PBF - Znak Kobry

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 20 listopada 2014, 21:24

- Co do cholery -Biały aż spadl z fotela. Ale puszki grzmota nie wypuścił z ręki Szybko zerwal się stanął przytomnie oceniajac sytuację. Po chwili rzucił się do swojego pokoju by wrócić już z orzybirami. -pokaż mi to... nie jest taj źle.... ciesz się że nie dostałeś w jajo.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 20 listopada 2014, 21:52

Północne Northside, 2 listopada 2021, 23:36

Wbrew zrodzonym z przerażenia obawom Erica, technik wcale nie stracił ucha, raczej niewielką jego część wydartą z małżowiny czubkiem metalowego odłamka pochodzącego z obudowy skanera. Przyciskając rękę do czaszki mężczyzna pozbierał się z pomocą Clarensa z podłogi i wbił pełne zdenerwowania spojrzenie w zniszczone urządzenie.

- Kurewskie zabezpieczenie! - wycedził przez zęby Temper, z trudem panując nad emocjami - Uśpiony firewall, na dodatek aktywny! Jakaś cholernie nowoczesna technologia, wywołał przeciążenie obwodów skanera! Taki zajebisty sprzęt straciłem!

Głośne walenie do drzwi przerwało litanię pełnych złości komentarzy. Clarens i Vega wymienili błyskawiczne spojrzenia.

- To nie Gonzo, bo zna kod - powiedział Jimmy - Chyba ten twój Badass...
Za drzwiami faktycznie jest Badass, który przyniósł piwo i chipsy!

czak
Reactions:
Posty: 72
Rejestracja: 21 października 2014, 20:01

Post autor: czak » 20 listopada 2014, 21:57

- Nie jest źle kurwa! Właśnie ujebało mi ucho. Jak ja teraz będę wyglądał! - Eric zwijał się na ziemi trzymając się za głowę - James co ty mi robisz? Wiesz że cię kocham? Pamiętaj o tym jak będziesz mi przyszywał ucho. Bo ucho można przyszyć prawda ?
Znieczulisz mnie przedtem?

James pospiesz ja się tu wykrwawiam!

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 20 listopada 2014, 22:22

-Masz farta znieczulenie właśnie przyszło - Biały spoglądał na nowa paczkę grzmota, którą właśnie wniósł Junior.
- Jak chcesz to moge ci w miejsce straty dosztukowac zawleczke od puszki po grzmocie będziesz wyglądał zajebiscie, nikt tak nie ma a pamietaj że poza jest wszystkim. Mige ci tez zszyc to ci ci odpadło. Mięso jest za bezcen... skanera szkoda.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Trihikilius
Reactions:
Posty: 267
Rejestracja: 15 października 2009, 23:34

Post autor: Trihikilius » 21 listopada 2014, 14:41

- Hey men - Badass wtargnął do pokoju unosząc wysoko nad głowę siatki z browarem i jedzeniem. Zamarł na chwilkę zdziwiony całą sytuacją.

- O kurwa, co tu się ten tego stało?
Znamy siebie samego na tyle, na ile nas kto? sprawdzi?.

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 21 listopada 2014, 14:50

- Nie stój tak Młody. Pomóż. Masz coś do zdezynfekowania? Jakiś plaster? Eric, nie panikuj. Nie umrzesz od tego. A technikowi słuch do niczego nie jest potrzebny. W "mam talent" śpiewać nie będziesz. Ale chyba nie obejdzie się bez kauteryzacji. Jak się będziesz rzucać, mogę przypalić nie to, co trzeba. Koledzy, przytrzymacie Erica?

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 21 listopada 2014, 15:37

- Nie drzyjcie się tak locos! Puta! Przez telefon gadam! - wrzasnął Gonzo, próbując przekrzyczeć wyjącego Erica i polewających się ze śmiechu kumpli: - Sorki ziomek, mamy tu rannego...

- Pan Lao uważa, że powinniście zostać jego bliskimi współpracownikami - odpowiedział Chińczyk - Czeka na was w "Mahjongu", przyjeżdżajcie jak najszybciej. Cały czas ogląda wiadomości... tak między nami, z czystej ciekawości... wyście wywalili z tych rakiet ziemia-powietrze czy banda Razora?

- Nie kurwa! Armia zbawienia wyjebała rakietami!. Te, chyba nie wierzysz w to co widzisz w newsach? Kto teraz chce ogladać wojny gangów w tiwi? To się kurwa nie sprzedaje. Nie ma oglądalność, nie ma reklama, nie ma pieniążek. Wszystko obrobione cyfrowo, żeby ćwoki przed telewizornią myślały jakie to cool i supa dupa. Pan Lao jak chce z nami współpracować, to musi z hajsu wyskoczyć lekko większego, bo za te dziangi jakie nam zaoferowaliście, to mamy se puta co, waciki kupić?!

Trihikilius
Reactions:
Posty: 267
Rejestracja: 15 października 2009, 23:34

Post autor: Trihikilius » 21 listopada 2014, 15:51

- Tak Jimmy, jak chcesz to mogę wyciągnąć swoją czarną fujarę i odlać mu się na ucho, kiedyś oparzyłem się w rękę i pomogło.

Młody postawił siatki na podłodze i ruszył wolnym krokiem w stronę wrzeszczącego technika łapiąc się za rozporek.

- Jak podejdziesz jeszcze choćby o krok to urwę ci te czarne jaja i wywalę przez okno, a za nimi polecisz ty sam - wysyczał Eric w stronę Badassa.

- Dobra, już dobra ten tego, tak tylko chciałem, nie fumkaj się tak ziomal, czarne jaja zostaną przy czarnym panu.
Znamy siebie samego na tyle, na ile nas kto? sprawdzi?.

<