PBF - Tańczący z maszynami
Eb po raz kolejny głośno przełknął slinę. Miasta, czy raczej jakieś mizerne karykatyru pseudocywilizacji drażniły go. Bzdurne prawa własności, czy wymiany. Łyk wody, za który trzeba zapłacić.
Zawsze polegał tylko na sobie, co znalazł, lub zdobył- było jego. Od jakiegoś czasu jednak nie miał zbyt wiele szczęścia i coraz częściej zdarzało mu się kłaść się spać o pustym żołądku.
Wypadało więc przyłączyć się do okazji, tak długo, jak się to będzie opłacało.
Manitou mówi mi, że lepiej najpierw rzucić okiem tam, gdzie bydło nie znika.
Przemówił, wymownie spoglądając w oczy indiańca.
Zawsze polegał tylko na sobie, co znalazł, lub zdobył- było jego. Od jakiegoś czasu jednak nie miał zbyt wiele szczęścia i coraz częściej zdarzało mu się kłaść się spać o pustym żołądku.
Wypadało więc przyłączyć się do okazji, tak długo, jak się to będzie opłacało.
Manitou mówi mi, że lepiej najpierw rzucić okiem tam, gdzie bydło nie znika.
Przemówił, wymownie spoglądając w oczy indiańca.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times