PBF - W Mroku Oxanu - techniczny

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 29 marca 2017, 12:36

Ja osobiście mam trzy uwagi krytyczne:

1. Więcej akcji, bo chwilami, idąc przez niekończące się pokoje, połączone ze sobą wszystkie na zasadzie przechodniej, myślałem, że zasnę. Jeżeli jeszcze raz trafię do podobnej lokacji to ją podpalę, przysięgam. Opisy na sesji są ważne, ale jak nie ma nic innego, tylko opisy kolejnych pomieszczeń, to się robi naprawdę kiepsko.

2. Więcej akcji oznacza także więcej walki. Tak, jestem za. Sytuacje, w których wyskakuje na nas potwór, umierający po ukłuciu dzidą są bardziej śmieszne niż motywujące czy podnoszące nastrój grozy.

3. Nienawidzę, nie znoszę i nie cierpię chwil, gdy MG przejmuje postacie graczy, bez realnej potrzeby. Pisałem Ci już o tym, byś mi tak nie robiła, a jak dotąd się to zdarzyło sporo razy. Wiem, że być może współgracze tego nie zauważyli tak często, bo za każdym razem gdy się to działo dzwoniłem do MG i protestowałem. Niemniej mam nadzieję, że to się już NIGDY nie powtórzy, proszę.

To tyle jeśli idzie o moje zastrzeżenia. Mam nadzieję, że weźmiesz je sobie do serca i kolejny rozdział będzie pozbawiony tego typu niedociągnięć. W końcu piszesz tu przecież po to by się uczyć zarówno samego pisania jak i fachu Mistrza Gry. Więc warto słuchać uważnie zastrzeżeń graczy i korzystać z nich, by poprawić swój warsztat. Czego Ci zresztą szczerze życzę. :)
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

TatTvamAsi
Reactions:
Posty: 423
Rejestracja: 08 sierpnia 2015, 14:54
Been thanked: 3 times

Post autor: TatTvamAsi » 29 marca 2017, 14:50

Bardzo przepraszam graczy właśnie za te motywy przejmowania postaci i wiem, że były nagminne, często dlatego, że chciałam coś popchnąć dalej. Mam to już na uwadze i jak będę od was jakiejś deklaracji/decyzji potrzebować, to za wczasu dam wam znać.

Będę wracać do waszych uwag przy pisaniu kolejnych postów.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 29 marca 2017, 20:19

Skoro inni wylewają żale, to ja też chcę coś dodać od siebie. Żadnej więcej walki, dobrze? To, co było w prologu przeraziło poczciwego alchemika do końca przygody! Jak już chcesz nam rzucić wyzwanie, to niech to będzie zwalczanie pleśni na orchideach albo pościg za niesfornym ryczyosłem - cokolwiek, co nie przysporzy Khemowi dalszych siwych włosów!

Mnie zaś osobiście przejmowanie postaci aż tak bardzo nie przeszkadza, o ile MG poprzez taki manewr nie wystawia jej pod moją nieobecność na przewidywalne wcześniej niebezpieczeństwo. Czasami sam wręcz robię coś podobnego, jeśli zbyt długo czekam na reakcje jakiegoś gracza. Tak więc dla mnie żaden problem, tak dla informacji Mistrzyni.

Jeśli o rozwinięcie Khema idzie, chciałbym zainwestować znacząco w magię runiczną. Chciałbym wykupić Znak Matki Ziemi, Znak Wykrycia Ciemności i Run Wzmocnienia - jak rozumiem, to koszt 9 PD, tak?

I pytanie poza sesją, odnośnie runicznych amuletów. Kto i jak wyrabia takie amulety? Jak się umagicznia wykuty run?

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 29 marca 2017, 21:02

Tylko Kowal Magii może wykuwać run (posiada bowiem zdolność: Wykucie Runu). Inne postacie mogą tylko korzystać z czaru w wersji podstawowej. Amulety można więc kupić u rzeczonego Kowala Magii.

Kosz PD podałeś prawidłowy. Teraz już od MG zależy, czy zaakceptuje wybór. ;)
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 29 marca 2017, 21:22

Czy Kowal Magii wykuwa nieumagiczniony run, który inni technicy mogą następnie "uzbroić", czy umagicznienie jest elementem procesu wykuwania?

I pytanie do MG - czy Khem zna w Calli jakiegoś Kowala Magii?

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 29 marca 2017, 21:39

Kowal Magii wykuwa magiczny, działający run, umieszczony na stałe na jakimś przedmiocie. Zwykły użytkownik czarostwa runicznego natomiast, tylko ten run wykreśla - co sprawia, że zaklęcie trwa jedynie jakiś czas.

Generalnie Kowal Magii to profesja zajmująca się tworzeniem magicznych przedmiotów. Tak jak Alchemik tworzy mikstury. Niektóre runy wykute na stałe, za pomocą Wykucia Runu, wymagają jednak naładowania punktem Energii by mogły działać. Ładować może je każdy.

Więc np. Znak Wykrycia Ciemności, w rękach Khema będzie działał tylko, gdy go wykreśli nad daną osobą lub przedmiotem. Khem nie jest w stanie wykuć go na stałe w amulecie - ale Kowal Magii jest.

A na marginesie - Kowal Magii to jest profesja, którą da się znaleźć w każdym większym mieście. Czy znasz kogoś takiego, to już decyzja MG. Ale z samym dostępem do niektórych amuletów runicznych, nie ma problemu. Tylko oczywiście nie są one tanie. ;)
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Mystic
Reactions:
Posty: 155
Rejestracja: 31 stycznia 2016, 16:36

Post autor: Mystic » 30 marca 2017, 09:30

Wejdę pomiędzy wódkę, a zakąskę, czyli słów kilka w temacie prowadzenia sesji.

W mojej ocenie brakuje dynamizmu i "życia" w tym jak prowadzona/opisywana jest fabuła. Jako przykład mogę podać post Sigila z jego natarciem na łódkę Bentaresh i kapłana - to był naprawdę fajny post, który czytało się jak wciągającą książkę. Mamy mnóstwo rozbudowanych i barwnych opisów, ale często przypomina mi swoistą adaptację "Nad Niemnem"*.

Zauważam też czasem "przejmowanie" postaci przez MG, ale nie jestem na to tak elektryczny. Może to kwestia znalezienia złotego środka pomiędzy brakiem interwencjonizmu, a jego koniecznością dla prowadzenia sesji.

PS. Jako że jest to wpis o krytycznych uwagach wobec prowadzenia nie opisuję dobrych stron i tego co mi się podoba, a takie rzeczy też są.

* "Nad Ivrit" B)

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 30 marca 2017, 10:00

Lol. Wygrałeś Mystic z tym "Nad Ivit". Może faktycznie, rozdział pierwszy powinien się tak nazywać? :D

Co do przejmowania postaci - owszem, Keth, czasem ma to sens, gdy np gracz się nie odzywa. Ale jaki to ma sens, gdy przejmujesz postać aktywnego gracza, który prosił się kilka razy by tego nie robić i grasz nią tak, jak on by sobie nie życzył? Pytanie jest oczywiście retoryczne. Nie wymagam odpowiedzi. Jednak to właśnie tu się działo, a ja uważam, że jest to nadużycie względem gracza i tyle.

A wracając do rozwoju postaci, Keth: patrz też zawsze na współczynniki, które są dla Ciebie najważniejsze. Jest to ten, który ma mnożnik x1, oraz te, które mają mnożnik x2 (U Alchemika będzie to: Int. Inu i SW). Ważna dla Ciebie może też być Zręczność (wpływa na PA przy broni miotanej - jaką są mikstury).
Na pierwszym poziomie należy sobie darować rozwijanie Współczynników, posiadających mnożnik x5. Zupełnie się to bowiem nie opłaca.
Każdy Współczynnik na danym poziomie da się rozwinąć tylko o 10. Więc jeśli miałbyś np 20 Inu bazowo, a aktualnie 30, to nie mógłbyś już tego rozwijać wyżej, dopóki nie przejdziesz na poziom. Mam nadzieję, że zasada jest jasna.

Poza tym oczywiście warto rozwijać czary i wykupywać nowe receptury. Jeśli o te pierwsze chodzi pamiętaj tylko, że musisz mieć choć 1 w Mistrzostwach Żywiołu, z którego jest dane zaklęcie. Co do mikstur zaś - należy je znaleźć. Mniemam, że pewnie jakaś znajdzie się na tych kartkach, które wyniosłem z piwnicy. ;)
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 30 marca 2017, 14:20

TTA, nie przejmuj się za bardzo krytyką, nade mną też się bezlitośnie pastwiono, kiedy startowałem w tej branży. Jakby co, dam krytykom bana, a Tobie uprawnienia administratorskie. Potraktuj to jako dowód mojej ogromnej sympatii i poczuj się zobowiązana do rewanżu - dostanę te zamówione zaklęcia runiczne?

Co do Khema, zmiana planów. Odświeżony i przebrany, alchemik popędzi do pałacu oroniego, by dołaczyć tam do reszty drużyny. Jeśli Ehecatlem poszedł z kapłanem Mnumbi do lazaretu, a stamtąd do pałacu brata, to być może wpadną na siebie z Khemem pod wejściem? Ile w końcu mogło potrwać to drzemanie pod drzwiami i przebieranka?

Co do nowych zaklęć runicznych, mamy dwie opcje. Albo zgodnie z sugestią Sigila uprościmy sprawę, by nie mnożyć wątków pobocznych i przyjmiemy, że Khem miał w domu odłożone na późniejsze studiowanie inskrypcje tych nowych runów (i tym samym niejako z automatu wchłonie odpowiednią wiedzę). Albo dołożymy wątek szukania nauczyciela i wtedy alchemik zajmie się tym po wizycie w pałacu, OK?

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 30 marca 2017, 14:45

Keth, nie przejmuj się tak bardzo naszą krytyką względem MG. TTA należy do projektu ErroS, a my się staramy uczyć pisać, a nie głaskać po głowach i sobie słodzić. Krytyka o wiele bardziej pomaga w tej kwestii niż przymykanie oczu i przemilczanie błędów - co sprawia tylko, że popełnia się je nadal. Stąd takie, a nie inne podejście. Poza tym nie jest to bynajmniej krytyka złośliwa, nastawiona na demolowanie kogoś - a tylko wypunktowanie rzeczy, które należy poprawić. Ja osobiście chciałbym, by ktoś to robił dla mnie, gdy uczyłem się pisać/prowadzić RPG. Niestety, by się tego dowiedzieć musiałem dopiero pójść na studia. :P

Poza tym TTA wie co robi dobrze i ja nie widzę sensu o tym debatować. Wszyscy widzimy, że opisy są bogate i plastyczne. Dialogi podciągnęłaś, jest o wiele lepiej. Dramatyzm jednakże leży i kwiczy - ale mam nadzieję, że to kwestia pracy jedynie. W sumie chyba kobietom często łatwiej przychodzi stworzenie ciekawego opisu niż oddanie napięcia i akcji. Więc tym bardziej, trzeba włożyć więcej pracy w to, co idzie kiepsko, aby wyrównać poziom i podnieść warsztat.

Tak więc nie ma co narzekać. Trza się brać do roboty! ;)
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

TatTvamAsi
Reactions:
Posty: 423
Rejestracja: 08 sierpnia 2015, 14:54
Been thanked: 3 times

Post autor: TatTvamAsi » 30 marca 2017, 14:50

No dobra, to co ja wam powiem na wasze wszystkie słowa... New Post is coming very soon...

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 30 marca 2017, 17:20

Słuchajcie drużyno, to co robimy? Mam dwa pomysły:

Jeden zakłada, że idziemy na zwiad. Ja normalnie, Kapłanka i Mag w Astralu, a Paladyn może spróbować dostać się do środka wykorzystując pokrewieństwo czy znajomość pałacu. Jesli mu się nie uda, może zostać z Khemem pilnować ciał.
W tym wypadku jednak daleko nie zajdziemy, bo ja udając kogoś ze służby będę miał ograniczone bardzo pole działania. A wszystkie ważniejsze komaty będą na pewno chronione przed istotami Astralnymi. Poza tym pałac może mieć strażników także w świecie ducha, więc to ryzykowne.

Drugi mój plan wygląda tak: idziemy do jakieś bocznej bramy i Paladyn przekonuje strażnika by nas przepuścił - a Kapłanka pomaga Synowi Słońca, rzucając urok na gwardzistę. Wtedy pewnie dostaniemy się do środka i to wszyscy. Ale nie wiem na ile nam to coś da.

Co Wy na to?
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

voodoochild
Reactions:
Posty: 71
Rejestracja: 07 kwietnia 2016, 11:38

Post autor: voodoochild » 30 marca 2017, 17:48

Ja bym byla za obiema opcjami, mianowicie aby jako plan A zrobic to pierwsze o czym wspominasz a w razie niepowodzenia to drugie. Mysle ze to mogloby byc tez dobrym wyjsciem zeby zrobic najpierw taki rekonesans zeby zobaczyc na czym stoimy.

Z innej beczki, chciakabym poinformowac ze ostatnio mam kiepskie warunki materialne i czasowe w zwiazku z tym moje posty moga sie pojawiac albo w gorszej formie bo pisane na szybkiego z telefonu jak teraz lub po dluzszym czasie niz zwykle.

TatTvamAsi
Reactions:
Posty: 423
Rejestracja: 08 sierpnia 2015, 14:54
Been thanked: 3 times

Post autor: TatTvamAsi » 30 marca 2017, 22:48

Chciałam jeszcze tylko sprostować sprawę... Keth, tak jak pisał Sigil, my się znamy osobiście i w sprawie pisania do PBF i DrecarE często ze sobą rozmawiamy - tym bardziej, że ja dopiero raczkuję w sprawach PBFów i pisania, a Sigil ma za sobą jednak lata praktyki i studiów, więc często zauważy to, czego ja nie dostrzegam. Często do mnie nie docierały też uwagi graczy i rzeczywiście problem z przejmowaniem postaci się nagminnie powtarzał, gdy chciałam podganiać z sesją, a miałam w niej przestój.

Także jest jak najbardziej w porządku z konstruktywną krytyką, gdyż tak jak widać, chodzi w tym o to, aby się nauczyć pisać i prowadzić.

Poza tym - sesja jest dla graczy w końcu, więc lepiej niech powiedzą wcześniej, jak się źle z czymś czują. ;)

A i Keth... odnośnie runów to możesz w nie zainwestować jak sobie wybrałeś. Co ich nauki, to sytuacja z odwiedzinami u kogoś, kto je zna i będzie mógł Ciebie ich nauczyć, mogłaby być ciekawą sceną. Obawiam się jednak, czy po takim nawale wrażeń, Khem będzie miał czas i silę, aby gdzieś jeszcze chodzić (a za brak snu, ogólne wyczerpanie itd. bohaterowie otrzymują minusy do takich atrybutów jak na przykład Percepcja). Może więc lepiej zostać przy tym, że uczyłeś się tych run wcześniej?
Ostatnio zmieniony 30 marca 2017, 23:17 przez TatTvamAsi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 31 marca 2017, 12:55

Ponieważ pojawiła się opcja tajnego wejścia widzę nowy plan na horyzoncie:
Wchodzimy wszyscy. Mag pozostawia ciało na terenie tajnego przejścia i idzie na zwiad w astralu. Będzie tylko musiał uważać, by nie wejść w żadne z zabezpieczeń przeciwko istotom astralnym - a takich pewnie trochę jest w pałacu. Ja wmieszam się w służbę i posłucham czy ktoś coś wie, może trafię na jakieś ciekawe informacje. natomiast paladyn, alchemik i kapłanka mogą iść z mackowatym flakonem do jakiegoś ważnego, nadwornego medyka. W tej sytuacji myślę, że Syn Słońca, jako brat oroni może zażądać widzenia z taką osobą - zwłaszcza, że możliwe, iż posiadamy truciznę, która została użyta. Alchemik będzie potrzebny, by ją zbadać. A obecność kapłanki nie powinna dziwić, gdy idzie o sprawy związane z aktywnością sił Ciemności.

Poza tym jeśli Synowi Słońca nie wyjdzie test na Dowodzenie (by zobaczyć się z kimś ważnym) kapłanka zawsze może go wesprzeć urokiem. ;)

Co wy na to?
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

ODPOWIEDZ