skoro gra i mistrzuje a do tego twierdzi, że SF nie ma wpływu na TR to znaczy, że nie rozumie.Skoro gra i mistrzuje KC do tego boksuje oraz ma wątpliwości dotyczące walki w KC oznacza, że nie rozumie mechaniki?
Jesteśmy coraz bliżej porozumieniaDo pewnego stopnia SF ma znaczenie częściowe
Nie półorki. w mechanice KC byliby ludzmi z nadwagą i ujemnymi modyfikatorami do ZR. W podanym przypadku oznacza to + 40 SF i - 20 ZR. W efekcie w szermierce daje mu to + 2 TR i conajmniej - 20 Obrony. W starciu z przeciwnikiem o podobnych umiejętnościach, ale w normalnej wadze ta premia do siły nie daje mu przewagi ani "realu", ani w KC bo odbywa się kosztem conajmniej 20 punktów obrony! Przewaga 2 pkt TR jest praktycznie niezauważalna. System zatem ponownie broni się znakomicie.Niektórzy szermierze bardziej z postury orki bądź półolbrzymów przypominają (po 120kg prawie 2m) tedy jakby półorki.
Ja w grupie z która grywam, zarówno wsród graczi MG miałem i mam ludzi trenujących judo i ju-jitsu, zawodników i trenera MMA, członków bractw rycerskich, karateków, instruktora iaido oraz łucznika. Jakoś zaden nie zgłaszał zastrzeżeń do mechaniki walki w KC, ani nie wprowadzał rewolucji jako MG (w przypdku tych co prowadzili).
Mimo wszystko troll władający nożem, przy swojej SF łatwiej przełamie obronę broni, tarczy czy zbroi. Oczywiscie premia z SF jest pewnym uproszczeniem, ale to uproszczenie świetnie wytrzymuje ataki krytykantów.Otóż różnica istnieje, ale nie jest to funkcja liniowa, tylko funkcja z plateau, zatem ma znaczenie do jakiegoś n*SF, ale n<<10. Przykładem jest cały czas podawany nóż (lekki dla nas, skoro troli wśród nas nie ma nie podaję cięższego orężą by było x10). Większość funkcji opsujących rzeczywistość nie jest liniowa (jest to daleko idące uproszczenie). Tutaj równie dobrze, można założyć, że SF min wystarczy do swobodnego używania broni, jak już wcześniej pisałem.
Bo są miałkie. Przeliczenie parametrów z waszych "przykładów absurdów" na TR i OB walczących za każdym razem pokazuje, że system sprawdza się dobrze.Uzasadniliśmy to, Ty się nie zgadzasz z argumentami
Grawitacja, gęstość powietrza, siła wiatru czy waga konia też zostały bezposrednio zaczerpnięte. Dośc śmieszne są rozważania, zeby w świecie nierealnym z założenia wszystko miało być "realne"Tylko dość śmieszne te rozważania, ja szukam analogii w tych sprawach, które zostały bezpośrednio zaczęrpinięte z naszego świata jak walka.
Przypuszczalnie jakiś kolejny rozdział "Vademecum walki" mógłby zaradzić Twoim problemom skoro uważasz, zeto za duża premia.Nie jeżeli strzela do niego siłacz o co ma SF=600 i bgł 50: Elf TR 110, przeciwnik TR 110, bez SF Elf TR 100, przeciwnik TR 50.
Mówię: zależy od punktu odniesienia. Z któej strony się na to patrzy. To troche tak jak )w pewnym uproszczeniu: jeden twierdzi, że samochody z mocniejszymi silnikami są szybsze, a drugi, ze wcale nie, tylko po prostu te ze słabszymi silnikami w pewnym momencie zostają w tyle.Nie podnosi, tylko nie obniża przy pewnym zmęczeniu.
Oczywista oczywistość. Przecież jakie różniece możemy rozważac "w realu"? nawet 50 różnicy SF jest zaniedbywalne przy 50 pkt różnicy w biegłości.Strzelając z tego samego łuku słabsza osoba (o ile ma wystarczająco siły by używać łuk - czyli nie tylko naciągnąć, ale strzelać z niego normalnie) o większej biegłości niż silniejsza strzela lepiej.
Prosze na przyszłośc przemyśl i PRZELICZ swoje argumenty, zanim wyprodukujesz kolejny długi wpis. Produkujesz ich dużo, a o nikłej wartości. Aż szkoda czasu odpisywać.
Czyli zgadujesz. Po prawdzie nie masz możliwosci sprawdzenia jak z łuku strzelałaby postać z pasem giganciej siły. Mozna ew. zbudować jakąs maszynę (wyobrazic sobie = eksperyment myślowy), która bedzie stabilnie trzymała łuk (bez drgań) i nie będzie jej drżała "ręka" z powodu napięcia cięciwy w czasie celowania. Zrobisz eksperyment myślowy czy takie coś strzelałoby celnie?SF 500 zrobiłem eksperyment myślowy.
Nie. Ja zrobiłem tylko "łatkę" na procę. Zmiana dotyczy wyłącznie procy bez wpływu na inne elementy systemu. Nie zabieram się za przerabianie wszystkiego, tylko dlatego, że wydaje mi się, ze w jakimś skrajnym przypadku coś jest nie tak.Widocznie poprawiając procę rozpocząłeś również pisanie nowego systemu?
Skoro rozmawiamy o KC to moze wreszcie z łaski swojej zaczniesz rozrózniać "szanse trafienia" od "TR" ? TR liczone z premią z SF liczy się przeciwko obronie w skład której wchodzi i tarcza i zbroja. W tym przypadku TR wyższe ma troll. Jeżeli jednak bawią się w rzucanie kamykami w kółko namalowane na ścianie to pewnie wieksza szanse trafienia ma hobbit. Tylko, że to jest zabawa zręcznościowa, a nie walka.A jak hobbit (bgł 100) rzuca w kamykiem i troll (bgł 50) o olbrzymiej sile, kto kto ma większą szansę trafienia, skoro obaj posiadają biegłość w kamieniach.
Skoro wpływ SF jest w tych przedziałach niewielki to nie ma powodu bulwersować się i przerabiać system z powodu swojej bufonady.Dlatego jeżeli SF się usunie, to w takich przypadkach strata TR jest mała (np. wspommiane 20%) i nie trzeba rozróżniać siłacze, czy nie.
Ależ uwzględnia. Kowal może unikać znalezienia sie w zasięgu golema = nie zostać trafionym.Ale nie uwzględnia tego, że może taki mieć małe szanse trafienia bo wioskowy kowal ręczny jest
Który to raz wypadałoby przypomnieć to samo? To było już wczesniej w innym watku, a i w tym chyba 3 razy powtarzane. Zatem nie powtarzam i nie przypominam dlaczego gigant ma jednak w KC problem z trafieniem hobbita. Powyzsza wypowiedź Feamora traktuje zatem jako ewidentny przykład lekceważenia dyskutantów.Ale gigant i dużej siłe jeszcze bardziej obala SF w TR, ze względu na to, że praktynie ne powinen trafić w takiego zręcznego malucha, a SF jednak daje jemu duże szanse na to.
Zarzuciłeś mi, ze obruszam się i obrażam na krytyczne uwagi moich pomysłów. Dlatego prosiłem o przykład merytorycznego argumentu, o który się podobno obraziłem. Zamiast tego dałeś złośliwy komentarz, bez żadnych merytorycznch argumentów i jeszcze chamsko uważasz, że to jest właśnie to o co pytałem. Zatem Twój zarzut uważam za obraźliwy i bezpodstawny, a sam komentarz za złosliwy. Tym samym koncze wszelkie dyskusje z Tobą, oraz w ogóle na forum, jeżeli ta sytuacja pozostanie bez reakcji moderatorów.Chciałeś przyład to podałem. A uwagi już wystarczająco dużo się pojawiło.