PBF - Boskie potyczki

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 12 listopada 2014, 10:10

Żmijowe Bagniska, południe, 5 dnia bakis-ranu

Zaskoczeni Nieulękli obserwowali z niemocą jak z Galbasa uchodzi życie. Na szczęście nie męczył się zbyt długo. Zaszurał jeszcze stopami i wywrócił oczyma po czym znieruchomiał. Jad zadziałał gwałtownie i zabił goblina w kilka chwil.

Zapanowała dług cisza milczenie, której nikt nie przerywał. Słychać było jedynie szelest trzcin w powiewach słabego wiatru niosącego zapach butwiejących szczątek roślinnych.

Tuż za posągami rozciągała się wyspa wyglądające jak wznoszący się ponad trzcinowisko pagórek. Całą widoczną część wyspy porastały bujne szerokolistne łopiany i zdziczałe krzewy. Tylko gdzieniegdzie ponad roślinność wystawały głazy, ułamane kolumny czy fragmenty ścian. Widać świątynia legła w gruzach przed wielu laty.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 12 listopada 2014, 10:47

Czy użycie Magicznej siły pozwoli na wyjęcie kamienia?

BTW jak stoję z PM?
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 12 listopada 2014, 14:43

Bazookh.
Czar Magiczna siła przy umiejętnościach magicznych Bazookha (104) działa z siłą 40 SF. Jakaś tam szansa na wyrwanie kamienia jest. Krasnolud dysponuje 16 PM.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 13 listopada 2014, 22:21

Żmijowe Bagniska, południe, 5 dnia bakis-ranu

Przyglądając się martwemu ziomkowi Huskun pożałował znienacka ogromnie, że Uhar nie nauczył go w swoim czasie ani jednego zaklęcia nekromantycznego. Gdyby posiadł podobny czar, mógłby nawet po śmierci przymusić głupiego Galbasa do dalszej służby. Byłby on wówczas bezwolnym martwiakiem, ale niebywale posłusznym i gotowym wykonać każde polecenie swego pana.

Posługiwanie się żywymi stanowiło większe wyzwanie, zwłaszcza jeśli trzęśli się akuratnie ze strachu na widok zwłok swego kompana.

- Postradał żywota, bo się nie słuchał! - oznajmił ze srogą miną Huskun łapiąc Brubrina za ramię - Kazał mu ja tego kamyczka wyciągać? Pytam się, czy kazał? Nie, bo nie, a wyście nie usłuchnęli. Jam jest w opiece Pana Kielicha, mnie żadna gadzina jadowna nie użre, tedy stykło poczekać, aż kamyczka wyjmę, a nie się chciwie łapskami macać. A tak głupi Galbas nieżywy.

Brubrim zamrugał bursztynowymi oczami, jawnie dowodząc bezmiaru swego wstrząsu śmiercią ziomka.

- Tedy posłuchaj, a bardzo dobrzaśnie. Ani kroku od teraz ode mnie odstępować, a robić wszyściuchno tak jako rzeknę, pojmujesz?

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 14 listopada 2014, 09:02

Żmijowe Bagniska, południe, 5 dnia bakis-ranu

- Chcieli my pomóc - odpowiedział zmarkotniały Burbrin - co z nimi zrobim - goblin wskazał ciało Golbasa palcem
Wyciągacie kamienie. Bazookh spróbuje magicznej siłą?

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 14 listopada 2014, 10:09

a, spróbuję.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 15 listopada 2014, 21:07

Żmijowe Bagniska, południe, 5 dnia bakis-ranu

Zmarły tragicznie Galbas miał na sobie porządną jak na goblińskie standardy zbroję, a także maczetę i łuk z kołczanem. Huskun oszacował naprędce wartość tego ekwipunku, z natury swej nie potrafiąc znieść myśli o porzuceniu na pastwę losu choćby miedziaka.

- Onemu już nic nie potrzebne prócz błogosławieństwa naszego boga, wspanialistego Pana Kielicha - oznajmił pouczającym tonem szaman - Ściągnij tedy z niego wszytko aż do gołej skóry, a poukładaj troszkę dalej, tam przy tym kamieniu.
Jeśli pod naszą nieobecność jakiś drapieżnik zainteresuje się zwłokami, niech zeżre gołego trupa, a nie psuje kłami i pazurami dobrą zbroję!

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 19 listopada 2014, 14:38

Żmijowe Bagniska, południe, 5 dnia bakis-ranu

Ciało Galbasa szybko i sprawnie zostało ogołocone z dobytki i "przeniesione" w trzciny. Dobytek trafił na niewielką kupkę koło kamiennej kobry.
Tymczasem brodaty czarodziej podjął próbę wyciągnięcia kamieni za pomocą sił magicznych. Wyakcentował proste i krótkie zaklęcie oraz zaczął wykonywać ruchy ręką tak jakby coś szarpał we wszystkich kierunkach. Wokół kamienia przy którym dłubał goblin, pojawiły się pęknięcia a wkrótce także odpryski. W końcu kamień wyskoczył i wolno przeleciał prosto do kieszeni krasnoluda.
Bazookh korzystając nadal z aktywnego czaru zabrał się za drugie "oko", jednak tym razem kamień nie chciał wyskoczyć.

Dopiero połączone siły Brubrina, szturchającego rubin kijem i czar magiczna siła wydobyła dwa pozostałe kamienie z oczodołów.

Wydobywając ostatni kamień u kobry, której prawe oko wyłuskał Huskun, rozległ się zgrzyt, a z gardzieli węża wolno wysunęło się na kilka cali zardzewiałe ostrze. Widać kobry były zabezpieczone pułapkami, które jednak nie przetrzymały próby czasu.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 19 listopada 2014, 14:54

Więc ostatecznie, kto położył łapsko na drugim kamieniu? :)
Bo chyba nie goblin? :P
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 19 listopada 2014, 15:17

Na Gotam Gora, jeśli skończyliście oślepianie tego posągu, to ruszajmy dalej, nim nas tutaj coś zeżre.
Nie cierpię bagien, podłe miejsce.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 19 listopada 2014, 15:38

To krasnolud operował magiczną siłą więc to od on decyduje, do kogo trafią kamienie ( w sumie trzy).

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 19 listopada 2014, 17:52

zatem wszystko jasne.
Dzięki dobry goblinie - rzekł Bazookh ściszonym głosem, chowając trzeci kamień do sakiewki - Twa pomoc nie zostanie zapomniana. Jak tylko wymienię kamienie na złoto, dostaniesz swoją część, to pewnie będzie z pięć sztuk złota. Będziesz pewnie najbogatszym gobosem z tej Twojej bandy. Mam nadzieję, żeś rozsądny i chwalić się nie będziesz, bo Ci twoi pobratymcy gotowi pewnikiem gardło poderżnąć za to złoto?
Konspiracyjny szept krasnoluda, powinien co najmniej wzbudzić podejrzliwość u goblina, a optymalnie faktycznie będzie trzymał język za zębami.

Jak przeżyje - to Bazookh faktycznie go wynagrodzi. A tak może zyska poplecznika, do czasu wypłaty.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 20 listopada 2014, 20:40

Żmijowe Bagniska, południe, 5 dnia bakis-ranu

Huskun z ukosa przyglądał się poczynaniom Bazookha i Brubrina, nie uszedł bowiem jego bacznej uwadze fakt, że krasnolud wdał się z goblinem w jakieś szeptane konwersacje. Bagaż życiowego doświadczenia podpowiadał szamanowi, że szeptane konwersacje często przechodziły w zdradzieckie układy, te zaś bardzo szybko przybierały formę wbijanych w plecy sztyletów. To ostatnie jak ulał pasowało do tragicznego końca żywota Uhara.

Ambitny Turgul postanowił mieć na Brubrina oko, nie chcąc podzielić losu Uhara. Kto wie, co takiego knuł drugi z krasnoludów - być może dybał skrycie na majątek Huskuna, być może był też zazdrosny o niekwestionowaną przywódczą pozycję szamana w drużynie?
Ja Wam dam knuć za moimi plecami!

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 21 listopada 2014, 08:51

Żmijowe Bagniska, południe, 5 dnia bakis-ranu

Miętoląc w rękach rubin, Huskun poprzez przymrużone oczy przyglądał się Bazookhowi rozmawiającemu cichcem z nieco zmieszanym Brubrinem. Ten widok spowodował u młodego szamana swędzenie między łopatkami. Ponadto, goblinowi nie spodobało się, że wszystkie pozostałe kamienie lewitując wpadły wprost do sakiewki alchemika.

W tym czasie Balin, który odzyskał nieco sił i wydłubał zanieczyszczenie z brody ruszył w stronę szczytu wyspy/wzgórza, a za nim pozostali Nieulękli.

Całą wyspę porastały szerokolistne łopiany i różnorakie wilgociolubne krzewy. Nieulękli pamiętając zdarzenie z Galbasem szli ostrożnie, rozchylając sięgającą kolan (tudzież niektórym pasa)roślinność. Pod nogami nieraz chrzęściły kamienie gruzowiska. Gdy dotarli na płaski szczyt okazało się, że wyspa ma nie więcej niż sto metrów zarówno wszerz i wzdłuż i jest szczelnie i gęsto porośnięta przez roślinność. Po świątyni seta nie było ani śladu.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 21 listopada 2014, 09:27

Rozejrzyjmy się, może skrywa ją iluzja, albo po świątyni Seta zostały jakieś podziemia.

Przypomnijcie sobie wszystko, co o niej wiemy, w której części wyspy powinna być tam poszukamy.

ODPOWIEDZ