Z opisu malauków, MiM nr 9 ?Tu już pojechałeś, skąd takie informacje? Ponieważ?
Kto mówi, że w ogóle sa takie miasta ? Malauki czarne to dzicy barbarzyńcy, czerwone to marynarze, a białe to rycerstwo i gwardia najemna. Nie ma powodu by budowali miasta, skoro jako świetni zołnierze czy korsarze wkomponowują się w społeczeństwo innych ras.Miasta malauków to pewnie budują krasnoludy
Pewnie by mogły, ale pewnie żaden nie chce byc cieślą, ani szkutnikiem tylko uczy się na marynarza - pirata i rusza w morze. To dużo fajniejsze niz dłubanie w drewnie.Intelektu im nie zbywa, siły też, rąk aż nadto, więc i statki mogą sobie budować.
Przecie się odniosłem do skali.Jak ty lubisz takie łapanie za pojedyncze słowa i towrzenie na tym wypowiedzi. Czy trzeba pisać że chodzi o skalę? Niedomyślność straszna.
Po prostu nie pływam na takim statku. Pływam na okręcie, który był przystosowany do półolbrzymów, uruk-hai czy innych inteligentnych ras odznaczajacych się wysokim wzrostem. Brak wyobraźni straszny, to już wszystkie statki buduje sie dla stworków o wzroście 170 cm ?Więc szerzej:masz 2 m wzrostu i masz wejść pod pokład statku, a tu pierwsza przeszkoda - futryna drzwi, przystosowane do ludzi mających ten 1,70
Skąd te 95% ? Nie pojmuję, dlaczego stawiasz takie ograniczenia? Skąd to założenie, ze albo malauki budują statki, albo statki budowane sa wyłacznie przez ludzi i tylko dostosowane do rozmiaru ludzi?Tylko część dostępnych statków może być ew. przeznaczona do takich celów jak wspomniałeś (czyli transport dużych istot) Jakieś 95% nie będzie dostosowanych wzrostem do malauka jeśli uznać - tak jak Ty sądzisz - że nie budują czegokolwiek - w tym statków które tylko wypożyczają
I na koniec jak juz było o żółwikach i marynarce, to jeszcze taka opcja jest np. dla floty reptilionskiej: żółwiosmok jako holownik dla duzego okrętu. Co myslicie