PBF - Ścigając samego siebie

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 02 listopada 2014, 23:49

Primm, wschodnie przedmieścia

Wciąż obawiając się konfrontacji z ewidentnie rozzłoszczonym sierżantem, chudzielec ukrył się za jednym z namiotów przywołując do siebie gorączkowymi syknięciami wysiadających z wozów towarzyszy.

- Nie stójcie tu jak kołki, bo się tępy żołdak rzuca o nic i jeszcze mu będę musiał przypierdolić, żeby się zamknął - rzucił półgłosem Simpson, rozglądając się jednocześnie na wszystkie strony w poszukiwaniu dyżurnego kuchcika.

- Czuję żarcie, a wy? - zapytał poprawiając wrzynające mu się w ciało paski strzelby i myśliwskiego karabinka - Tam jest! Ma się kurwa oko do dobrego żarcia. Chodźcie, umieram z głodu.
Bart wypatrzył dyżurującą mimo późnej pory polową kuchnię. Przyjmijmy, że porządnie podjecie korzystając z kwitów aprowizacyjnych. Co zrobicie później?

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 02 listopada 2014, 23:53

Nie było mnie dwa dni a tu proszę - my już w Primm :) Swoją drogą to mnie dziwi, że Chudy jeszcze żyje. Gdybym to ja była tym sierżantem to już by lezał w tym mrowisku :D

Sue zasuwa na posterunek RNK. Coś na ciepło i przekimać się w spokoju, bez konieczności spania ze spluwą pod głową.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 03 listopada 2014, 00:01

Pewnie... Najlepiej wszystko na biednego Simpsona zwalić i o wszystko go obwiniać! Serca nie masz Kargan! ;)A kto wyczuł szamkę? I jeszcze chciał pomścić Waszego ś.p. Kumpla?

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 03 listopada 2014, 08:44

Oczywiście, że ja nie mam serca. Zimna suka ze mnie - lepiej o tym pamiętać :/dymek
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

_stone_
Reactions:
Posty: 100
Rejestracja: 16 września 2013, 10:34

Post autor: _stone_ » 03 listopada 2014, 11:15

Jim wlecze się za towarzyszami, z oczami na zapałki.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 03 listopada 2014, 11:19

Chudy, co jak co ale sprowadzać kłopoty i wyczuwać darmowe żarcie to Ty umiesz.
Chodźmy coś zjeść. Rano obczaimy co u miejscowych, trzeba dług oddać, nastroje wybadać. Popytać o obcych. Może ci co zabili Venkmena się tu kręcili.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 03 listopada 2014, 14:38

- Jakie kurwa kłopoty? Jakby nie ja, to byście już wszyscy w Nipton skwierczeli na wolnym ogniu. Kto was uratował? Święty Mikołaj? Ale z żarełkiem to się zgadzam. Grunt to opierdolić coś na ciepło. Jim coś ty taki wymizerowany. Głodnyś i zmęczony? Spokojnie bracie, zaraz wsyśniesz gorącej brahmininy z fasolą, to od razu będzie lepiej. Ale kutwa z tego porucznika, czujecie nie chciał skurwiel wypierdolić tych mrów. A ja myślałem, że to spoko koleś, a tu takie rozczarowanie. No trudno. Zjedzmy coś i walnijmy w kimono. Jutro trzeba zapracować na te tysiąc dolców. Kurwa kupa kasiory. Można by jakąś furę kupić, a nie tak drzeć zelówy wszędzie.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 03 listopada 2014, 16:17

Furę jak furę, ale kilka granatów by się przydało kupić, nieźle z nimi zaszalałeś ostatnio.
Żarcie to jest to. Też jestem głodny Ciekawe jak tam Sunny, może na Ciebie czeka?
Ostatnio zmieniony 04 listopada 2014, 00:20 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 03 listopada 2014, 16:26

- Poczekaj aż dojdą do niej słuchy, jaki ze mnie kozak. Oświadczyny i ślub to będzie czysta formalność. Kurwa musze jakiś pierścionek skołować! - strwożył się Chudzielec. Na szczęście uspokoił się, bo w kieszeni spoczywał zwitek trzystu dolców. Jakby jakoś dogadał się w Primm w sprawie zwrotu ekwipunku, to napewno wystarczyłoby na jakieś ładne świecidełko.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 03 listopada 2014, 23:46

Macie zapewne na myśli Sunny, ale nic, domyśliłem się tego, zanim uwikłałem Sue (i Kargana) w jakąś niezręczną scenkę obyczajową!

Dzięki otrzymanym od Jacksona dokumentom możecie się najeść do syta, a potem przespać w jednym z namiotów, na prawdziwych metalowych pryczach z materacami i ciepłymi kocami (bo noce na Mojave są dość chłodne). Nikt Was raczej nie okradnie, bo to wojskowy obóz, a dyscyplina w RNK jest wysoka. Broń i resztę sprzętu możecie schować pod łóżka.

Pytanie, co zrobicie, kiedy nadejdzie świt. Zameldujecie się u Hayesa prosząc o jakieś dokładniejsze instrukcje? Pójdziecie do właściwej części Primm wtopić się między miejscowych? Co ważne, dajcie mi znać, kto nosi przy sobie otrzymane na Przyczółku radio. Gracze mający dług u Nasha Johnsona, zamierzacie gościa unikać czy pójdziecie się z nim rozliczyć?
[center]Obrazek[/center]

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 04 listopada 2014, 00:06

Chudzielec przytulił radio wyciągając się na pryczy. Plastikowa obudowa krótkofalówki gładzona dłonią Simpsona przywoływała bliżej nieokreślone przebłyski wspomnień, ale mężczyzna nie potrafił nic z nich wywnioskować.

Po krótkiej chwili ciszy Bart szepnął:

- Ej Flangan.

- Mhm... - blondyn burknął coś niewyraźnie spod koca.

- Wiesz co kurwa? Ja to ide jutro do Nasha się rozliczyć za te jego fanty. Chuj, nie będzie mi potem nikt zarzucał, że Simpson to jakiś jebany złodziej. Pogadamy z Hayesem jeszcze przy śniadaniu. Kurwa trzeba przyznać, że szameczka pierwsza klasa, a jakie mam pierdzenie, po tej fasolce! Walę z dupy jak spedalony kojot. Flangan... Flanagan... Śpisz?...

Simpson machnął ręką na śpiącego druha. Przewrócił się na bok i zasnął nim jeszcze porządnie dotknął głową poduszki.

Watek techniczny

8art też idzie spać;) Dobranoc
Ostatnio zmieniony 04 listopada 2014, 00:15 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 04 listopada 2014, 00:23

Prawie usnąłem, ale mnie obudziłeś. Ale racja rozliczymy się z Nashem, damy mu część fantów co nie sprzedaliśmy, jakoś się dogadamy.

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 04 listopada 2014, 07:19

Sue zamelduje się u Hayesa bo kto wie co się tu mogło zmienić od czasu gdy nas tu wysłano :)
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 04 listopada 2014, 21:46

Chronologia wydarzeń

17.10.2281 - mieszkańcy Goodsprings znajdują na swoim cmentarzu trzech częściowo pogrzebanych żywcem obcych, zidentyfikowanych później jako kurierzy Mojave Express i prześladowanych dziwną formą selektywnej amnezji, najpewniej spowodowanej użyciem na nich nowatorskiej broni energetycznej.

19.10.2281 - obcy stają do obrony osady ramię w ramię z mieszkańcami, przygotowując zasadzkę na bandę skazańców ze zbuntowanego więzienia w Jean i unicestwiając najeźdźców.

20.10.2281 - kurierzy wyruszają z Goodsprings do Primm z zamiarem pozyskania dla osady wsparcia tamtejszego posterunku RNK. Zlikwidowawszy czujkę Kajdaniarzy na autostradzie wysłannicy docierają do Primm, nawiązują kontakt z załogą RNK i mieszkańcami osady, po czym doprowadzają do nocnego szturmu na pozycje skazańców doprowadzając do ich całkowitej eliminacji. Zyskują też dowody na to, że ich niedoszli mordercy znajdowali się dzień wcześniej w Primm, najwyraźniej kierując się na południe Nevady.

21.10.2281 - kurierzy wyruszają do Przyczółka Mojave, bazy wojskowej RNK na granicy Republiki i Nevady. Mają za zadanie przekazanie listów porucznika Hayesa, jednocześnie zaś zamierzają rozejrzeć się na Przyczółku za amatorem drogich papierosów i jego pomagierami. Podczas wymiany ognia z inną grupą wędrowców ginie Pete Venkmen, a pozostali kurierzy zostają ograbieni z całego dobytku i porzuceni na pastwę pustyni. Wycieńczeni docierają wieczorem tego samego dnia do przejścia granicznego Republiki, dostarczając do tamtejszego garnizonu przesyłkę porucznika Hayesa.

22.10.2281 - wynajęci wraz z tercetem kalifornijskich awanturników, Flanagan i Simpson udają się na zwiady do położonego w głębi Nevady miasteczka Nipton. Okazuje się ono spustoszone przez grupę podjazdową Legionu Cezara. Wzięci do niewoli, członkowie grupy stają się świadkami przesłania wygłoszonego przez dowódcę legionistów, nadającego im dziwaczny status głosicieli Słowa Cezara. Zeznania odnalezionego w Nipton ocalałego z rzezi Kajdaniarza utrwalają kurierów w przekonaniu, że więzienie w Jean jest dobrze przygotowane na ewentualny szturm RNK.

23.10.2281 - powracający z Nipton zwiadowcy wpadają w zasadzkę mięsożernych mrówek, tracąc Neilla Jacksona. Złożywszy na Przyczółku odpowiednie raporty i odebrawszy wynagrodzenie wszyscy zostają wysłani do Primm jako członkowie paramilitarnej formacji wspierającej kalifornijską armię. Ich zadaniem jest pozyskanie przychylności ludności tubylczej do aneksji Primm i Goodsprings przez RNK.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 04 listopada 2014, 21:49

[center]CZĘŚĆ CZWARTA[/center]

[center]TRUDNE WYBORY[/center]

[center]24 października 2281, Primm[/center]
[center](7 dni po kradzieży przesyłki Mojave Express)[/center]

ODPOWIEDZ