natkniemy się na Twoich ziomków to wypytasz ich na osobności i sam postanowisz co zrobisz, może być? Wtedy Twój honor na niczym nie ucierpi i sam zdecydujesz co mamy dalej czynić. A teraz ruszcie te zadki i w drogę bo korzenie już tu zaczynam puszczać, kiciak gdzie się włóczysz wracaj tu!
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 05 grudnia 2012, 18:38

Przecież jesteśmy w drodze już, a ile ona nam zajmie to od MG zależy.

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 05 grudnia 2012, 21:39

Sprawa dotyczy wyłącznie redgardów, dlatego mam szczególny stosunek do tej sprawy. Jeśli natkniemy się na tych łowców, umożliwicie mi rozmowę na osobności i nie będziecie przeszkadzać - zrobię tak, jak mówisz: porozmawiam i podejmę decyzję. Jeśli uszanujecie osobisty charakter sprawy i jeśli oczywiście ich spotkamy. Ale jeśli ktoś spróbuje kombinować po swojemu - wycofuję się. Jeśli ktoś spróbuje pokrzyżować moje plany - cóż, wtedy będę zły. Stawiam sprawę jasno. Akceptujecie? Nie musicie się na to godzić, ale tylko pod takim warunkiem jestem skłonny wmieszać się w tą sprawę.

ODPOWIEDZ