PBF - Ciernie przeszłości

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 25 lutego 2016, 08:49

Ręka Odkupienia, 503.815.M41

Skinąwszy krótko głową Morgan skwitował zaproszenie chorążej Flen i nie czekając aż drzwi rozsuną się do końca ruszył do środka. Jego oczom ukazało się duże, dyskretnie oświetlone pomieszczenie z ustawionym pośrodku wielkim stołem. Stojący tuż obok stołu mężczyzna ruszył w kierunku nadchodzącego kapitana.

- Kapitan Wolnej Floty Morgan Blackthorn - pomimo tego, że Morgan nie był już oficerem Imperialnej Marynarki pewnych nawyków jak chociażby salutowania starszym stopniem nie było się łatwo pozbyć

- Kapitan Anthon Keel - mężczyzna oddał salut uśmiechając się lekko - Witam na pokładzie Reki odkupienia.

Kapitan Keel był wysokim, postawnym mężczyzną o lekko pobrużdżonej twarzy i ciemnych włosach pokrytych lekką siwizną. Wyglądał na dojrzałego i doświadczonego człowieka chociaż absolutnie nie dało się o nim powiedzieć "starzec". W lekko ogorzałej twarzy tkwiły blado-niebieskie oczy przypominające dwa kawałki lodu, które kontrastowały z uśmiechem widocznym na ustach mężczyzny. Kapitan Keel sprawiał wrażenie silnego, zdecydowanego i dumnego mężczyzny, co nie powinno budzić zdziwienia jeśli wzięło się pod uwagę pozycję jaką zajmował.

- Zanim przejdziemy do sprawy, w związku z którą chciałem się z panem spotkać kapitanie Morgan chciałbym zaprosić pana i pańskich towarzyszy na skromny posiłek - Keel wskazał szerokim gestem zastawiony porcelaną stół - Zjedzmy wspólnie kolację, a później, przy szklaneczce amasecu wyjaśnię panu cel mojego zaproszenia.
Nie wypada odmówić takiemu zaproszeniu i mam nadzieję, że nikomu to nie przyjdzie do głowy ;) W trakcie kolacji można rozmawiać na różne tematy, próbować coś sondować lub może "wpływać" jakoś na swojego gospodarza - skile w ruch ;)
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:10 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 25 lutego 2016, 09:20

- Oczywiście z przyjemnością skorzystamy. Niezmiernie rzadko zdarza się możliwość spożycia wiktuału w obecności kapitana marynarki. Już sama obecność floty w tym odleglym regionie godna jest odnotowania i w oczywisty sposób budzi również pewien niepokój. Wprawdzie nie mówię akurat o sobie ale o tej bardziej trwozliwej cześci wolnej floty. - powiedział Morgan zblizajac zbliżając się w stronę zastawionego stołu. Zatrzymał się rozważając gdzie spocząć.

- Co ciekawe, będąc ostatnio w Footfall pan Barca nie zdobył informacji o obecności imperialnych jednostek w okolicy. A przecież obecność marynarki nie pozostała by bez komentarzy, ploteczek i nieustannych spekulacji. Prawda panie Barca?- Spojrzal bystro na Keela sprawdzając reakcję.
Jeśli nie przymusi mnie sytuacja by zasiąść na szczycue stolu na przeciw Keela wolalbym spocząć przy nim. Po jego prawej stronie co sprawi że atmosfera będzie bardziej przyjazna. Na przeciw Morgan zwykl siadać kiedy z założenia miał odmienne stanowisko na przyklad w biznesie.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 25 lutego 2016, 12:57

Ręka Odkupienia, 503.815.M41

Gospodarz spotkania stanął u szczytu stołu i wskazał Morganowi krzesło stojące po jego prawej stronie.

- Proszę zająć miejsce koło mnie kapitanie Blackthorn - Keel położył dłonie na oparciu krzesła odsuwając je i czekał, aż goście zajmą miejsca za stołem - Wie pan sam doskonale jak to bywa w Marynarce. Czasem musimy się pojawiać w miejscach gdzie nikt się nas nie spodziewa starając się nie wpadać w oczy cywilnym instytucjom Imperium. Taka to już służba.
Gierki słowne przeplatane spożywaniem posiłku czas zacząć :)
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:10 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 25 lutego 2016, 13:25

- Muszę otwarcie przyznać, że jako były oficer marynarki świetnie pana rozumiem. Sam wielokrotnie dostawałem i wykonywałem podobne rozkazy.- Kapitan odchylił się pozwalając młodzikowatemu oficerowi nałożyć sobie na talerz danie. Rozwinął białą jak śnieg serwetę uwalniając skryte w nich srebrne sztućce o bogatej ornamentyce.

- Ma pan nie tylko wybornego kucharza... - powiedział skończywszy pochłaniać kolejny kęs - ...Ale i wspaniały statek. Krążownik klasy Lunar to jeden z cięższych okrętów. Ma być może słabsze osiągi przyspieszenia od innych swojej klasy ale za to w porównaniu do nich posiada niepospolitą siłę ognia. Niemal współczuję pana przeciwnikowi na którego pan poluje w tym sektorze.
Czy oprócz moich oficerów i Keela są jeszcze jacyś jego oficerowie? Ponieważ jeśli tak to spada prawdopodobieństwo podejrzenia ewentualnej prywaty.

Co je Diomedes? Przez te swoje rurki i metalowe przystawki wokół twarzy chyba tylko makaron mu przejdzie :D

Ps. Cicho liczę, że do rozmowy włączy się biegły w dyskusjach Seneszal.
Jesteście tylko wy i kapitan Keel - Kargan
Ostatnio zmieniony 25 lutego 2016, 14:19 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 25 lutego 2016, 14:24

Ręka Odkupienia, 503.815.M41

- Oh to wspaniały okręt w swojej klasie - Keel skinął na stojącego w milczeniu stewarda, który natychmiast zajął się napełnianiem kielichów winem w kolorze burgunda - Chociaż zdaje pan sobie oczywiście sprawę, że okręt jest tylko tak dobry jak jego załoga i kapitan, który nim dowodzi.

Dowódca Ręki poczekał, aż wszystkie kielichy zostaną napełnione po czym wzniósł do góry swój własny.

- Zdrowie moich gości - szeroki uśmiech nie schodził z twarzy kapitana
:)
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:11 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 25 lutego 2016, 21:26

Morgan wzniósł kielich i wychylił znaczną część. Przez chwilę spożywali wyśmienity osiłek w ciszy. Żaden z oficerów Królowej nie zabrał jak dotąd głosu.

- Cóż, zatem zdrowie naszego gospodarza!

Morgan zrewanżował się uprzejmie toastem. Po wypiciu odstawił go
na bok by służba mogła uprzątnąć talerze po posiłku.

- Cóż panie kapitanie, chyba pora by nas pan oświecił co do naszej obecności na prześwietn