Zwyczajni bohaterowie są ... nudnawi. Ja cieszyłem się tym jak smarkaczem byłem. O ile to ja byłem tym bohaterem. Bo jak nie to losowało się nowego.
Osobiście tak mędrkowałem nad zrobieniem PDFa w uniwersum Kryształów. Dla zabawy rzuciłbym Graczom kilka kosci typu "zasady specjalniejsze".
Np. Ktoś kto wylosuje coś intrygującego, jak Ty. Dostanie adaptowalny bonus na start.
Jak gracz odpowiednio uzasadni to mogę mu pozwolić na niezwykłą rasę lub klasę.
Plan był taki by gracze mieli ciekawe postacie które samym swoim istnieniem prowokują przygody.
Np. jeden gracz jest pół orkiem. Wylosował ułomność. Drugi chce być Uruk-Hai, młodszym kuzynkiem kapitana straży pałacowej Katana. Trzeci chce być trollem poetą a ostatni smokiem magiem.
Ja nie widzę problemu ale dla zasady uczciwości kwalifikuję niestandardowe postacie jako rasy potężniejsze. Uruk-Hai jako silniejszy, troll jako potężny a smok jako elitarną rasę. Dyskretnie ocieram pot z czoła że żadnych martwiaków dzisiaj.
Tłumaczę graczom że ze względu na generalne różnice pomiędzy rasami pół-ork dostanie 3 darmowe losowania Nadnaturalnych Darów (te bonusy co masz 10% szans na nie) oraz może zdecydować by kupić kolejne za 2 Ułomności każda.
Uruk-Hai dostaje jednen Nadnaturalny dar i może kupić kolejne jak pół-ork.
Troll dostaje w łapki trolla nizinnego, ułomność, oraz kciuk do góry by mu szło bycie Bardem.
Smok dostaje na starcie 2 Ułomności oraz smoko-żółwia jako rasę. Nawet jako mag powinien być pancerniakiem. Złote smoki są zbyt powszechne.
Gracze smoka I trolla również dostają pozwolenie na kupno nadnaturalnych darów jak pozostali.
Potem biorę gracza smoka na stronę i mu tłumaczę jak moje smoki różnią się od standardowych i dlaczego procentowe wzrosty na poziomach to zło. Graczowi trolla tłumaczę że jak mu łebek utną to nie będzie mógł oddychać. I jak go ktoś udusi to umrze. Tylko hydrza regenracja ignoruje większość przeszkód, bo jest to regeneracja silna. Troll ma zwyczajną. Uruk-hai ma słabą.
A jako że pół-ork trzyma kasę to dbajcie o jego delikatne włochate pośladki. W końcu cały ten zwierzyniec pracuje dla szanowanego kupca Jakmutam? ... Uruk-Hai wie że jego wujek z Gwardii Pałacowej lubi popić i przeputał worek złota w kości, przydałoby się krewniaka wspomóc finansowo ... troll nie ma się gdzie podziać bo rodzina go katapultą z domu wystrzeliła jak zaśpiewał pierwszy przebój. A kontrakt w armii się skończył bo żołnierze donieśli że uważają jego śpiewanie by zniszczyć morale przeciwnika za niehumanitarne i okrutne działania wojenne jakie Katan powinien zabronić. No cóż smok się ukrywa bo z domu zwiał a mamę ma ... nadopiekuńczą.
I tak kampania sama się pisze.