PBF - Los Najemnika

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 14 stycznia 2013, 16:47

- Zaczekaj chwile - Powstrzymal elfke uruk: - Zanim odejdziesz musze cos wiedziec. Powiedz mi gdzie odbywaja sie wiece wszystkich plemion i ile czasu jest potrzebne do zoorganizowania takowego.

Gdy otrzymał odpowiedz, zwrocil sie do wodza:

- Darinethu, nie szukaj na sile winnych, a tym bardziej wsrod swity ksiecia regenta Waluzji Amrasa. Zawierz mi. Przebylismy dluga droge i ani Arus ani nikt z nas nie ma zadnego powodu, aby zabijac elfy. Jestesmy tu po to by z Waszych ziem raz na zawsze znikneli Shakaran i ich polecznicy. Ksiaze i ja reczymy za nasze towarzystwo, a nie godzi sie nie wierzyc slowu ksiecia i rycerskiemu honorowi.

Watek techniczny

Potem oznajmiam, ze w miejscu spotkan bedzie wiec plemion i zjawia sie tam wszyscy. Podaje date wg tego co powiedziala Caratris. Wodz Danireth jeszcze tego nie wie, ale albo bedzie musial sam to zoorganizowac, albo bardzo nam pomoc:D

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 14 stycznia 2013, 16:58

Dobrze, sprawdzimy, to, ale też nie wydaje mi się abyście mieli coś wspólnego ze śmiercią Errdila. Zobaczymy jeszcze co o tym powie mag Maeldar. Nadal jesteście gośćmi.


Dolina Dębu to miejsce spotkań Rady. Za dwa tygodnie będzie posiedzenie Rady Elfów z całej Puszczy.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 14 stycznia 2013, 17:20

Watek techniczny

Mysle, ze jako wyslannicy Waluzji z jej ksieciem regentem na czele mozemy sie czuc zaproszeni na takie spotkanie.

A jesli nie to wprosimy sie jako wyslannicy Katana. Mam w sumie kilka sposobow zeby przekonac te plemiona o koniecznosci wspolpracy i walki z Wladcami. Jak po dobroci nie pojda na wojne, to nahajem ich zmusze;) beda chodzic grzeczniutko jak goblin w kieracie:)

Najblizsze dwa tygodnie spedzamy z Caratris uczac sie od niej miejscowych zwyczajow i starajac sie jak tylko sie da wybadac, kto tu z kim trzyma itp. Moze jakis zwiadzik celem wziecia jencow? Oczywiscie za wiedza i zgoda miejscowego kacyka Daniretha;)

Aha, kiedy elfi mag bedzie wyglaszal swoja opinie co do sprawcy mordercy, przesonduje go wykryciem klamstwa na wszelki wypadek.

Astaroth
Reactions:
Posty: 279
Rejestracja: 05 stycznia 2013, 00:33

Post autor: Astaroth » 14 stycznia 2013, 17:41

Caratris bardzo grzecznie odmawia nauki miejscowych zwyczajów, zaznaczając, że nie wszystko można zdobyć jedynie nakazując, by zostało zrobione. Sugeruje poszukanie nauczyciela wśród miejscowych, przecież każdy elf z chęcią nauczy obcych wszystkiego na temat zachowań swego plemienia.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 14 stycznia 2013, 17:42

W międzyczasie przybył elfi mag Maeldar, poprosił znanych mu członków miejscowego plemienia o widzenie z Obcymi z Waluzji.
Nazywam się Mealdar rzekł dostojny stary elf w kapturze. Nie wszyscy w szczepie Thitarr, uważają mnie za przyjaciela, ale inne szczepy mnie szanują.

Wśród elfów Thiltar nadal wielu mnie szanuje, chociaż nikt nie przyzna się do tego ich Wodzowi. Nie mamy wiele czasu. Potrzebuję pomocy.

Z tego co mi mówiono, to Wy odnaleźliście ciało Errdila, zwiadowcy zabitego w tajemniczy sposób. Nie, nie pytajcie, skąd to wiem. Powiedzcie mi kogo miejscowy wódz podejrzewa o tę zbrodnię?
Zapewne obwinia plemię Irranan ? stara nienawiść, jak miłość nie rdzewieje tak szybko... Ale co wy o tym sądzicie? Czy mógł tego dokonać ktokolwiek z Irranan?

Pewnie zostaniecie zaproszeni na spotkanie Rady Elfiej Puszczy, musicie o to zadbać.
Ostatnio zmieniony 14 stycznia 2013, 18:19 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 14 stycznia 2013, 19:06

- Nie wyglada to na robote czarnoksieznika w kazdym razie. Raczej czegos gorszego niz moznaby spotkac wsrod Irannan. A co Ty o tym sadzisz?

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 14 stycznia 2013, 19:27

Może i nie było mnie przez weekend, ale widzę, że nikt tu nie traktuje Księcia Waluzji poważnie. Jest kilka spraw do obgadania w naszym gronie (czytaj drużyna) więc zapraszam wszystkich z dala od ciekawskich uszu elfów:
1. Arus jest czarnoksiężnikiem przysłanym nam do pomocy, toleruję jego obecność tylko dlatego, że działa po naszej stronie, ale ma przed nami złożyć przysięgę, że nie będzie takich mrocznych praktyk uprawiał na żywych mieszkańcach tej wyspy! I tak samo Wszyscy z Was mają złożyć przysięgę, że dopóki tego nie zrobi jest NIETYKALNY!!! No Chyba, że mu na to pozwolimy!
2. Caratris i jej zachowanie w stosunku do nas-My wszystko powiedzieliśmy, więc tego samego oczekujemy, nie chcemy obrócić tej wyspy w popioły ani lasów zamienić w pola uprawne, więc oczekujemy szczerości i pomocy-jeśli nie to miło było poznać.
3. To ja tu chcę zwołać RADĘ ELFÓW ze wszystkich plemion i jeśli ktokolwiek mnie z nich oczernia to niech baczy na słowa jakie do mnie kieruje.

Staram się rozmową skłonić wodza Darineth do wspólnej walki przeciw Władcom.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 14 stycznia 2013, 19:34

Nikt jawnie nie lekceważy księcia Waluzji, ale Leśne Elfy mają swoje sprawy i nie przepadają za obcymi. Rada Elfów zostanie zwołana ze względu na wasze pojawienie i ofensywę Władców.
Mag Elfów, rzekł, że ma pewne podejrzenia kto stoi za śmiercią elfiego zwiadowcy, ale jak się upewni to powie więcej.
Leśne elfy Waluzji Avari, opis bazuje na MERP głównie.

Charakterystyka fizyczna
Budowa: większość jest lekkiej budowy, a wszyscy są wątli wedle ludzkich standardów. Mężczyźni ważą przeciętnie 70 kg, kobiety 55 kg.
Wygląd: śniada cera, z włosami koloru piasku i błękitnymi lub zielonymi oczyma. Trudno jednak o uogólnienia, ponieważ istnieje wiele różnych plemion, znacznie różniących się między sobą.
Wytrzymałość: lekko obciążeni, potrafią podróżować przez 16-20 godzin dziennie. Leśne Elfy nie śpią, odpoczywają w transie przez 1-3 godziny dziennie (co odnawia im PM).
Wzrost: mężczyźni 180 cm, kobiety 170 cm.
Długość życia: do 800 lat.
Odporność: nie mają blizn i są odporni na choroby.
Specjalne zdolności: Leśne Elfy widzą pod gwiazdami i księżycem równie dobrze, jak ludzie w słoneczne popołudnie.
Jeśli w pobliżu znajduje się jakieś źródło światła, widzą doskonale na odległość do 15 metrów i całkiem dobrze do 30 metrów. W ciemnościach niczego nie widzą.
Leśny lud to znakomici muzycy, obdarzeni wyjątkowym, nawet jak na elfy słuchem. Mają premie do oszukiwania i podkradania/krycia się.

Kultura
Ubiór i ozdoby: ich ulubione stroje są zazwyczaj koloru leśnej zieleni, szare lub brązowe i równie dobrze mogą być czysto funkcjonalne, jak i bogate, ozdobne. Ich ubraniom brakuje pompatyczności, typowej dla ubrań Noldorów (wysokich elfów).
Obawy i braki: przeważnie żadnych.
Styl życia: Kulturę Leśnych Elfów można określić jako nieuporządkowaną i prostacką wedle elfich standardów, ale bogatą i pod pewnymi względami bardzo zaawansowaną w porównaniu z ludzką. Leśne Elfy zawsze były niezależne, ale w ostatnim okresie wiele z nich osiedliło się w królestwach rządzonych przez Noldorów lub Sindarów. Uwielbiają jednak podróże i przygody, postrzegając życie jako nieustającą grę. Muzyka i podstępy to ich ulubiona rozrywka. Leśne elfy są także doskonałymi stolarzami.
Religia: niesformalizowana, znajdująca wyraz we wspólnych celebracjach i osobistej medytacji. Podobnie jak wszystkie inne elfy, wielbią Asteriusza Wielkiego, ale i bogów związanych z przyrodą w tym Sharami.

Inne czynniki
Zachowanie: kochają zabawę, ale w rzeczywistości są powściągliwi i zrównoważeni.
Języki: Leśna mowa, Sindarin, Westron.
Uprzedzenia: Leśne Elfy starają się o odosobnienie bardziej niż Eldarowie, mają bowiem w pamięci historię swych dużo mniej przyjazdych kontaktów z ludźmi. Gardzą orkami, nie lubią krasnoludów i odnoszą się podejrzliwie do ludzi.
Najchętniej wśród elfów posługują się czarami i często używają magii przy codziennych zajęciach lub prostych sztuczkach. Starają się jednak unikać pochopnego używania magii o wielkiej potędze.
Avari (Leśne Elfy) są o wiele liczniejsi i bardziej nieokrzesani w zachowaniu niż ich bracia. Zwykle bywają nieco rumiani na twarzy, z włosami w kolorze piasku i niebieskimi
lub zielonymi oczami. Ich ciała zachowały typową lekkość kształtów, choć nie są tak wysocy, jak inni Quendi. Niezwykle sprawnie i cicho się poruszają, szczególnie w lesie. Są również utalentowani muzycznie, lecz nie dorównują jednak w tym Pięknym Wysokim Elfom.

Plemiona avaryjskie preferują stroje w kolorach leśnej zieleni, szarości i brązu. Ich ubrania są o wiele praktyczniejsze w kształcie, niż udrapowane suknie i tuniki Pięknych Elfów.
Są jednak równie doskonale uszyte i misternie udekorowane.
Ostatnio zmieniony 14 stycznia 2013, 19:50 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 14 stycznia 2013, 19:40

Co do tajemniczej Caratris. Mordi, No ona jeszcze nie wie wszystkiego;). Ze jestesmy agentami Jego Imperatorskiej Mosci:) Uruk ma zamiar zwerbowac Caratris ale czeka jeszcze na odpowiedni moment. Postaram sie to zrobic jak najszybciej:)

Co do przysiegi Arusa. Miedzy nami agentami mozemy sobie ufac. W koncu jestesmy profesjonalistami i mimo znacznych roznic w charakterach dajemy rade, a jak dobrze wiecie z butnym urukiem nie ma latwo:D

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 14 stycznia 2013, 19:43

Ok co do mojego traktowania przez innych elfów, a co ze spotkaniem w Naszym gronie?
Co do przysięgi Arusa to ma ją złożyć i koniec w tej sprawie dyskusji!
Co do elfiej dziewki to też chciałbym ją zwerbować dla naszych celów
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

morgliht
Reactions:
Posty: 379
Rejestracja: 08 czerwca 2011, 13:04

Post autor: morgliht » 14 stycznia 2013, 20:44

Arus ma statut niezależnego agenta, stosowne przysięgi i wszelkie niezbędne testy magiczne, psychologiczne, fizyczne itp przeszedł przed Katańskimi zwierzchnikami, przysięgę złożył zapewne samemu Katanowi za pośrednictwem jego służb i nie zamierza składać przysięgi nikomu więcej. Przysięga która została przedstawiona kłóci się z zasadami pełnienia tajnych operacji na terenie wroga. Co np. w przypadku kiedy książę i jego świta ulegnie urokowi martwiaka, kto ma pozwalać na odprawianie mrocznych rytuałów wypędzających złe moce? Co w przypadku z kiedy będzie brak jednomyślności w sprawie mrocznych praktyk wobec zdrajców Katana będącymi mieszkańcami wyspy, kto ma podjąć decyzję, czy ma być jednomyślna co jak nie będzie kto decyduje? Co do bezpieczeństwa jest w gronie profesjonalistów z "firmy" i dodatkowo jak się stosuje zasadę asa wywiadu Uruk-hai Tan Josef Stalin " nie ufaj nikomu nawet sobie"nie ma się czego obawiać.
Pozwól Panie że ja postaram się odpowiedzieć na twoje pytania elf półgłosem zwrócił się do Mealdara, wg mojej wiedzy nie dokonała tego czynu istota z plemienia, które wymieniłeś. Musiała to być istota posiadająca potężne zdolność takie jak: wyssania energii życiowej, bezszelestnego, bezśladowego, szybkiego poruszania się najbliższą istotą jaką znam która spełnia te wszystkie cechy są martwiaki z niematerialnych: cienie, zmrocza, ułudy, zjawy, upiory, duchy, wizje, widma a z materialnych wampiry jednakże nie potrafię określić gdyż cechy charakterystyczne dla jednych z nich kłócą się z cechami charakterystycznymi z innymi.
Ostatnio zmieniony 14 stycznia 2013, 21:28 przez morgliht, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 14 stycznia 2013, 20:49

Nie obchodzi mnie to! Mam usłyszeć to z ust Arusa, że nie będzie działał na szkodę naszą i tej wyspy!
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

morgliht
Reactions:
Posty: 379
Rejestracja: 08 czerwca 2011, 13:04

Post autor: morgliht » 14 stycznia 2013, 21:01

Niestety Arus nie może tego zrobić zgodnie z postem 1241"i".
Edit oczywiście chodziło mi o Arusa.
Ostatnio zmieniony 14 stycznia 2013, 23:16 przez morgliht, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 14 stycznia 2013, 21:16

- Oglądałem te ciało bardzo dokładnie magu. Nie było ran. Coś z niego wysączyło żywotne soki, do cna. Nie ma zbyt wielu stworów na Orchii, które mogły by tego dokonać. Pytasz czy mogłaby to być robota czarnoksiężników? Owszem mogłaby. Jest wiele strasznych czarów na świecie. Jednak uważam, że to nie robota innych elfów. One szanują swoje dusze. Coś mi podpowiada, że stoją za tym władcy, starając się skłócić tutejsze plemiona - powiedział półork - a jakie ty masz podejrzenia?

Co do Caratris. Druid szepce towarzyszom, że to dzika elfka. Żyje tak daleko od świata cywilizowanego świata, że nie zdaje sobie sprawy kto tak na prawdę włada światem. Pała zwykłą ordynarną antypatia do orków...

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 14 stycznia 2013, 21:30

Jakem mag Maeldar, dziękuję za wasze sugestie i spostrzeżenia, sprawdzę coś i powiem Wam, kogo ja podejrzewam o to dziwne zabójstwo, tak wyssanie energii, krwi oraz duszy, rzadkie połaczenie oby to nie było to co myślę. Jak rozumiem zostajecie tu w gościnie? Jeśli tak zobaczymy się niedługo. Teraz zniknę. I mag zniknął, teleportując się.

ODPOWIEDZ