Tutaj możemy pisać co nam przyjdzie do głowy
A jaka jest różnica między małym chramem a DUŻĄ świątynią ( nie mówimy tu o liczbie osób odwiedzający bądź mieszkających w nich)?
Miejsce kultu to miejsce kultu
.
Społeczeństwo powie : na boga ! on zniszczył największą świątynie w Ostrogarze lub zniszczył jakąś małą świątynkę we wsi... nie pamiętam nazwy.
A co powie Bóg??
dlaczego x2 ? myślę że dwukrotnie większe zauważenie to jest naprawdę duuużo a za takie czyny powinno się ponosić konsekwencje.
Miejsce kultu to miejsce kultu
Społeczeństwo powie : na boga ! on zniszczył największą świątynie w Ostrogarze lub zniszczył jakąś małą świątynkę we wsi... nie pamiętam nazwy.
A co powie Bóg??
dlaczego x2 ? myślę że dwukrotnie większe zauważenie to jest naprawdę duuużo a za takie czyny powinno się ponosić konsekwencje.
Ostatnio zmieniony 19 grudnia 2009, 19:49 przez leobardis, łącznie zmieniany 1 raz.
[center]Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi? dobre pierwsze wra?enie.[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2627
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 6 times
- Kontakt:
Gigantyczna - dosłownie i w przenośni. Nie ma różnicy między bazyliką w Rzymie a kościołem w jakiejś zapadłej parafii w nowosądeckiem? Czy nie ma dla niektóych Polaków różnicy między kościołem na Jasnej Górze a innym, malutkim?A jaka jest różnica między małym chramem a DUŻĄ świątynią
Musimy o tym mówić, bo to decyduje o wadze świątyni. Większa świątynia to więcej wiernych (a przecież oni zanoszą mdły do swych bogów ogniskując ich uwagę - chyba, że powiesz, że skoncentrowane modły 1000 osób to to samo dla boga co modlitwa jednej babuni gdzieś pod Get-warr-garem). Dalej - większa świątynia to potężniejsza i wyższa rangą hierarchia kapłańska. Chyba, że znów powiesz, że modlitwa 20 POZ arcykapłana kultu to to samo co zapiewanie 1 POZ, zapijaczonego kapłanika z małej, na wpół zrujnowanej świątyni?nie mówimy tu o liczbie osób odwiedzający bądź mieszkających w nich
Dzięki temu co powyżej napisałem większa świątynia bezwzględnie skupia silniej uwagę boga - wszak potęga boga zależy od LICZBY WYZNAWCÓW. Brak wyznawców to hibernacja lub niebyt boga.
Czy uważasz, że naprawdę tak samo trzeba karać za niszczenie byle jakich i ogromnych obiektów kultu?
Chyba źle mnie zrozumiałeś 
Chodziło mi o to , że ani ja ani Ty ani nikt inny nie jest w stanie stwierdzić , która świątynia jest lepsza dla danego Boga - przecież każda katedra kiedyś była małą kapliczką i każda kapliczka może katedrą się stać.
Pamiętajmy - przypowieść o synu marnotrawnym może odnieść się do każdej religii a taki może pojawić się nawet w kapliczce zapomnianej już przez boga a jednocześnie stając się miejscem powrotu wiernego.
Także utrzymuję , że nie ma znaczenia wielkość świątyni i czy zniszczysz/sprofanujesz itp.itd. małą czy dużą świątynie kara musi być taka sama a i zauważenie przez patrona tychże świątyń nie musi być różne w zależności od "świątyni" - czy uważasz że w świątyni , którą odwiedzają tysiące jest większa wiara i/lub zauważenie niż w małej kapliczce gdzieś w totalnym odludziu?
Chodziło mi o to , że ani ja ani Ty ani nikt inny nie jest w stanie stwierdzić , która świątynia jest lepsza dla danego Boga - przecież każda katedra kiedyś była małą kapliczką i każda kapliczka może katedrą się stać.
Pamiętajmy - przypowieść o synu marnotrawnym może odnieść się do każdej religii a taki może pojawić się nawet w kapliczce zapomnianej już przez boga a jednocześnie stając się miejscem powrotu wiernego.
Także utrzymuję , że nie ma znaczenia wielkość świątyni i czy zniszczysz/sprofanujesz itp.itd. małą czy dużą świątynie kara musi być taka sama a i zauważenie przez patrona tychże świątyń nie musi być różne w zależności od "świątyni" - czy uważasz że w świątyni , którą odwiedzają tysiące jest większa wiara i/lub zauważenie niż w małej kapliczce gdzieś w totalnym odludziu?
[center]Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi? dobre pierwsze wra?enie.[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Podzielam opinię Mrufona - uważam za zasadne uszeregowanie skali świętokradczych zbrodni, a następnie przypisanie im odpowiedniego modyfikatora. Spalenie wielkiej świątyni chyba jednak szybciej zwróci na siebie uwagę bóstwa od splądrowania wiejskiej kapliczki.
Ale czy od razu nie należy pomyśleć o kwestii protekcji ze strony własnego bóstwa sprawcy, jeżeli działał on z pobudek religijnych?
Ale czy od razu nie należy pomyśleć o kwestii protekcji ze strony własnego bóstwa sprawcy, jeżeli działał on z pobudek religijnych?
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2627
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 6 times
- Kontakt:
Operujemy jednak faktami dotyczącymi danych obiektów a nie m\wartościami potencjalnymi - że dana kapliczka "może" stać się katedrą. Jeśli będzie katedrą to będzie ogniskować uwagę boga mocniej, póki co jednak jest zachwaszczoną świątynką na krańcu świata i takiej uwagi nie ściąga. Życie jest brutalne - uwaga boga moim zdaniem jest funkcją ilości wiernych odwiedzających obiekt i jakością jej hierarchii.Pamiętajmy - przypowieść o synu marnotrawnym może odnieść się do każdej religii a taki może pojawić się nawet w kapliczce zapomnianej już przez boga a jednocześnie stając się miejscem powrotu wiernego.
Nie zgodzę się.Także utrzymuję , że nie ma znaczenia wielkość świątyni i czy zniszczysz/sprofanujesz itp.itd. małą czy dużą świątynie kara musi być taka sama
Wartościowanie "grzechu", jakim jest zniszczenie obiektu jest obecne. Twoja propozycja przypomina mi komunistyczną "urawniłowkę", wszystko od jednej matrycy, jednakowe i bez różnic, nie wychylać się. Kodeks karny też wartościuje zbrodnie w zależności od ich wagi i odpowiednio do tego przyporządkowuje kary. Myślę, że te uniwersalne, kosmiczne zasady, stosuje też dany bóg.
To co piszesz mogłoby być prawdziwe tylko w wypadku, gdyby byt i potęga boga była niezależna od ilości wiernych, a wiemy, że tak nie jest. Z zasad.
Waga czynu jest taka sama czyli np. zniszczenie świątyni .
Kara "śmierć za śmierć' dla osoby która jeden raz zabiła jest taka sama jak dla osoby , która zabijała setki razy .
Owszem w dużych świątyniach jest więcej wiernych (tych co przyjdą - bo z tymi co mieszkają w świątyni (czyt.kapłanów zwłaszcza wysoko poziomowych)to nie byłbym taki pewny
) ale bogowie też nie są głupi i wiedzą doskonale że wierni z mały aglomeracji, wsi wręcz są pewnymi wiernymi a ci co przyłażą do wielkich świątyń to dziś są a jutro ich nie ma. Poza tym jeśli bogowie czerpią swą moc od modlitw wiernych to sorry ale na wsiach mają stały i regularny przypływ mocy , który notabene jest bezcenny.
Teraz pomyślmy hipotetycznie jaka jest różnica jeśli złapią sprawcę zniszczeń/profanacji w dużym mieście gdzie jest duża świątynia a w małej wsi gdzie wszyscy mieszkańcy wierzą od pokoleń w tego samego Boga co z nimi zrobi społeczeństwo a co bóg ? Czy nadal uważacie że małe świątynie mało znaczą dla danego boga?
Mamy dwóch wiernych , wierzą w tego samego boga - jeden jest szlachcicem a drugi biednym chłopem. Obaj dają na świątynie datek - biedny chłop daje 100% tego co posiadał a szlachcic dał 10 razy więcej niż chłop - który dał więcej? Przemyślcie i nie dołujcie się wszak nie jesteśmy BOGAMI hiehie tzn... no nie... nie jesteśmy.
Kara "śmierć za śmierć' dla osoby która jeden raz zabiła jest taka sama jak dla osoby , która zabijała setki razy .
Owszem w dużych świątyniach jest więcej wiernych (tych co przyjdą - bo z tymi co mieszkają w świątyni (czyt.kapłanów zwłaszcza wysoko poziomowych)to nie byłbym taki pewny
Teraz pomyślmy hipotetycznie jaka jest różnica jeśli złapią sprawcę zniszczeń/profanacji w dużym mieście gdzie jest duża świątynia a w małej wsi gdzie wszyscy mieszkańcy wierzą od pokoleń w tego samego Boga co z nimi zrobi społeczeństwo a co bóg ? Czy nadal uważacie że małe świątynie mało znaczą dla danego boga?
Mamy dwóch wiernych , wierzą w tego samego boga - jeden jest szlachcicem a drugi biednym chłopem. Obaj dają na świątynie datek - biedny chłop daje 100% tego co posiadał a szlachcic dał 10 razy więcej niż chłop - który dał więcej? Przemyślcie i nie dołujcie się wszak nie jesteśmy BOGAMI hiehie tzn... no nie... nie jesteśmy.
[center]Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi? dobre pierwsze wra?enie.[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]A ja powiem tak:
kara za spalenie małej świątyni i katedry jest taka sama sama, czyli kara boska.
Ale szansa na to, że bóg zauważy spalenie kaplicy jest niewspółmiernie mniejsza.
Dlatego jako wzorzec weźmy przemiany półboskie i analogicznie stwórzmy % szanse na to, że wrogi bóg zauważył ten czyn. Jeśli zauważył, rzucamy za WI i ZW tego, kto się tego dopuścił.
Już sobie wyobrażam, kiedy wokół czarnego rycerza gromadzą się białe chmury i chóry niebiańskie grają na trąbach anielskich, by obwieścić nadejście paladyńskich zastępów, gdy czarny rycerz krzyczy w niebo: Secie! Panie mój jedyny, to co uczyniłem z tą świątynią uczyniłbym dla Twej chwały po tysiąckroć! - i milkną chóry, a słychać tylko jak po niebie szelest się przetoczył i syk złowieszczy....
Kto podejmie się stworzyć taką tabelę za świętokradztwo jak przy przemianach półboskich?
kara za spalenie małej świątyni i katedry jest taka sama sama, czyli kara boska.
Ale szansa na to, że bóg zauważy spalenie kaplicy jest niewspółmiernie mniejsza.
Dlatego jako wzorzec weźmy przemiany półboskie i analogicznie stwórzmy % szanse na to, że wrogi bóg zauważył ten czyn. Jeśli zauważył, rzucamy za WI i ZW tego, kto się tego dopuścił.
Już sobie wyobrażam, kiedy wokół czarnego rycerza gromadzą się białe chmury i chóry niebiańskie grają na trąbach anielskich, by obwieścić nadejście paladyńskich zastępów, gdy czarny rycerz krzyczy w niebo: Secie! Panie mój jedyny, to co uczyniłem z tą świątynią uczyniłbym dla Twej chwały po tysiąckroć! - i milkną chóry, a słychać tylko jak po niebie szelest się przetoczył i syk złowieszczy....
Kto podejmie się stworzyć taką tabelę za świętokradztwo jak przy przemianach półboskich?
Powili Panowie, jest już taki materiał. Artykuł nazywa się "dies irae, gniew boży" a jego autorem jest Kuba Żurek. Sam z niego czasem korzystam więc może zajrzyjcie do niego i może jakieś propozycje wam przyjdą do głowy przy ewentualnych zmianach.Pytanie, czy ktoś zechce stworzyć taką listę modyfikatorów do ZW w oparciu o skalę wystąpienia przeciwko bóstwu?
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia