Witam
Proszę o jeszcze trochę wyrozumiałości, natłok zajęć w pracy nie pozwala mi jeszcze na powrót na łono forumowe:-)
Mam nadzieję, że taka sytuacja będzie jeszcze do końca tygodnia tylko:-)
Pozdrawiam:-)
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."
Moi drodzy, ciągle jeszcze cierpię na nieludzki natłok obowiązków, który w tym chociażby tygodniu przełożył się na prawie 70 roboczogodzin. Nie mam praktycznie wcale czasu na forum, a kiedy już znajdę, mózg mam tak zmiękczały, że nie jestem w stanie nic napisać
Szanowni współforumowicze, w najbliższym tygodniu będę miał wyjątkowo mało czasu. Troszkę problemów rodzinnych, nie bezpośrednio moich na szczęście, ale dostało mi się rykoszetem. Dlatego proszę o wyrozumiałość. Na pewno będę czytał, ale może być problem z postowaniem. Za utrudnienia przepraszam.
Ja od dzisiaj- dosłownie za chwilę do poniedziałku włącznie będę poza zasięgiem, kumpel na wolnym, a w pracy padł net i nieprędko wróci. Zacznę coś pisać od wtorku pewnie, chyba że uda mi się wrzucić krótkie wpisy nad ranem, jak wrócę z pracy, ale i to wątpliwe.