- A jak już skończycie - dodał po chwili - to odwiedźmy Cadamona, może zechce nas uleczyć. Choć brzydzę się magią, to nie zdzierżę z wami 30 dni w 1 miejscu...
PBF - Mrok nad Delamirą
- Dajcie sobie jeszcze buzi - mruknął szyderczo Zorian, tasując jednocześnie karty, które udało mu się odszukać na dnie torby. Amtosfera stawała się z sekundy na sekunde coraz bardziej gęsta i napięta, i Zorian obawiał się, że oprócz przepychanek słownych dojdzie do mordobicia. W obecnym stanie i tak co najwyżej mógłby machnąć ręką i obserwować jatkę.
- A jak już skończycie - dodał po chwili - to odwiedźmy Cadamona, może zechce nas uleczyć. Choć brzydzę się magią, to nie zdzierżę z wami 30 dni w 1 miejscu...
- A jak już skończycie - dodał po chwili - to odwiedźmy Cadamona, może zechce nas uleczyć. Choć brzydzę się magią, to nie zdzierżę z wami 30 dni w 1 miejscu...
Mistrzu, ja również wolę nie wiedzieć podczas sesji "co by było, gdyby". Uwielbiam RPG za możliwość wczucia się w inną osobę i patrzenia z jej perspektywy na (wyimaginowany) świat.
Przynosisz doskonałe wieści Cadmonie!
Niemal krzyknął Vanko, a toporna, bolesna nuta zadowolenia, jaka zagościła na jego twarzy w połączeniu z opłakanym stanem fizycznym wyglądała niczym przypadkowo dobrane, pozszywane kawałki obrazu.
Czy więzień był przez Was przepytany?
Niemal krzyknął Vanko, a toporna, bolesna nuta zadowolenia, jaka zagościła na jego twarzy w połączeniu z opłakanym stanem fizycznym wyglądała niczym przypadkowo dobrane, pozszywane kawałki obrazu.
Czy więzień był przez Was przepytany?
Zwłaszcza teraz Vanko będzie chciał rozmowy z kompanami i to zanim przesłuchamy więźnia. 
Niezbyt ufam czarodziejstwu, ale dziś pokłonię się Twej wiedzy.
- przyznał Vanko.
Czy rytuał oczyszczenia ducha Tajiego zakończył się pomyślnie? Ehh wiele jest spraw, w których potrzebujemy Twej rady Cadamonie.
- przyznał Vanko.
Czy rytuał oczyszczenia ducha Tajiego zakończył się pomyślnie? Ehh wiele jest spraw, w których potrzebujemy Twej rady Cadamonie.
Vanko opowie wszystkie szczegóły dotyczące świątyni, wygląd budowli, mroczną, dziwną atmosferę... oczywiście pominie związane z nią zamieszanie.
Zorian długo się zastanawiał nad tym, co powiedzieć szamanowi. Nie ufał jego magii, Mitra nieprzychylnym okiem patrzyła na otrzymane łaski z innego źródła niż ona. W końcu Zorian chrząknął, i słabym głosem zagaił Cadmona.
- I ja chętnie skorzystam z twojej wielkiej wiedzy i pomocy, jeżeli nam jej zechcesz udzielić - wyznał w końcu aquilończyk, chowając dumę i uprzedzenia do kieszeni. Podczas mowy czuł, jakby połykał gwoździe - Zorian nie zwykł prosić o takie przysługi nikogo, poza Mitrą.
- I ja chętnie skorzystam z twojej wielkiej wiedzy i pomocy, jeżeli nam jej zechcesz udzielić - wyznał w końcu aquilończyk, chowając dumę i uprzedzenia do kieszeni. Podczas mowy czuł, jakby połykał gwoździe - Zorian nie zwykł prosić o takie przysługi nikogo, poza Mitrą.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Wyleczenie was wszystkich zajmie mi około tygodnia, wymaga ode mnie bardzo wiele mocy i czasu to nie będzie tanie, połowa nagrody za Larambe, plus połowa zdobytego na jego ludziach uzbrojenia. Daulos ma pewne informacje na temat Larambe, podobno pojmaliście też kobietę jego sługusa Valeriana, ona też coś wie? Nagroda za Larambe została podniesiona wynosi teraz 2000 srebrnych lun.
Druid chce połowę nagrody za Larambe oraz połowę broni jaką zdobędziecie na jego ludziach. W zamian za to was wyleczy. Co Wy na to?
Nie wiadomo jeszcze, czy uda nam się go wytropić, nie dzielmy zatem skóry na ... niedźwiedziu.
Jak dla mnie możesz zachować i całość ich uzbrojenia. Co do nagrody- od kiedy zacząłeś myśleć o srebrnych lunach Cadmonie?
- lekko zdziwił się Vanko, po chwili zaś uśmiechnął się w duchu na myśl, że nawet druid nie oparł się pokusie.
Jak dla mnie możesz zachować i całość ich uzbrojenia. Co do nagrody- od kiedy zacząłeś myśleć o srebrnych lunach Cadmonie?
- lekko zdziwił się Vanko, po chwili zaś uśmiechnął się w duchu na myśl, że nawet druid nie oparł się pokusie.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Dobrze, zgadzam się.
Druid was wyleczy ale 5 dni mu to zajmie. Posiłki od Gubernatora nie dotarły jeszcze.
Po jakichś 2 dniach jesteście na chodzie, w sensie macie około połowy sił i nirmalnie chodzicie co robicie?
Ostatnio zmieniony 20 grudnia 2012, 09:07 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.