czegoj - po prostu my już chyba nie mamy takiej wiary jak Ty w to, że system ma jeszcze szanse na reedycję. Gdyby pomysłodawca chciał wskrzeszenia KC to już by była zbiórka. A jak na razie, wg. oficjalnej kolejności, jeśli saga zostanie ufundowana to potem będą następne części sagi, potem albumy i potem reedycja - za daleko na realną szansę wydania. Krótko: fani chcą wziąć sprawy we własne ręce, po tylu latach może wreszcie coś z tego będzie.
Enc - tak jest, idealny kandydat na lidera!
Zanim wróci z urlopu (czyli kiedy wracasz?) chyba zgodni jesteśmy, że potrzebne są ramowe wskazówki co do świata. I na tym na razie się skupmy. Rzucajmy pomysłami, potem to przegadamy i Enc zadecyduje co dalej. Mechanikę zostawiam innym - ja się na tym nie znam.
Otwarcie musi być na nowo, bez powiązań ze starym systemem. Czyli jak Midnight - to samo, ale inaczej

Nowe mapy, nowe nazwy, miejscami stary klimat.
Moje ramy to zdecydowanie wstawka z Evernight

Daje duże możliwości, w centrum jest po staremu, na północy sharany, te przy samej granicy tolerują ludzi w imię wspólnego wroga (obcych). Tak na prawdę można tam wiele "wrzucić", centrum zostawić z klimatem Orchii, a do okoła... Szalejemy. Inwazja mogła spowodować podniesienie się z dna kilku miast trytonów, są prawie puste bo na powierzchni, śmiałkowie już tam płyną po łupy, jeszcze nikt nie wrócił. Sharany dopuściły ludzi (i inne rasy też) do niewielkiej części swoich tajemnic, co może dać ciekawe legendy skąd się wzięły (np. podejrzenia co do experymentu jakiegoś maga typu Drachenfels dawno, dawno temu, jego zamek nadal stoi po środku ich kontynetu, pusty bo magia zabezpieczająca nie dopuszcza sharanów).
I tak bym to widział: wspólny motyw, np. Evernight na Orchii, a potem to już można szaleć i pisać dłuższe teksty - jako że na wspólnym motywie, to łatwo będzie je ogarnąć, zrobić kompilację najlepszych pomysłów.
A jak Wy to widzicie? Podobnie (nowy świat, nowe nazwy, nowe realia) czyli raczej zostanie przy Orchii? Motyw z Evernight na archipelagu Wam się podoba, czy jest strasznie naiwny, lepiej o nim zapomnieć? Jakieś inne pomysły macie? Jak byście widzieli świat podobny do KC w nowych realiach?