Nowe profesje

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 743
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 26 stycznia 2009, 19:54

Dokładnie tak. Choć nie nazwał bym tego akurat minusem - ot punkt widzenia. Wtedy te wyspecjalizowane określone umiejętności są celem i nagrodą. Wiele tu zależy od prowadzącego jak i drużyny ale imo warto.

Z drugiej strony braki ciekwaych umiejętności zawsze można reperować zawodami, które nota bene mamy w dużej ilości. To jest moim zdaniem też bardzo dobre miejsce do rozwijania KC. Podejście bym zmienił z dopisywania profesji na dopisywanie zawodów.
Kwestia rozdziału zawodów możliwych do nauczenia za smarkacza a dogrywanych na etapie przygód.
Dla przykładu:
Wojownik. Kilka przygód pozwalał się wynajmować na patrole straży leśnej.
powinien od MG zostać nagrodzonym zawodem strażnik leśny. Z umiejętnością albo rozpoznawania roślin albo tropienia albo wyczuleniem słuchu.
Inny
Alchemik.
W postojach w mieście wielokrotnie pomagał pewnemu magowi porządkować wieżę w zamian za nocleg itd. Może otrzymać zawód pomocnik czarodzieja i umiejętność szybkiego sprzątania :P, odsyłania chochlików, czy może jakiś dodatkowy czar...
A specjalizacja w zawodzie? a mistrzostwo?
Konsekwencja i inwencja.
Ostatnio zmieniony 26 stycznia 2009, 19:55 przez wasut, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2626
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 26 stycznia 2009, 20:02

Trzeba ostrożnie dokładać nowe zawody, by nie mieściły w sobie umiejek - wejdą w kompetencje umiejętności ;)

Co do zawodów - istotnie, ich pulę można by znacząco zwiększyć. Np. przydałby się "medyk".

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 743
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 26 stycznia 2009, 20:16

Owszem - zawodowe umiejętności jako wyznacznik znajomości danego działania. Nie umożliwiałbym tutaj poziomowej skalarności jak z umiejętnościach profesyjnych. Bazowałbym bym na dotychczasowych zawodach, np:
zielarz - znał kilka ziół
pływak - pływał :P
drwal - rąbał +bonus do biegłości
Czyli niewielkie bonusy pozwalające wykonywać daną umiejętność - ale z biegiem doświadczenia postaci nie łapiącą nadmiernego znaczenia.
Standardowe trzy stopnie: czeladnik-specjalista-mistrz z zupełności wystarczą.
Swoją drogą nie bałbym się kolizji umiejętności - zawody które dublują w jakimś stopniu profesję nie powinny dawać umiejętności profesyjnych w żadnym wypadku. Złodziej zaciągający się na patrole nie dostanie umiejętności wojownika czy gwardzisty - raczej skromy bonusik do biegłości albo inną umiejętność - naprzykład jeśli wytrwale i często się do takich patroli zaciągał może jako "piechur" otrzymać umiejętność - spanie w kolumnach marszowych. itd. Kwestia dobrania skali.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 26 stycznia 2009, 20:58

Po ostatnich zmianach w ankiecie i ocenach autorskich profesji jasno widać, że część użytkowników to kryształowi ortodoksi.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 26 stycznia 2009, 21:19

Panowie, zapędzacie się z tymi zawodami. Nie zapominajcie, że każdy z nich "kosztuje" dwa lata życia bohatera i taki bonus:
Kilka przygód pozwalał się wynajmować na patrole straży leśnej.
powinien od MG zostać nagrodzonym zawodem strażnik leśny. Z umiejętnością albo rozpoznawania roślin albo tropienia albo wyczuleniem słuchu.
to żart. Wspomniany zielarz nawet cztery lata.

Poza tym jeśli ktoś ma ochotę na dodatkowy zawód spoza listy już dostępnych do wylosowania to może znaleźć się dodatkowej liście i być dostępny jako rzadko dostępny. To wolny wybór jeśli MG się zgodzi.


No i z tego co widzę Wasut mocno pije tu do mojej profesji Kowala Run :)
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 743
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 27 stycznia 2009, 09:40

Nie piję. To jest moje zdanie które już kilka lat temu wyłożyłem w miarę jasno na erpg forum i zdania nie udało mi się zmienić, zresztą daleki jestem od dokładnego celowania - raczej traktuję sprawę jako ogół.
Panowie, zapędzacie się z tymi zawodami. Nie zapominajcie, że każdy z nich "kosztuje" dwa lata życia bohatera
Dlatego wspomniałem o pilnowaniu skalarności. Każda zmiana którą się wprowadzi może być albo powerupem albo bezsensowną dziurą bez użycia w zależności jak się to użyje.

Może napiszę jak to było używane u nas.
Mieliśmy niewielką grupę która po wstępnym roku grania niemalże co tydzień rozstrzeliła się na tyle że spotykaliśmy się może 2-3 razy do roku.
Zawody stały się dla nas takim graniem w niegraniu. Po przygodach kiedy wszystkie sprawy załatwialiśmy i lokowaliśmy się w jakimś mieście MG dawał nam listę tego co postać może robić aby zapewnić sobie utrzymanie (tak, nie zawsze wracaliśmy obładowani skarbami) na najbliższy czas. Przy następnym spotkaniu MG informował nas ile czasu mogło minąć(jaśli przygody były bezpośrednią kontynuacją poprzednich wydarzeń to krótko inaczej ustalaliśmy czas jaki nam wynikał ze wszystkich szkoleń i ustaleń między każdym graczem a MG). Na tej bazie i na bazie konsekwencji MG nas w różny sposób nagradzał lub nie.
Kolega po dość hulaszczym stylu życia nabawił się paskudnych chorób...
Inny nabrał tężyzny fizycznej po odbyciu rocznej kary w kamieniołomach...
Wszystko zależy od sposobu działania.
Zwrócić należy uwagę że te umiejętności nie mają na celu ulepszenia postaci w działaniu a raczej ubarwić grę i okresy pomiędzy. Postać nie żyje tylko od przygody do przygody. Często się też zdarzało że ktoś wybierał zawód który posiadał, dzięki temu mógł liczyć za zostanie specjalistą lub w końcu mistrzem. Od tego również zalezały wysokości wynagrodzenia itd itp.
Ostatnio zmieniony 27 stycznia 2009, 09:56 przez wasut, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2626
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 27 stycznia 2009, 13:07

Dwa spostrzeżenia mam po długim poście wasuta:
1. Bardzo podoba mi się urozmaicanie bohaterom życia poza scenariuszami. rzeczywiście pełniej wtedy postać żyje, gdy działa nie tylko w czasie sesji. A co z resztą roku? Ja też tak zacznę wypełniać czas pomiędzy.
2. Wnoszę po tym co napisałeś o częstotliwości waszego grania, że tak samo odmierzacie czas bohaterom? Spotykacie się co pół roku w realu - postaciom mija pół roku?

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 27 stycznia 2009, 14:09

Spotykacie się co pół roku w realu - postaciom mija pół roku?
Jeśli tak, to bohaterowie pochodzący z dłużej żyjących ras mogą przeżyć graczy ich prowadzących :(
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2626
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 27 stycznia 2009, 14:14

Ciekawe czy bohater gra wtedy dla odmiany graczem-duchem ;)

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 27 stycznia 2009, 14:21

Oczywiście że można graczy nagradzać drobnymi bonusami za jakieś czynności, które wykonują pomiędzy jedną a drugą wyprawą (na smoka czy gdziekolwiek indziej). Ale nie zgadzam się aby gracz miałby zdobywać specjalizację czy nawet mistrzostwo w jakimś zawodzie. Prace dorywcze nie podnoszą naszych kwalifikacji bez względu aż tak bardzo. Nie zapominajcie że cokolwiek byśmy nie robili to początkowy okres po jakiejś przerwie to przypominanie sobie tego co nauczyliśmy się kiedyś. Potem następuje ponowne utrwalanie i dopiero zdobywanie nowej wiedzy w danym zawodzie.
Samo wykonywanie jakiegoś zawodu nie predysponuje do podnoszenia swoich umiejętności i kwalifikacji i wiecie to doskonale bo wszyscy jesteśmy dorośli, pracujemy i wiemy jak ludzie się rozwijają.
Powtarzam więc jeszcze raz, specjalizacja nie, mały bonus tak.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 743
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 27 stycznia 2009, 15:18

Wnoszę po tym co napisałeś o częstotliwości waszego grania, że tak samo odmierzacie czas bohaterom? Spotykacie się co pół roku w realu - postaciom mija pół roku?
Nie.
Spotykaliśmy co jakiś czas - MG na osobności pytał każdego apropos szkoleń i innych tego typu pierdół jeśli miały miejsce i czy gracz wymyślił może coś specjalnego co chciał robić w czasie od ostatniej przygody. Czasem (po powiedzmy półrocznej przerwie w graniu) w grze mieliśmy 3-4 lata (bo kolega budował karczme i zarządzał interesem przez pewien czas) a czasem okazywało się że około miesiąc...
Samo wykonywanie jakiegoś zawodu nie predysponuje do podnoszenia swoich umiejętności i kwalifikacji i wiecie to doskonale bo wszyscy jesteśmy dorośli, pracujemy i wiemy jak ludzie się rozwijają.

Dlatego, co powtarzam, ważne jest tutaj wyczucie skali - nie jest kwestią zrobienia mistrza w zawodzie który się poznało - ale jak ktoś ma warsztat w którym zarabia na życie bod okiem jakiegoś mistrza a raz na jakiś czas zabiera manatki i jedzie "powojować" to jest w pełni poszukiwaczem przygód-bohaterem czy jeszcze rzemieślnikiem? Kwestia podejścia i zdrowego rozsądku.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2626
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 27 stycznia 2009, 16:05

...ale to gra, sumując okresy pomiędzy scenarami (wiem - nieprzerwanej nauki ;)) można zyskać kolejny zawód - bo niby czemu to utrudniać?
Ostatnio zmieniony 27 stycznia 2009, 16:06 przez Mrufon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 27 stycznia 2009, 20:18

Mrufon - już wyjaśniłem kwestię "pomiędzy". I jako MG nie zgodziłbym się na takie zdobywanie zawodu "na raty". Amen.
ale jak ktoś ma warsztat w którym zarabia na życie bod okiem jakiegoś mistrza a raz na jakiś czas zabiera manatki i jedzie "powojować" to jest w pełni poszukiwaczem przygód-bohaterem czy jeszcze rzemieślnikiem
A takie rzeczy się zdarzają? Gracze w czasie wolnym nie zajmują się pracą i doskonaleniem zawodowym a szkoleniami, i zdobywaniem nowych umiejętności. Przynajmniej u mnie.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2626
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 27 stycznia 2009, 20:46

OK. Trzeba jednak nie tracić z horyzontu jednego - to cały czas jest zabawa. Jeśli ktoś bardzo stara się zdobyć zawód jeździectwo, pomiędzy scenarami wisząc w strzemionach ciągnięty po ziemi ;) to ja mu na to pozwalam. Niech się cieszy, niech nie mówi, że Mrufon zły. Oczywiście musi poświęcić trochę czasu, ale może to wydeptać. Nie trzymam się literalnie zasad (nie mógłbym być prawnikiem, chociaż z drugiej strony...), premiuję w sposób czasem nawet niestandardowy zainteresowanych i zaangażowanych graczy.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 27 stycznia 2009, 21:25

Pamiętam niezadowolenie drużyny, której byłem członkiem, gdy MG ogłosił, że po przygodzie mamy tylko tydzień wolnego. Większości nie wystarczyło to na nic więcej od awansu o 1 POZ, a PD starczało na więcej i chęci na szkolenia specjalistyczne też były.
Z drugiej strony zdarzało się, że część bohaterów ziewając czekała na innych, którzy akurat się szkolili. Nie były to jednak okresy dłuższe niż kilka miesięcy.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

ODPOWIEDZ