Dzień 9. Moja ulubiona postać, którą nie grałem/łam w KC

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 09 października 2013, 00:31

Dla przypomnienia - cała akcja tutaj - https://plus.google.com/u/0/events/cieb ... a3j0qod7f4

Dzień 1. Jak zacząłem/zaczęłam przygodę z KC? http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=835
Dzień 2. Moja ulubiona edycja KC http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=836
Dzień 3. Mój ulubiony dodatek (autorski) do KC http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=837
Dzień 4. Moja ulubiona grywalna rasa w KC http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=839
Dzień 5. Moja ulubiona profesja w KC http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=840
Dzień 6. Moja ulubiona cecha lub odporność w KC http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=841
Dzień 7. Moje ulubione miasto lub wyspa w KC http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=843
Dzień 8. Moja ulubiona postać, którą grałem/łam w KC http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=846

Dzień 9. Moja ulubiona postać, którą nie grałem/łam w KC

Znów pytanie trochę dziwne, ale postaram się odpowiedzieć. Miałem dwie takie postacie. Jedną była postać Margusa prowadzona przez leo. Wzorowana w moim mniemaniu silnie na Rastlinie (a przynajmniej ja tak sobie go porównywałem). Uwielbiałem tego czarnoksiężnika i chociaż mój kapłan często stawał po drugiej stronie barykady to jednak sama postać budziła podziw, respekt i zwyczajnie chciało się grać przy takim gościu. Druga postać to już wykreowana przez jednego z moich graczy (aktualnie nieaktywnego użytkownika portalu) - postać Rifa, zabójcy bliźniaka, która w imię własnych interesów poświęciła swojego brata (w grze) czym bardzo zdenerwowała dobrego kumpla w realu (innego gracza). W końcowym etapie otrzymała profesję półboga i dopiero wtedy zaczęło się dziać.:VVV

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 09 października 2013, 07:33

Najbardziej zapadli mi w pamięć dwaj ludzie, bracia z kasty rycerskiej. Starszy był rycerzem, a młodszy czarnym rycerzem z ułomnością ryzykant. To było niezły duet. Jak można się domyślić młodszy zawsze wpadał w tarapaty, a starszy musiał go z nich wyciągać.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 09 października 2013, 08:58

Rycerz Zawisza, chyba najlepiej odgrywana postać przez gracza, który od lat już tylko bawi się w MMO
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 745
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 09 października 2013, 09:28

Cóż za durne pytanie, nie wiem czy którąkolwiek z postaci, którymi nie grałem bym nazwał ulubioną. Raczej nie.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 09 października 2013, 10:34

Tez chyba nie mialem postaci, ktorymi nie gralem.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 09 października 2013, 11:05

No chyba, że uznamy za nie NPCty, w takim wypadku Palladyn Artutius, Druid Pompejuesz i cała ta wycieczka z Krainy Goblinów.

Salam
Reactions:
Posty: 239
Rejestracja: 28 sierpnia 2009, 23:16

Post autor: Salam » 09 października 2013, 14:37

Był sobie szalony czarny rycerz, który był nie do zatrzymania jeśli wskazało mu się cel. W rękach kruszył kostki brukowe, zgubił gdzieś swój miecz a wraz z nim rozum. Był relatywnie głupi ale niesamowicie pomocny osobom które udawały jego giermków. Zginął walcząc z jakimś przepakowanym paladynem który od lat nas tropił, zabrał go ze sobą na drugą strone.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 09 października 2013, 15:39

Nie grałem półbogiem, i chyba byłby moim ulubionym, ale pewności nie mam właśnie dlatego, że nim nie grałem. ;)

leobardis
Reactions:
Posty: 451
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:02

Post autor: leobardis » 09 października 2013, 19:44

Moją ulubioną postacią , którą nie grałem i nie mógłbym zagrać (to bohater kolegi, który już daaaaaawno z nami nie zasiadł do sesji... bliski przyjaciel mojego bohatera Leobardisa) to Geralt - wiedźmin , który prowadził Leobardis'a po nieskalanych (wtedy) rubieżach Orcusa Wielkiego broniąc tego młokosa od bestii wszelakich. To dopiero był kosior :) !!!.
[center]Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi? dobre pierwsze wra?enie.[/center]
[center]Obrazek[/center]

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 09 października 2013, 19:48

Dzień 9. Moja ulubiona postać, którą nie grałem/łam w KC

Ciężko wskazać tu postać, bo to raczej sposób jej odgrywania przez gracza robił na mnie największe wrażenie. Nie pamiętam jaką postacią grał brat współtowarzysza z drużyny, jednak padłem ze śmiechu, gdy prowadziliśmy rozmowę z ojcem zaginionej księżniczki.

Gracz: Gdzie jest ta gościówka?
Ojciec (trochę zdębiały): Córka została porwana dwie noce temu i nikt nie ma pojęcia dokąd i przez kogo.
Gracz: No to jak?

Po tym dialogu miał już ksywę "No to jak?", natomiast nie pamiętam innej sesji, na której się tak uśmiałem. Niestety więcej już nie miałem z nim sposobności zagrać.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Post autor: mastug » 10 października 2013, 22:40

Dzień 9. Moja ulubiona postać, którą nie grałem/łam w KC

Jedna z bohaterek której prowadziłem przygody. Nazywała sie Elavis i była rudowłosą elfką a dokładniej półaniołem-półelfką. Niezwykła historia postaci oraz świetna gra kobiety która odgrywała ewidentnie dobrą (nie mylić z: nieagresywną, pobłażliwą, naiwną) sprawiła że to jest moja ulubiona postać.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 498
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 74 times
Been thanked: 61 times
Kontakt:

Post autor: BAZYL » 14 października 2013, 12:28

Zawsze miałem koncept grania niemową, jednak ze względu na zbyt duże ograniczenia i zbyt duży ciężar takiej postaci dla drużyny nigdy się na to nie zdecydowałem. Był też koncept gry zwykła postacią z niemową w postaci towarzysza (w rzeczywistości ja miałem być niemową, a mówiący NPC), ale jakoś nigdy nie było MG, którego próbowałbym do tego namówić.

vampire1308
Reactions:
Posty: 435
Rejestracja: 30 listopada 2008, 21:34

Post autor: vampire1308 » 21 października 2013, 19:36

Z chęcią spróbowałbym zagrać Malaukiem-Półbogiem :) Ciekawe co by z tego wyszło:)

ODPOWIEDZ