PBF - Mrok nad Hillcrest

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 25 sierpnia 2013, 19:25

Hm, sami z siebie robiliśmy jakby. Dopiero jak mnie duch opuścił zrozumiałem, że to nie ja decydowałem. Nie powiem wam jak z tym walczyć jestem żołnierzem, nie kapłanem ani magiem. Jak coś we mnie było to wyszło, sami świadkami byliście, jak i kapłan z wioski świadkiem był. W wypędzaniu duchów czy inszego diabelstwa, ja nie pomogę, bo nie wiem jak.
Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2013, 20:16 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Svarth
Reactions:
Posty: 121
Rejestracja: 10 listopada 2012, 19:22

Post autor: Svarth » 25 sierpnia 2013, 20:00

- Tfu - splunął krasnolud. - Tfu, tfu po trzykroć tfu. Tylko baby wypędzają duchy modłami i zaklęciami. Stare krasnoludzkie przysłowie mówi, że duchy najlepiej wypędza się żelazem. Doskonale działa, o czym świadczy to że tu przed waszmościem stoimy.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 25 sierpnia 2013, 23:10

- Hm. Rozumiem. Danke, Herr sierżancie. Takem też myślał - rycerz zamyślił się chwilę. Propozycja krasnoluda brzmiała wielce obiecująco, ale oznaczała by tymczasową banicję z Hillcrest. Raczej nikt nie uwierzy paru przybłędom, że zabili burmistrza, bo coś go opętało.

Rozsądnie byłoby wziąć jakiegoś kapłana. Ulrich musiał trochę odetchnąć i nabrać powietrza, bo w karczmie zaczynało się robić duszno.
Mistrzu, jaka pora dnia?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 26 sierpnia 2013, 15:37

Ranek mamy. Kapłanów kilku jest, do opisu Hillcrest zajrzyjcie. Mnich Eithart nawet wśród was jest.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 26 sierpnia 2013, 17:57

Szkoda, chciałem spojrzeć w gwiazdy, by poszukać pewnych odpowiedzi :).
Drużyno, słuchajcie. Można my sprowadzić kapłana Graama i spróbować wypędzić złego ducha z ciała burmistrza. Myślę, że ustabilizowanie sytuacji w mieście to nasz taki priorytet. Ulrich, jako wyznawca złego bóstwa raczej nie będzie zachwycony obecnością obcego kapłana, a tym bardziej nie wejdzie do jego świątyni. Noo i byśmy z tym kapłanem wrócili do burmistrza i wypędzili ducha. A jak to nie będzie to, to... to coś wymyślimy. Co wy na to?

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 26 sierpnia 2013, 18:32

Ja jestem mnichem Graama:p

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 27 sierpnia 2013, 08:31

-Pamietajmy, że jednak to jest burmistrz tego miasta i jeśli się nie uda to wtedy mogą Nas żelazem przepędzić albo i....coś gorszego.
MG ilu burmistrz ma strażników? Jak silnie pilnowany jest jego dom? Czy to są ludzie komendanta? Co ile się zmieniają warty? Ilu na zewnątrz a ilu w domu?
-Można by się zakraść do burmistrza ale to niebezpieczne. Albo próbować aby odwołali go ze stanowiska a jego miejsce zajął ktoś inny ale to pewnie potrwa jakiś czas. A w tym czasie można by zająć się innymi sprawami.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 27 sierpnia 2013, 09:23

- Hm... jego usunąć i na jego miejsce wstawić Ulricha... - rozmarzył się półolbrzym, na chwilę bujając w obłokach.
Dołączam do pytań. I przy okazji: w co są uzbrojeni strażnicy?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 27 sierpnia 2013, 11:36

Burmistrz ma 4 strażników, tylu widzieliście, co do zmiany wart itd. nie wiecie, to strażnicy miejscy, ale wierni burmistrzowi. Musielibyście poobserwować posiadłość, a to niełatwe, bo jest w bogatej dzielnicy, obok prywatne posesje i obcy rzucają się w oczy. Feskir sugeruje np. próbę nocnej infiltracji posiadłości.
Jak się tak zastanawiacie przy śniadaniu, sierżant strażników dróg pyta czy macie jakieś zadania dla niego i jego ludzi, bo są wam winni przysługę, czy chcieliście tylko pogadać o opętaniu przez ducha?
Do waszej karczmy wpadł jakiś mieszczanin z wieścią, że znaleziono kolejne porwane dziecko, tym razem powieszone, i pozbawione oczu..., miasto jest bliskie wybuchu.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 27 sierpnia 2013, 13:33

- Dość tego - Ulrich trzasnął dłonią w stół, wstając gwałtownie. - Musimy zasadzić się na porywaczy. Herr sierżancie, tak, mamy zadanie. Chcę, byś wraz ze swymi ludźmi pilnował dróg wyjazdowych z miasta. Dyskretnie i po cichu. Musimy wiedzieć, czy porywacz albo porywacze działają wewnątrz miasta, czy się poruszają poza jego obrębem. Zwracaj uwagę na zakapturzonych i ogólnie nietutejszych. Dumam, że wiesz co robić.
Chwila przerwy, bo mam dwa pytania: 1. czy moja zbroja została naprawiona? 2. Czy jest w Hillcrest biblioteka miejska, albo jakiś czarodziej, który prawdopodobnie ma biblioteke?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 27 sierpnia 2013, 14:19

Zbroja naprawiona, gladiator co ją przyniesie za około 20 minut. Biblioteki miejskiej niema, maga też nie ma. Ale jest archiwum miejskie. Ktoś dąży do wrzenia, napięcie rośnie, jak co jakiś czas mieszkańcy znajdą jedno z porwanych dzieci zabite w jakiś odrażający sposób to wybuchną nieliche zamieszki. Dalej trwają porwania i zabójstwa w celu zdobycia ciał. Władza sparaliżowana jest przez postawę burmistrza. Działajcie coś. :/uklon

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 27 sierpnia 2013, 19:43

Coś ten miejski PBF w Hillcrest się nie klei, większość Graczy nieaktywna, ma status NPC-a, dotyczy to Feskira, i 8arta (od dziś), Svarth mało aktywny, sesję ciągnie Ulrich.

Mordimer ma remont to ok. Pytanie czy gramy dalej, czy kończymy szybciej niż planowałem? Znaczy zakończymy PBF-a ale w tym tygodniu, taka jest moja propozycja. Chciałem spróbować miejskiej przygody ale niezbyt mi się udało.
Ostatnio zmieniony 27 sierpnia 2013, 20:50 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 27 sierpnia 2013, 20:42

Uznam to za dobry żart Araven. Ja dopiero zaczynam się rozkręcać! Zawsze mam na uwadze, że muszę myśleć jak postać, w którą się wcielam. Nie zniechęcaj się takimi krótkimi przestojami! :) Dobrze idzie gra w mieście, mnie się podoba bardziej, niż rzucanie się po lasach i pagórkach i bieganiu w te i we wte:) Wrócę dziś z biegania to napiszę co trzeba.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 27 sierpnia 2013, 23:01

- Dobra. Muszę coś sprawdzić. Dajcie no mi chwilę... znaczy zaczekajcie tutaj. A i danke schon Herr sierżancie, za wszą pomoc. Niedoceniałem was - rzucił Ulrich i wrócił do pokoju, w który drużyna jest aktualnie zakwaterowana.
Spoiler!
Zakładam, że jesteśmy zakwaterowani w jednym pokoju. A więc zamykam się od środka i przeszukuję rzeczy Eitharta. Szukam lampy. Następnie ściągam z niej ręcznik czy też inną szmatę i przeprowadzam dyskusję z istotą z środka.
- Dobra no. Przypomnij mi, czego to chciałeś. Uwolnię cię z tej lampy, a potem ty zrobisz coś dla mnie. Umowa stoi?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 27 sierpnia 2013, 23:09

Ulrich dowodzisz razem z pozostałymi BG Feskirem i Eithartem jako NPC-ami i gladiatorem (nim sam kierujesz). Chyba, że Feskir wróci do gry. Mordimer i Svarth dalej są jako Gracze oczywiście.
Spoiler!
Ja nie chcę abyś mnie uwolnił z lampy, bo sam mogę wyjść, chciałem abyście odzyskali dla mnie 3 kamienie jakich brakuje w lampie. Odzyskacie? to pomogę wam a moce mam znaczne.
Ostatnio zmieniony 27 sierpnia 2013, 23:11 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ