- Krucafuks. Zatoka pełno truposzy... Przeca jak one z tej woda wylezo, to nawet się jedno żywa dusza nie ostanie m mieście. - Barthur z wrażenia aż przestał bić się pokrzywą. Szybko wpadł mu do głowy pewien karkołomny pomysł: - Może trza by rzeka poświęcić. Poszlibymy w trochę w góra z całym zapasem alkoholu i pianicką modłą poświęcając napitki rzeka uświęcić. Święcona woda spłynie do zatoki truposze niszcząc.
Wątek techniczny
Co wy na to?
PBF - Boskie potyczki
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Można spróbować, ale zaginiony druid miał uzdrowić rzekę, trzeba go znaleźć, ew. potem spróbujemy motywu z uświęcaniem. I 1 ochotnik potrzebny by druid go przygotował do rytuału.
Ostatnio zmieniony 22 czerwca 2014, 16:48 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
namakemono
- Reactions:
- Posty: 1552
- Rejestracja: 26 października 2012, 07:18
Jak najbardziej dobry pomysł. Tylko potem musimy odprawić sute modły na cześć Piana. Drayaharus boi się konsekwencji za nie dotrzymanie umowy z Panem Kielicha...
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Chram Wierzby, prawie wieczór, 2 dnia bakis-ranu
Huskun i Orofar popatrzyli na siebie po czym spojrzeli na Gusłka. Kapłan odczytał te spojrzenia jako jednogłośnie wybranie go na "ofiarę" rytuału.
- Ja przejdę ten rytuał - powiedział do druida Gusłek - w tym czasie moi kompani mogą przejść się nad rzekę i sprawdzić co powoduje śnięcie ryb.
- Niech tak będzie - zawyrokował druid - Owa rzeka znajduje się na północ-zachód stąd. Łatwo ją znaleźć, wystarczy idąc na północ po dojściu do koryta Senil, ruszyć w górę rzeki. Dalej wystarczy kierować się nosem i śniętymi rybami.
To powiedziawszy druid z trudem zsunął się z kamienia i rozprostował kości artretycznych kończyn.
- Pójdźmy kapłanie boga sfermentowanych owoców, przed rytuałem trzeba oczyścić ciało i umysł.
Huskun i Orofar popatrzyli na siebie po czym spojrzeli na Gusłka. Kapłan odczytał te spojrzenia jako jednogłośnie wybranie go na "ofiarę" rytuału.
- Ja przejdę ten rytuał - powiedział do druida Gusłek - w tym czasie moi kompani mogą przejść się nad rzekę i sprawdzić co powoduje śnięcie ryb.
- Niech tak będzie - zawyrokował druid - Owa rzeka znajduje się na północ-zachód stąd. Łatwo ją znaleźć, wystarczy idąc na północ po dojściu do koryta Senil, ruszyć w górę rzeki. Dalej wystarczy kierować się nosem i śniętymi rybami.
To powiedziawszy druid z trudem zsunął się z kamienia i rozprostował kości artretycznych kończyn.
- Pójdźmy kapłanie boga sfermentowanych owoców, przed rytuałem trzeba oczyścić ciało i umysł.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Łaźnie przy Rezolutnym Goblinie, prawie wieczór, 2 dnia bakis-ranu
Woda zaczęła już stygnąć w drewnianych baliach, gdy Nieulękli obradowali nad następnym posunięciem.
- Demonicznie chytry plan Barthurze - sapnął Drayaharus - pobłogosławić całą rzekę, żeby święcona woda wytruła całe zastępy martwiaków jak siki antara kijanki. Byłby wspaniale! Tylko kto jest w stanie tego dokonać?
- Zawołajmy alchemika, on powinien wiedzieć jak robi się wodę święconą - zagadnął Balin starając się wyprać brodę na tyle, żeby nie czuć zgnilizny - Przeklętej szczeliny. I tak mamy z nim do pomówienia. Składniki na pierwszą cześć eliksiru już prawie w komplecie, a my nie wiemy gdzie dalsza część recepty... CDN.
Woda zaczęła już stygnąć w drewnianych baliach, gdy Nieulękli obradowali nad następnym posunięciem.
- Demonicznie chytry plan Barthurze - sapnął Drayaharus - pobłogosławić całą rzekę, żeby święcona woda wytruła całe zastępy martwiaków jak siki antara kijanki. Byłby wspaniale! Tylko kto jest w stanie tego dokonać?
- Zawołajmy alchemika, on powinien wiedzieć jak robi się wodę święconą - zagadnął Balin starając się wyprać brodę na tyle, żeby nie czuć zgnilizny - Przeklętej szczeliny. I tak mamy z nim do pomówienia. Składniki na pierwszą cześć eliksiru już prawie w komplecie, a my nie wiemy gdzie dalsza część recepty... CDN.
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
- Ja to bych polazł do druidów i rzekł że woda zbeszczona, bo orki wprost do woda srają, a inni to i nawet nieboszczyków z prundem puszczają, nie godzi się to i ino można rzeka uświęcić, co by brud zmyć. Albo jakiego arcykapłana ElAmarny przekabacić, że kapłani Sharami chco całe powietrze uświęcić, nawet wiatry z rzyci bydo święte. I jak to tak? El Amarna gorszy jakiś? I dalej im rzeka święcić.
Wątek techniczny
Grubsza akcja by byla, ale jakby sie udalo rytualy ablucyjne skoordynowac w czasie, to efekt moglby byc ok. Tylko nie wiadomo ile mamy czasu nim martwiaki sie desantuja na plaze.
Wątek techniczny
Grubsza akcja by byla, ale jakby sie udalo rytualy ablucyjne skoordynowac w czasie, to efekt moglby byc ok. Tylko nie wiadomo ile mamy czasu nim martwiaki sie desantuja na plaze.
Ostatnio zmieniony 24 czerwca 2014, 17:47 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.