rozmyślania RHN

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 19 maja 2011, 16:25

Przecież o to chodzi w przykładzie :)

Jeśli jesteś mega szybki ALE wykonujesz bronią ataki ponad, te które możesz (czyli wynikające z broni i twojej w niej biegłości) dostajesz modyfikator.

czyli

masz
150 SZ i miecz typowy, op 4 ,w którym masz (zgodnie z umiejętnościami) 1 atak, to wykonując atak 2 (poza umiejętnościami ale jeszcze mieszczący się w SZ) dostajesz - 40 TR, za 3 atak (2 nadmiarowy) dostajesz -80 TR. ...

Run Habas Ne
Reactions:
Posty: 401
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53

Post autor: Run Habas Ne » 19 maja 2011, 16:36

Ghasta - swoje osobiste animozje zachowaj dla siebie i nie uzewnętrzniaj się na forum - nie wszyscy chcą je czytać. jeśli zaś chcesz mnie zbluzgać zrób to na PM - zrobi to na mnie takie samo wrażenie jak teraz = zerowe.
nie chciałbym dokładać do pieca ale nawet jak coś ma w przybliżeniu konstrukcję cepa, to i tak chciałbyś żeby było to ci namalowane. tak samo dyskutuje się właśnie z tobą.

twoja propozycja jest zaś jak ostrość tego cepa.. tępa
moim założeniem jest urealnić mechanikę, a nie dodawanie kolejnej zasady, która nie ma oparcia ani w praktyce ani fizyce

mordimer
słusznie, celność ataków zmniejszy się jeśli atakująca osoba przestanie zważać na konsekwencję szybkiego zadawania ciosów, lecz podłączyłbym to pod "pogrupowanie rodzajów ataków" i impuls kierujący atakującym ..
czyli atak w szale miałby byłby szybszy, ale mniej celny
Dura lex sed lex

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 19 maja 2011, 16:55

Run Habas Ne napisał(a):
Ghasta - swoje osobiste animozje zachowaj dla siebie i nie uzewnętrzniaj się na forum - nie wszyscy chcą je czytać. jeśli zaś chcesz mnie zbluzgać zrób to na PM - zrobi to na mnie takie samo wrażenie jak teraz = zerowe.
nie chciałbym dokładać do pieca ale nawet jak coś ma w przybliżeniu konstrukcję cepa, to i tak chciałbyś żeby było to ci namalowane. tak samo dyskutuje się właśnie z tobą.
Ależ ja nie mam żadnych ale do Twojej osoby. tyko pisze Ci wprost, że chcesz zmieniać, a NIC nie proponujesz w zamian. Nie lubisz krytyki - cóż.
moim założeniem jest urealnić mechanikę, a nie dodawanie kolejnej zasady, która nie ma oparcia ani w praktyce ani fizyce
Przez wprowadzanie dodatkowych zasad :> to czym się to rożni od mojego wpisu?
słusznie, celność ataków zmniejszy się jeśli atakująca osoba przestanie zważać na konsekwencję szybkiego zadawania ciosów, lecz podłączyłbym to pod "pogrupowanie rodzajów ataków" i impuls kierujący atakującym ..
czyli atak w szale miałby byłby szybszy, ale mniej celny
:D

Czyli to co napisałem jako propozycja. Im więcej razy chcesz atakować - tym mniejszą masz szansę na zadanie trafienia... Czytanie ze zrozumieniem się tu kłania.

Arke
Reactions:
Posty: 212
Rejestracja: 23 czerwca 2009, 22:06

Post autor: Arke » 19 maja 2011, 19:16

Wydaje mi się że RHN miał na myśli odgórne ograniczenie trafienia dla rodzaju ataku a nie każdorazowe zmniejszanie TR dla ataku "ponad normę"

Przynajmniej ja tak bym to widział
Co zaś tyczy się szkoleń to każdy poziom specjalizacji mógłby zmniejszać w jakimś stopniu karę do TR.
Tak jak pisałem o łopacie.
Jeżeli zaś prosisz o konkretne cyferki to musisz uzbroić się w cierpliwość...
Szacunkowe dane można tylko zdobyć dzięki doświadczeniom a na nie trzeba trochę czasu i pieniędzy
Już nie insynuuję że sam mógłbyś zrobić jakieś dla zebrania większej ilości niezależnych danych

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 19 maja 2011, 19:24

Chłopaki, czy Wy aby przypadkiem nie zmierzacie w kierunku wiernego z fizyką modelu mającego maksymalnie realistycznie odwzorować świat fantasy? Nie denerwujcie się, ale te sugestie, by analizę wartości w tabelce at/r poprzedzić badaniami w terenie, najlepiej poprzez empiryczne testy z użyciem replik broni... czy my tego erpega wciąż jeszcze traktujemy jako zabawę czy też jako przedmiot badań naukowych? Jeśli tak, podpowiadam następny w kolejności punkt do analizy: jaka jest maksymalna prędkość osła obciążonego hobbitem z nadwagą w obecności warga z POZ 6? :D

Run Habas Ne
Reactions:
Posty: 401
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53

Post autor: Run Habas Ne » 19 maja 2011, 19:38

Ghasta uprzejmie proszę abyś to ty zaczął czytać ze zrozumieniem i mniej spamował. Twój poprzedni post nadal nic nie wnosi.

Keth nie chodzi o stuprocentowe odwzorowanie i wierność prawom fizyki itp. chodzi jednak o pewną dozę realizmu, aby później nie powstały kwiatki..
Znamy to chyba z autopsji.

Dobrze mówisz Arke.
Doświadczenia jak na razie stanęły w miejscu - brak dwóch nie za ostrych noży by przypadkiem nie ucierpieć podczas testowania realnej walki. Jak również przyszłościowe zapatrywanie na walkę z tarczą...
Dura lex sed lex

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 19 maja 2011, 20:59

Niestety RHN twoich kilka ostatnich post~ów też nic nie wniosło ....


I jak keth zauważył - to jest komplikacja i proba odtworzenia fizyki w świecie fantasy prawde powiedziawszy do nikad nie prowadzaca. Nie ma potrzeby pokonywania uogolnienia dla lepszego realizmu, ktory rzozgrywke utrudni.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 19 maja 2011, 21:12

Nie mam zamiaru mieszać się w Waszą kłótnię panowie:-))
Ale co do ataku w szale to widzę to tak większe OB ale kosztem ujemnych modyfikatorów do TR, ale nie o to mi chodziło, natomiast jeśli już dana postać robi szkolenie w broni to może niech dostanie jakiś specjalny cios, nie wiem mogę się nie znać ale chyba coś powinno odróżniać jednego szermierza od drugiego prawda?
Ja tam swoim graczom dawałem zawsze po takich specjalistycznych szkoleniach jakiś bonus, np. specjalistyczny cios wkładający całą posiadaną siłę w cios ale kosztem odsłonięcia się(2xOB ale za to -50pkt do OBR), czy szybkie ciosy (ilość ataków x3 ale za każdy -10 do TR), czy oczekiwanie na ruch przeciwnika (2xOBR z posiadanej broni a potem szybki kontratak +50 do TR) i walka stawała się bardziej emocjonująca. każdy coś innego wnosił.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Arke
Reactions:
Posty: 212
Rejestracja: 23 czerwca 2009, 22:06

Post autor: Arke » 19 maja 2011, 21:49

Spokojnie keth tu raczej chodzi o zbliżenie do realiów bo próby w terenie też nie są stricte laboratoryjne.
Po prostu przy okazji zauważyłem że trzy ataki na rundę to nieco jakby pojedynek flegmatyków ewentualnie szachistów.
Nie chcę z drugiej strony doprowadzić do miejsca w którym okaże się że przeciwnicy walczą szybciej niż króliki się pyrkają.

Dla przykładu walki wręcz panie RHN to se zobacz ile ciosów dostał Gołota w jednym ze sławniejszych pojedynków. Możesz też porównać walki w różnych kategoriach wagowych.. ciekawi mnie jakimi konkluzjami to zaowocuje.... chwilowo nie mam czasu ani sił aby się zagłębiać..

Run Habas Ne
Reactions:
Posty: 401
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53

Post autor: Run Habas Ne » 19 maja 2011, 21:59

Mordimer. atak w szale zwiększa raczej szybkość, może i siłę, ale obniży precyzję. Wydaje mi się również, że taki szermierz, wymachując mieczem na oślep, powinien jednak stracić część OBR ze względu na nieprzykładanie się do aktywnej obrony, możliwość wytrącenia go z równowagi itp.

Owszem już wcześniej wspomniałem o dodatkowych profitach, poza dodatkami do BGŁ , coś na wzór zdolności profesjonalnych. W zupełności jak w szkoleniu bractwa bronii, np miecznik - rzut mieczem. Choć osobiści uważam to za nieco głupią zdolność - wiadomo, rozmiar, wyważenie broni itd.

Jak na razie nie skupiłem się na opisywaniu alternatywnej formy walki, lecz na testowaniu w realnych warunkach.
Ja rozumiem, że niektórzy wolą w rpg polować na smoki i zabijać dziewice, przyznawać sobie tyle PD że gracze później nie chcą już grać w taki system, lub też wprowadzać coś z pod dużego palca - coś co jest nie przetestowane, nie przemyślane i nie oddające realizmu.

Takich pomysłów widziałem już setki .. a teraz w gronie tak zacnych i dojrzałych użytkowników..

Dział walki posiada tylko kilka luk ale dość istotnych.
Wolałbym by zostały grupowo rozpatrzone, przemyślane i zdebatowane :))
nie chcielibyśmy chyba chodzić krok w krok po śladach ASa
Ostatnio zmieniony 20 maja 2011, 06:10 przez Run Habas Ne, łącznie zmieniany 1 raz.
Dura lex sed lex

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 20 maja 2011, 00:42

Run Habas Ne napisał(a):
Nom ghasta teraz to już offtop maksymalny.
..bla..bla..bla..
Żałosne, bez komentarza :d.
Mordimer:
Ale co do ataku w szale to widzę to tak większe OB ale kosztem ujemnych modyfikatorów do TR, ale nie o to mi chodziło, natomiast jeśli już dana postać robi szkolenie w broni to może niech dostanie jakiś specjalny cios, nie wiem mogę się nie znać ale chyba coś powinno odróżniać jednego szermierza od drugiego prawda?
Można zastosować rozwiązanie jak z 7th Sea, tam różne style walki promowały niektóre ciosy. Tyle że tu pojawia się kłopot. W KC masz 50 (?) rodzajów broni. w 7th sea większość walczyło wręcz z użyciem jak nie szpady to szabli, właściwie inne bronie nie były w użyciu. Gdyby je ew. jakoś pogrupować to część ciosów promujących jakieś zachowania mogłaby wystąpić w kilku typach broni (np. szabla i miecz czy włócznia i oszczep). Pamiętaj też że Szkolenia w broni (miecznik/topornik) dają trochę drobnych zmian (jak łamanie tarcz cy rzucenie mieczem)w walce tak samo jak vademecum walki znacznie poszerza zasady (ale ich nie poprawia).

Jednak jeśli większa się możliwości walczących wręcz ] - to od razu trzeba zastanowić się co z czarującymi - ponieważ nagle wojownik który mógł wyprowadzić (godnie ze starą mechaniką) 1 cios teraz zmieści 2 lub 3 w rundzie (nie mówiąc o sztyletach gdzie będzie miał tych dodatkowych ataków jeszcze więcej), a taki mag pozostaje w tym samym momencie dalej z 1 czarem/runda nawet tym, którego rzucenie zajęło 1 sg. czasu.

btw.
Przykład z Gołota to taki sobie - walczyli kolesie, którzy są mistrzowsko wyszkoleni w walce na pięści + dodatkowe tajne szkolenia, , a to co daje im ekstra ataki na rundę wynikające z wyszkolenia. Ty - jako zwykły, niewyszkolony człowiek, też zadasz mało ciosów.

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 20 maja 2011, 11:24

Ty - jako zwykły, niewyszkolony człowiek, też zadasz mało ciosów.
Włącz sobie Xboxa z kinecktem i odpowiedź sobie sam na to pytanie. To raczej kwestia jakości ciosu a nie szybkości.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 20 maja 2011, 14:00

Bezczelnie wtrącę, że atak szału drugiemu nie równy. Szałem można nazwać walenie na oślep - bo się ktoś wkurzył ostatecznie i z pianą na ustach dąży do zakończenia walki jednym ciosem. Ktoś przytomny i w miarę zręczny, może być w stanie unikać ciosów, ąz atakujący się zmęczy. Co innego kiedy jest to szał typu berserker. Niby jesteś również wkurzony, ale przekłada się to raczej na wyostrzenie zmysłów i znieczulenie na ból. i tu już zręczność niekoniecznie jest jedynym wyjściem - lepiej wiać :)
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Run Habas Ne
Reactions:
Posty: 401
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53

Post autor: Run Habas Ne » 21 maja 2011, 01:05

Denver - owszem chodzi o szał z pianą na pysku i jak już wcześniej opisałem, zwiększenie szybkości ataku skutkowało by częściową redukcją obrony jak i trafienia.
Jeśli chodzi o berserk czy też inne rodzaje magicznych szałów, w takie stany można wprowadzić się z pomocą np narkotyków, czy przedmiotów magicznych - ale jest to wyjątkowa sytuacja i powinna być opisana przez MG udostępniającego ów element.
Jak na razie nie przewiduję oficjalnego wcielenie berserkera w poczet profesji dlatego też omijam jego szał (zasady berserku mogą zostać opisane w odpowiedniej zdolności profesjonalnej)

Zawodowy bokser będzie wyprowadzał ciosy silniejsze, precyzyjniejsze. Będzie się znacznie lepiej poruszał, utrzymywał równowagę itp Ale szybkość ciosów ? hmm .. nie widzę tu zastosowania 1 do 5
Dura lex sed lex

Arke
Reactions:
Posty: 212
Rejestracja: 23 czerwca 2009, 22:06

Post autor: Arke » 22 maja 2011, 23:41

Zatem tak z obdukcji w dziedzinie boksu:
Okładać worek przez całą minutę nie tracąc tępa nie jest łatwo...
przez minutę można wyprowadzić około 120 prostych takich nie lekkich ale też niezbyt mocnych.
W tym samym czasie można wyprowadzić około 80 znacznie mocniejszych sierpów. Są to dane dla amatora bez żadnych predyspozycji... waga około 65-70kg

W niedługim czasie mam zamiar namówić jednego trepa do tego doświadczenia, liczę na większą wytrzymałość.

RHN mógłbyś tu dokleić statystyki zawodowców

ODPOWIEDZ