Najpierw odpowiedz na zaległe.
Przemo:
Z jednej strony, kiedy jest Ci to wygodne śmiało wnioskujesz przez analogie historyczne (...), a z drugiej – nie tylko w tym miejscu – zabraniasz takiego wnioskowania innym i wyszydzasz je. Po raz kolejny - nieładna erystyczna zagrywka.
Po raz ostatni proszę, nie rób tak więcej.
Nieraz wnioskuje przez analogię, bo z opisu wynika, ze Orchia z grubsza przypomina średniowiecze. Jednak w niektórych aspektach są wyraźne różnice i jest to też opisane. Choćby jak z tą produkcją broni. Jesli udajesz, że nie widzisz różnicy to jest z Twojej strony brzydka zagrywka. Nie rób tak więcej.
a jeśli mowa o "przekrecaniu znaczeń" to Przemo jest w tym specjalistą:
Swoją drogą to musi być ciekawy widok, kiedy ubogi szlachcic robi chłopu widły lub kosę. Na robienie cepów, rozumiem, też przywilej ma wyłącznie szlachta? Fajnie.
Bo oczywiście niektórym trudno jest odróznić broń od narzedzia, a nie dość tego jeszcze jakieś idiotyczne tezy próbują wcisnąć w klawiature przeciwnika w dyskusji:
Coraz bardziej interpretacja Haurine'a mi się podoba.
Pienie. Bo to pewnie nie jest obraźliwe?
Shadowruner:
Właśnie tu jest ta podstawowa sprzeczność - być może świadczy o większej dostępności - ale taka większa dostępność musi się skądś brać - np. z większej ilości rzemieślników, z istnienia manufaktur itd. Po prostu trudno pewne sprzeczności ominąć.
Chyba że jest tak iż szlachta jest tylko formalnym właścicielem praw i przywiliejów płatnerko-zbrojmistrzowskich
A czemu "płatnersko-" ? Płatnerz jest dostepny na liście zawodów klasy średniej, a wspomniane prawo nie mówi, że mieszczanin nie może robic pancerzy. Zatem ??
Jest to tylko domysł Heuriene że zajmuje się tym uboga szlachta
A jaka inna miałaby zajmowac się fizyczna pracą ?
bo pomijam już w ogóle kwestię tego iż zubożała szlachta, pracująca i mieszkająca w miastach to wynalazek XIX wieku
Po pierwsze wcale nie pomijasz, tylko piszesz o tym.
Po drugie to tylko Twój domysł, ze uboga = zubożała.
Po trzecie Orchia daje wiele sposobów na podniesienie statusu społecznego. Mozna awansowac wstepując do znacznej gildii lub awansując na POZ powyżej 10. Oczywiscie dzieci takiego 15 POZ wojownika odziedziczą prawo do tytułu "tan", ale niekoniecznie wiąże sie to od razu z bogactwem rodu. Może stad przywilej podukcji broni dla szlachty?
To nie jest zagrywka erytrystyczna - ja to bardziej postrzegam jako taki chaos, bałagan myślowy
To jest oczywiście w ramach zakazu obrażania kogokolwiek na tym portalu. I oczywiscie administracja natychmiast na takie przypadki reaguje.
Dobra, na razie tyle. Cennik z 2 KC-towca, jako obarczony licznymi błędami skrytykuje pewnie jutro.