Świątynia Sureliona, 26 orakt-ran
Wejścia do opustoszałego browaru strzegł jak zwykle Rolch. Trzęsący się ze zdenerwowania Eco zszedł czym prędzej pod powierzchnię ziemi, zmierzając do cuchnącej wilgocią prowizorycznej biblioteki, gdzie posykujący pod nosem Saar Sansar próbował ułożyć ze sterty rybich ości kompletny zwierzęcy szkielet.
- Co... co to? - zdumiony wysiłkami jaszczura Eco zapomniał na chwilę o własnych kłopotach, wbił szeroko otwarte oczy w skupionego na zadaniu astrologa.
- Sstrassnie trudna układanka - odpowiedział szpetny jak noc reptillion, oblizując rozdwojonym jęzorem nozdrza i postukując pazurami ręki w blat starego stolika - Swissenie ssyni misstssa! Ktoss barsso głupi wyssucił te ossci do ssmietnika! Sstrassnie mi było ich sskoda.
- Nauczyciel wciąż nie wrócił? - Eco przypomniał sobie o misji pod wodzą groźnego Fleituha i natychmiast oblał się zimnym potem - Nie ma od niego wieści?
- Módl się żarliwie, a pewnikiem nawiedzi twe myśli - poradził stojący w progu sąsiedniego pomieszczenia Elszar - Powróci, kiedy tylko zakończy medytacje, tak prawił Ketras. A ty coś taki blady? Zobaczyłeś malauka bez biodrowej przepaski?
- Mus mi z miasta wybyć - wyrzucił z siebie strażnik - Na rozkaz dziesiętnika i w jego służbie. Mam do Burat-aru płynąć, na północne wybrzeże, coby tam szukać zbrodzienia, co na niego dziesiętnik dybie. Pojmujesz, bardzie, co to znaczy? Mam w dzicz płynąć, na koniec świata! Na dodatek z Fleituhem!
- Świat nie kończy się na Ostrogarze, Eco - Elszar uśmiechnął się pocieszająco - To z pewnością próba twej wiary, zesłana przez Kielich. Okaż ufność, a zostaniesz nagrodzony. Może nawet ułożę balladę o twej wyprawie?
- Chędożę twój flet! - sarknął rozzłoszczony gwardzista - Ja nigdy nie byłem poza wyspą, nie rozumiesz? Tam jest dzicz i barbarzyństwo! I nie mam z kim zostawić kotów!
- Zabierz je ze sobą - poradził Otlaf, który w międzyczasie wyjrzał zza ramienia Elszara - Albo oddaj Ketrasowi, on robi wyborną kocinę w marynacie z agawy.
Dretch, pamiętaj, że o zabójstwie elfki, przywłaszczeniu sakwy i poszukiwania zabójcy wiedzą tylko Eco, Milcarr, Ortin i Otlaf. Na pewno chcesz wprowadzić w szczegóły Elszara i Saara Sansara?
Czegoju, uaktywniłem postać Otlafa, abyś miał potencjalnie szansę wybrania się z resztą ekipy do Burat-aru.