PBF - Bluźniercza otchłań

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 09 marca 2016, 08:48

Jak Twoja moc umożliwia wyłączanie źródeł zasilanych z baterii to ja jestem pod wrażeniem ! :)
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 09 marca 2016, 09:01

Pomyłka. Wszystkie mechaniczne rzeczy w promieniu 50m nie działają przez 1 rundę. Jedna bron sę zacina plus jedna więcej na kazde przebicie.

Proszę o pomoc MG jak to by działało na ten elektryczny miecz. Niestety slabo znam system i nie wiem czy nie zatne broni wszystkim naszym operatorom a miecz pozostanie sprawny. Bylaby kicha... :( Niestety w przeciwieństwie do Hostera nie jestem urodzony w czterdziestym tysiącleciu i nie wiem takich rzeczy.

EDIT: Chyba pora turlać na inicjatywę. Moja deklaracja jest taka, że jakby co to wykonuję unik jako reakcję. Wszystko zależy od inicjatywy wszak nie jestem sam. Jakby co proszę o przerzut za szczęście. Jeśłi MG mi łaskawie podpowie że na to ostrze to raczczej nie bezie działało, to proszę o Defensive Stance zamiast użycia mocy.
Ostatnio zmieniony 10 marca 2016, 21:20 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 12 marca 2016, 16:06

Jestem w tej chwili w pracy bez dostępu do podręczników i kostek, więc nie mogę rozliczyć starcia w trybie technicznym, ale przygotowałem się już pokrótce do tej przyjemnej chwili uznając, że moc Hostera zdoła zakłócić pracę energetycznego ostrza. W opisie mocy nie ma jednoznacznej klaryfikacji, co oznacza termin weapon. W tym przypadku będzie to znaczyło (o ile Hoster zaliczy test aktywacji mocy), że wyłączony zostanie generator pola siłowego ostrza. Napastnik będzie go mógł włączyć ponownie kosztem jednej krótkiej akcji, chociaż zapewne nie zrobi tego od razu z powodu swego zaskoczenia deaktywacją tego trybu broni. Co istotne, pozostanie śmiertelnie niebezpieczny nawet z wyłączonym polem, ponieważ jego ostrze nadal może zabijać, choćby tylko ostrą jak brzytwa klingą.

Co do śmierci Jassera, rzuciłem potajemnie na Inicjatywę zamachowca i uzyskał tak wysoki wynik, że uznałem jego pierwsze akcje za pełny sukces. Jedynie wybór ofiar nie był losowy, ale o to chyba nie macie do mnie żalu!

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 13 marca 2016, 08:31

Silvanus poprawi, jeśli typek przeżyje serię z automatu Medei. Zaszarżowałbym na heretyka i spróbował żywca złapać, ale z gołymi łapami na gościa z mieczem... Tak to se ne budem...

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 13 marca 2016, 21:57

Platforma R-313, 217.815.M41

Jasser umarł w ułamku chwili - tak raptownie, że patrzący na jego spadającą z karku głowę Hoster ledwie zdołał w to uwierzyć. Przez myśli młodzieńca przebiegło irracjonalne spostrzeżenie, zupełnie absurdalne w obliczu grozy sytuacji. Energetyczna broń była jakaś taka... odstręczająco czysta w użyciu, wypalała ludzką tkankę zatrzymując natychmiast krwawienie.

Brak krwi wydawał się nie na miejscu...

Merisier zareagował instynktownie, bez racjonalnego planu. Odniósł wręcz wrażenie, że jest tylko marionetką sterowaną z zewnątrz przez kogoś, kogo od biedy można było ochrzcić mianem instynktu samozachowawczego.

Przerażająco skuteczny zabójca zatrzymał się na przelotną chwilę, kiedy jasna poświata energetycznego pola na ostrzu jego broni zgasła pośród suchego trzasku, odsłaniając pozornie zwyczajną, ale niewiarygodnie ostrą klingę.
Tym razem nie będzie czasu na Inwokację. Hoster rozpoczął uwalnianie mocy w czasie, kiedy napastnik zabijał Jassera. PT Weapon Jinx 8, rzucam 1k10 (8). WPB 4, efekt udany!
Ostatnio zmieniony 21 marca 2016, 23:46 przez Keth, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 21 marca 2016, 23:46

Platforma R-313, 217.815.M41

W pomieszczeniu za ścianą jakaś pracująca dotąd rytmicznie maszyneria zaczęła znienacka coraz głośniej hałasować, szarpać uszy przeraźliwym zgrzytem metalu wydawanym przez trące o siebie tłoki albo zębatki. Dźwięki te nie mogły wieścić niczego dobrego, ale Hoster nawet ich nie zarejestrował uchem wpatrzony w trzymającego ostrą klingę zabójcę.

Nosząca obłe gogle postać miała na sobie ciemny kombinezon wyposażony w nieregularnie rozmieszczone kieszonki i płytki osobistego pancerza, w zamierzeniu mające nadać przyczajonemu w cieniu napastnikom takiego kształtu, by nikt patrzący kątem oka nie skojarzył go z ludzką sylwetką. Infiltrator z prawdziwego zdarzenia zaatakował bez śladu lęku, chociaż w pojedynkę stanął naprzeciw sześciu agentów Inkwizycji.

Gładko odcięta głowa Jassera przestała się turlać po podłodze, spojrzała w zamian pełnymi zdumienia oczami na skamieniałego z wrażenia Merisiera. W tej samej chwili w uszy psionika wdarł się ogłuszający terkot szybkostrzelnej broni, punktowany metalicznym brzękiem sypiących się z komory karabinu łusek.

Trix wystrzeliła długą serię prosto w środek klatki piersiowej napastnika, ale kule wbiły się w kombinezon nieznajomego człowieka ledwie spowalniając jego natarcie, pozornie nie wywierając na nim żadnego wrażenia. Klinga krótkiego miecza rozjarzyła się ponownie, zapłonęła oślepiającym niebieskawym blaskiem przywróconego pola siłowego.
Medea strzela z karabinu automatycznego. BS 44, premia +60 za zasięg i serię, ale i kara -10 za poruszający się szybko cel. RTR 94, na 1k100 wyrzuciłem 22. W serii jest 10 pocisków, teoretycznie 7 trafiło, ale drań próbuje uniku! Ag 35, na 1k100 25, uniknął dwóch kul! Każdy pocisk wystrzelony z autoguna zadaje 1k10+3 rany, brutto wchodzi zatem 11, 5, 5, 7, 11. Od każdego postrzału odejmuję 3 TB oraz 4 AP, w sumie netto zamachowiec zarobił od Medei 8 ran! Mówiąc inaczej, przyjął na klatę serię z automatu i nadal atakuje! :o

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 22 marca 2016, 15:43

Instynkt znów przejmował wolę Nathana. Były regulator bezwolnie wycelował w inflirtatora i wdusił spust uwalniając serię pocisków, które z ponaddźwiękową prędkością wystrzeliły w stronę przeciwnika.
Poprawiam zatem serią.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 23 marca 2016, 22:59

Platforma R-313, 217.815.M41

Drugi karabin zaterkotał uderzenie serca później, wypełniając donośnym dźwiękiem wystrzałów. Wirujący w szaleńczym uniku napastnik został pochwycony w strumień pocisków słanych z broni Nathana, impet ich uderzeń cisnął człowiekiem o najbliższą ścianę. Z przestrzelin w giętkim, ale solidnym pancerzu zamachowca trysnęła krew, a miecz wypadł z bezwładnej ręki i wbił się do połowy ostrza w metalową posadzkę hali.

Osuwając się wzdłuż ściany człowiek w goglach znieruchomiał opodal ciała Jassera, stykając się podeszwami butów z nogą pozbawionego głowy akolity.

Jazgot wyrwanej spod kontroli maszynerii w sąsiednim pomieszczeniu osiągnął nowy poziom natężenia, całkowicie zagłuszając okrzyki zszokowanego obrotem spraw Merisiera.
Nathan poprawia serią, BS 40, premia +60 (seria, dystans). RTR 100. Na 1k100 wypada 18 i tym samym teoretycznie trafiło 9 pocisków (przypominam, że w przeciwieństwie do automatycznego pistoletu wystrzeliwującego w serii 6 pocisków, standardowy karabin automatyczny wystrzeliwuje 10 pocisków, a zatem jest w rękach doświadczonego agenta bardzo śmiercionośną bronią). Infiltrator drugi raz w tej samej rundzie z uniku nie skorzysta, więc jego los został przypieczętowany! 13, 6, 4, 10, 4, 9, 7, 4, 6. Po odjęciu TB i AP weszło 11 obrażeń, tym razem z efektem śmiertelnym!

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 23 marca 2016, 23:27

Przełądowanie broni, zbieram miecz. Postaram się napisać coś w fabularnym może jutro lub w piątek.

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 24 marca 2016, 20:26

ja nie mam siły nic napisać - strasznie mnie ściorali...ale broń przeładowuję. Ile mamy pocisków w magazynku ? Na 3 serie ?
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 24 marca 2016, 22:21

Platforma R-313, 217.815.M41

Nathan przewiesił wcześniej karabin przez ramię, toteż teraz potrzebował tylko sekundy na wypuszczenie broni z ręki i sięgnięcie po upuszczony przez napastnika miecz. Powleczone trzeszczącym sucho błękitem pola siłowego, ostrze dało się wyjąć bez najmniejszego trudu z posadzki. Silvanus oplótł palcami jego rękojeść, w równym stopniu zafascynowany swą zdobyczą, co pamiętny tego jak bardzo była ona niebezpieczna dla właściciela nie dość obytego w posługiwaniu się energetycznym orężem.

- Przeładowuję! - krzyknęła Medea zrywając z kolby swego karabinu przyklejony do niej taśmą magazynek. Nathan ledwie zrozumiał jej komunikat w łoskocie oszalałej maszynerii.

Coś było nie tak w tym narastającym z każdą sekundą hałasie, który pojawił się znienacka chwilę wcześniej i który wciąż przybierał na intensywności. Silvanus podejrzewał, że w sąsiadującym z halą pomieszczeniu musiała się znajdować jakaś stacja pomp, która z niezrozumiałego powodu - być może sabotażu przeciwnika - zaczęła nagle szwankować.

Łoskot stał się tak nieznośny, że Merisier mimowolnie przycisnął do uszu obie dłonie, a na jego twarzy pojawił się grymas oczywistego cierpienia. Verena stanęła w rozkroku nad bezgłowym ciałem Jassera, wykrzyczała coś pokazując dłonią na przejście wiodące w głąb kompleksu.
Zarekwirowane przez Nathana energetyczne ostrze to potężna broń. Zadaje co prawda tylko 1k10+3 rany (plus dodatkowe rany z wysokiej Siły właściciela), ale ma zatrważające Armour Penetration 6, dzięki czemu przechodzi przez niemal każdy rodzaj pancerza jak przez masło! Przypominam tylko, że po włączeniu generatora pola siłowego Nathan będzie miał karę -20 do testów walki tak egzotyczną bronią!

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 25 marca 2016, 16:22

Silvanus zważył w dłoni miecz, lecz gdy Medea krzyknęła o przełądowaniu natychmiast zabezpieczył perymetr włąsnym karabinem na czas, do kiedy zabójczyni zajmowałą się bronią. Potem sam błyskawicznie zmienił magazynek i jeszcze raz chwycił za miecz.

Spodziewał się, że będzie potrafił z łątwością posługiwać sie energetycznym mieczem, ale ważąć w broń zaczynał się domyślać, że wcale nie będzie to takie proste.
Skoro nie umiem się posługiwać mieczem to nie będę nim walczył tylko strzelał ze zdobycznej broni.

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 26 marca 2016, 13:17

Platforma R-313, 217.815.M41

Hoster cały czas zakrywał uszy, czuł olbrzymi niepokój. Stacja pomp lub cokole\wiek tam było wydawał niepokojące rzężące odgłosy a ich narastające vibrato nie pozostawiało złudzeń co do tego co miało za chwile nastąpić.

- Zaraz eksploduje! - Wrzasnął na całe gardło i popędził w stronę w którą zmierzali. Miał zamiar dotrzeć do batyskafów i zatrzasnąć śluzę nim woda i ogień eksplozji wedrą się do pomieszczenia.

- Szybko!! - wrzasnął gnając przez korytarz z nadzieją, że pozostali pospieszą nim wszystko zabierze eksplozja.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 26 marca 2016, 16:15

Platforma R-313, 217.815.M41

Gnający przed siebie Hoster osłonił głowę rękami, niezbicie pewien tego, że lada chwila całe będące sceną brutalnego starcia pomieszczenie wyleci w powietrze, a jego wnętrze wypełni spieniona morska woda. Jakiś cieniutki głosik w jego myślach wrzeszczał oskarżycielsko, przypominał o prawdziwym powodzie nagłego defektu maszynerii, nie pozwalał przestać myśleć o efekcie ubocznym rozwijającej się z każdym użyciem mocy młodego psionika.

Energia Osnowy odpowiedzialna za zakłócenie pracy generatora w energetycznym mieczu zabójcy zablokowała też niektóre mechanizmy wysokoprężnych pomp odpowiedzialnych za ciśnienie w zbiornikach balastowych platformy. Pracujący dotąd płynnie system uległ katastrofalnej zapaści w przeciągu pięciu, sześciu sekund - tyle wystarczyło, by część tłoków w pompach się zatarła, a metalowe taśmy na przekładniach popękały z ogłuszającym hukiem.

Wewnętrzna ściana pomieszczenia eksplodowała, kiedy oderwane elementy bloku pomp uderzyły w nią z przeciwnej strony. W powietrzu świsnęły kawałki maszyn, nity i fragmenty blach, segmenty złożonych zębatych przekładni. Zaalarmowani widokiem uciekającego na złamanie karku Merisiera, pozostali agenci Inkwizycji w mig pojęli, co im grozi, zwłaszcza wychowani w monstrualnych miastach-kopcach Nathan i Medea. Wszyscy skoczyli w stronę przejścia wiodącego ku hangarom batyskafów na sekundę przed wybuchem przeciążonych pomp.

Nie wszyscy zdążyli. Półtorametrowy metalowy pręt zmaterializował się w powietrzu w mgnieniu oka, wprawiony w ruch energią kinetyczną wybuchającej pompy. Niczym włócznia świętego Garadona wymierzona w czcicieli Ośmiu Wiatrów, pręt przyszpilił Verenę do ściany sąsiedniego pomieszczenia przechodząc na wylot przez jej bok tuż poniżej lewego ramienia i zagłębiając się do połowy w metalowe panele konstrukcji.
Piszę z pracy. Po powrocie do domu pozwolę sobie wykonać test Ag dla każdego z pozostałych akolitów, by sprawdzić, czy świszczące w powietrzu metalowe szrapnele przypadkiem nie wyrządziły Wam jakiejś krzywdy!

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 26 marca 2016, 16:32

Nie wiem czy punkt szczęścia działa w takuch okolicznościach ake polecam się gorąco pamięci MG jakby co.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

ODPOWIEDZ