PBF - Tańczący z maszynami

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 29 lipca 2013, 11:47

- Ani ludzi, ani maszyn. Za to znaleziono ślady krów, prowadzące na wschód - odpowiedział znowu ten sam ranczer.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 29 lipca 2013, 11:57

Chętnie bym poszukał śladów w tamtym rejonie, nim wyruszymy odwiedzę jednak miejscowy sklep.
Sprzedam Winchestera i kule, a kupię XM8 i kilka magazynków, znaczy ze 4 jak mnie na tyle stać.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 29 lipca 2013, 12:26

Eb po raz kolejny głośno przełknął slinę. Miasta, czy raczej jakieś mizerne karykatyru pseudocywilizacji drażniły go. Bzdurne prawa własności, czy wymiany. Łyk wody, za który trzeba zapłacić.
Zawsze polegał tylko na sobie, co znalazł, lub zdobył- było jego. Od jakiegoś czasu jednak nie miał zbyt wiele szczęścia i coraz częściej zdarzało mu się kłaść się spać o pustym żołądku.
Wypadało więc przyłączyć się do okazji, tak długo, jak się to będzie opłacało.

Manitou mówi mi, że lepiej najpierw rzucić okiem tam, gdzie bydło nie znika.

Przemówił, wymownie spoglądając w oczy indiańca.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 29 lipca 2013, 12:38

Araven - za Winchestera i kule kupiłeś XM-8 i 33 kulki (1 pełny magazynek + 3 kulki).

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 29 lipca 2013, 13:58

- Myślisz, że to podstęp i chcą ściągnąć wszystkie bydło nad rzekę? - zapytał Ian wpatrując się w Eba.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 29 lipca 2013, 14:07

Nie zwykłem podążać prostymi ścieżkami. Cokolwiek to jest, jest inteligentne i jak sądzę z krwi i kości. Nie atakuje też otwarcie. Zatem pójdzie tam, gdzie zdobycz najłatwiejsza.

Svarth
Reactions:
Posty: 121
Rejestracja: 10 listopada 2012, 19:22

Post autor: Svarth » 29 lipca 2013, 15:40

- Manitu mówi mi to samo. Idę z Niewidzialną Blizną.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 29 lipca 2013, 18:16

Deliad, Araven - proponujecie coś innego?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 29 lipca 2013, 18:23

Chciałem wcześniej zbadać ślady nim popędzimy tam bydło na wabia, czy coś w ten deseń. Ktoś pójdzie ze mną?

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 29 lipca 2013, 20:07

Ja pójdę. W miejsce gdzie są stada i już ginęły krowy.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 29 lipca 2013, 21:43

Decydujący głos ma Maciej...

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 29 lipca 2013, 22:23

Uważam że można wykorzystać mojego stworka i moje talenty zwiadowcze.
Zatem szukamy śladów w miejscu skąd ginęły krowy

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 30 lipca 2013, 00:09

Więc pozwiedzamy sobie pastwiska na wschodzie. Miejsce gdzie krowy zaczęły ginąć na samym początku znajduje się kilka mil na wschód od miasteczka. Jest około czwartej po południu, jak dojdziecie kowboje będą już zganiać krowy. Idziecie dzisiaj czy jutro?

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 30 lipca 2013, 04:47

Chyba nie będzie problemu rozdzielić się.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 30 lipca 2013, 07:16

-Skoro krowy znikały w dzień chyba lepiej będzie iść za dnia. Nie wiemy co to ani czy widzi w ciemnościach. Lepiej nie skończyć z żelastwem w bebechach w nocy na odludziu-rzuciła Mysz,głaszcząc Nochala,swojego stwora.

ODPOWIEDZ