Broń w KC

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 23 maja 2012, 11:55

Robiąc tę tabelkę broni naszła mnie taka myśl.
Po co jest tyle kategorii broni? Czy jest to komuś potrzebne. Ile razy widzieliście podczas sesji BG, który wybrał biegłość w dzidach? Ja nigdy. Czym się różni walka dzidą (pchnięcia i rzuty) od walki włócznią, harpunem? Raczej niewiele. Dlaczego kusze rozdzielone są na dwie oddzielne kategorie? Kusza to kusza, ciężka waży więcej i tyle się różni że potrzebuje naciągu, najlepiej mechanicznego.

Jednocześnie kusza wałowa w ogóle nie powinna być w tej tabeli, równie dobrze można dodać tam: mangonele, katapultę, balistę, trebusz, a kategorię nazwać broń oblężnicza. Do niczego
innego przypiąć jej nie można.

Kolejna sprawa topory - w jakim celu rozdzielenie na 3 typy?
Prowadząc tyle lat KC wielu z kategorii broni nikt nigdy nie wybrał. Ponieważ nie miało to sensu - ograniczona liczba broni w danej kategorii powoduje jej minimalną przydatności.

Kolejna sprawa jest sensowność istnienia kategorii gdzie jest tylko jeden egzemplarz broni. Nikt nigdy nie weźmie jej pod uwagę po to, aby umieścić w niej swoją biegłość. Jest to marnotrawstwo biegłości.
Oczywiście, ktoś podniesie zaraz głos: Przecież w ramach kategorii można sobie zrobić nowe bronie. Ale jakoś do tej pory nawet u nas na stronie nie pojawiło się zbyt dużo propozycji nowych dzid, gwiazdek czy kos. O ile przy gwiazdkach, dosyć specyficznej broni, nie ma co zmieniać, tak kilka kategorii spokojnie można złączyć. Dzięki czemu BG i NPC będą mieli większy wachlarz dostępnych broni dla swojej postaci. System tez na tym nie straci, a będzie się lepiej grało.
Jak mi kto krzyknie realizm walki to odpowiadam od razu. Panowie i panie :) to RPG, gra, realizm to mam na codzień i mi zbrzydł. Tutaj chce się ponaparzać z orkiem, ale nagle nie mogę bo okazuje się, że tracąc maczugą nie potrafię przywalić drewnianą pałą. Bo walczy się nimi inaczej :) gdyż tak powiedział autor systemu, biolog. Zresztą głosy, że niektóre podziały są bez sensu, przewijały się już wcześniej w rozmowach na forum jednak nie zaproponowano nic konkretnego.

Nie chce pozostać gołosłowny i proponuję złączenie kilku kategorii ze sobą. Rozgrywka nic na tym nie straci, a nawet ulegnie ubarwieniu.

Złączmy:
Halabardy + Kosa
Dzida + Harpun + Oszczep + Włócznia
Kusza + Kusze ciężkie
Maczugi + Pały
Noże + Sztylety
Topory dwusieczne + Topory koliste + Topory typowe i siekiery bojowe

Pozostałe kategorie broni oraz sposób ich użycia i nauki walki wydają mi się na tyle specyficzne, że dalsze ich łączenie nie jest celowe. Zawsze jednak możecie mnie wyprowadzić z błędu
:)

Co do gwiazdek mam kilka dodatkowych propozycji dla tej kategorii. Rzucać w ten sposób można też ołowiane kule oraz duże 'gwiazdki' tj. czakramy. Tylko kwestia zrobienia współczynników.
No i jeszcze ten nieszczęsny Sierp - nie pamiętam aby ktokolwiek u mnie, kiedykolwiek go użył.

Co wy na to?

Goldwin
Reactions:
Posty: 645
Rejestracja: 08 kwietnia 2009, 19:36

Post autor: Goldwin » 23 maja 2012, 12:31

Skłaniałbym się ku propozycji Ghasty.

Ilość rozpisanej w ten sposób broni jest po prostu z prozaicznego powodu: trzeba urozmaicić i powiększyć ilość przedmiotów. Przecież wtedy świat wydaje się dopracowany w szczegółach. Ogólnie, lanie wody.

Dla mnie wyglądałoby przejrzyściej:

- bronie drzewcowe: halabardy, kosy, dzidy, harpun,oszczep, włócznia, berdysz...
- obuchowo-sieczna: topory wszelakiego rodzaju, siekierki, nadziaki...
- biała krótka (czy inna nazwa): noże, sztylety, puginały...
- biała długa (czy inna nazwa): miecze, szable, szpady, rapiery...
- dystansowa: kusze, łuki
- miotana: gwiazdki, kulki, kolce... (małe noże rzucane można traktować jako ta podgrupa)
- obuchowe: pałki, maczugi, nogi od stołu :P

Problem tylko z młotami, obuchowe jak maczugi, ale jakoś pomiędzy pałki mi nie pasuje...

Większość różnic w broni, wykazana jest w opisie (dwusieczny topór dwuręczny), resztę spokojnie można znaleźć w specyfikacji. I wydaje mi się, że spokojnie to wystarczy.

Biegłość z kolei, powinna być jakoś inaczej rozpisana. Prawdą będzie, że człowiek parający się myślistwem może mieć większą wprawę w rzucaniu oszczepem czy walce w bliskim kontakcie niż halabardą. Ogólna zasada podobna w drzewcowych, ale różnice w używaniu. Jak wybierają gracze... to już indywidualna spraw.

I faktycznie, bezsensem może być, iż ktoś umiejący robić maczugą nie umie pałką... Na tej zasadzie dając kowalowi, zamiast młota i kowadła, tłuczek do mięsa i schabowego, to pewnie się pogubi :P
Ostatnio zmieniony 23 maja 2012, 13:12 przez Goldwin, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 23 maja 2012, 13:10

Popieram obu przedmówców całkowicie. Podane kategorie są na tyle zbliżone, że należy zmniejszyć liczbę rodzajów broni w sposób podany przez Ghastę i Goldwina. ew. młoty mogą być osobno, specyfika walki nimi i inne takie.

A tak w ogóle to mam pomysła na prostą i szybką mechanikę do KC i użyję jej w moim PBF-ie w realiach KC w czerwcu 2012. Wykorzystam pomysły Ghasty ale moja wersja będzie narracyjna i dużo mniej matematyczna, tak wiem tylko ja jej będę używał. B)
Ostatnio zmieniony 23 maja 2012, 13:54 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 23 maja 2012, 14:41

Goldwin napisał(a):

- bronie drzewcowe: halabardy, kosy, dzidy, harpun,oszczep, włócznia, berdysz...
- obuchowo-sieczna: topory wszelakiego rodzaju, siekierki, nadziaki...
- biała krótka (czy inna nazwa): noże, sztylety, puginały...
- biała długa (czy inna nazwa): miecze, szable, szpady, rapiery...
- dystansowa: kusze, łuki
- miotana: gwiazdki, kulki, kolce... (małe noże rzucane można traktować jako ta podgrupa)
- obuchowe: pałki, maczugi, nogi od stołu :P
Problemem stałoby się wtedy wyważenie zawartości grupy. No i jakoś rapiery, tarsrary i półtalerze razem w jednym worku to mi nie leżą. Oraz, jak sam zauważyłeś, co wtedy z biegłościami i patrząc dalej - specjalizacjami?
Araven napisał:
A tak w ogóle to mam pomysła na prostą i szybką mechanikę do KC i użyję jej w moim PBF-ie w realiach KC w czerwcu 2012. Wykorzystam pomysły Ghasty ale moja wersja będzie narracyjna i dużo mniej matematyczna, tak wiem tylko ja jej będę używał. B)
Cóż mogę powiedzieć - :) cieszę się, ale wiesz, wszędzie musisz pisać, że wykorzystujesz moje pomysły inaczej HAŃBA CI

:D :D

Goldwin
Reactions:
Posty: 645
Rejestracja: 08 kwietnia 2009, 19:36

Post autor: Goldwin » 23 maja 2012, 15:46

Hmm... znaczy w jakim sensie wyważenie grupy bo nie załapałem?
Rapier jest bronią białą i nie widzę problemu umieszczeniu go w jednej kategorii jako broń biała długa.
Tarsrary i półtalerze to jak dla mnie broń reprezentacyjna (tasrar) lub fantazyjna (półtalerz). Może ze względu, że ani to przydatne, ani pomocne w walce, w każdym razie opierając się na artykułach i polemikach KC (pewnie, każdego ninja uczą jak gazetą zabijać).
W życiu też mogę zaostrzyć łyżkę czy rurkę od gazu i używać jako broni ale do jakiej grupy przydzielić to sam nie wiem.

Biegłości i specjalizacje:

Tu się nie zagłębię, aż tak na mechanice się nie znam :P

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 23 maja 2012, 19:26

Goldwin napisał(a):
Hmm... znaczy w jakim sensie wyważenie grupy bo nie załapałem?
Tak żeby trafiły tam bronie o w miarę jednolitym sposobie walki. Szablą walczy się jednak inaczej niż rapierem nie mówiąc już o mieczach.
Nie chciałbym też uzyskać zasad podobnych do takich jak Warhammer gdzie ma się jedną biegłość na wszystko.
Biegłości i specjalizacje:

Tu się nie zagłębię, aż tak na mechanice się nie znam :P
Właśnie :) i tutaj moja propozycja ma pewną przewagę ponieważ w tym elemencie nie trzeba nic zmieniać. W opcji maxi czyli z podziałem jak pisałeś trzeba by i tu od razu kombinować, a prawdę powiedziawszy nie wiem jak.

W efekcie tak daleko idących zmian musiałbym przepisać zaproponowane ostatnio zmiany zasad walki. :)

[edit]

Jeszcze jedna rzecz mi się rzuciła. Zauważcie, że przy grupie sztuki walki wykupuje się na jedną biegłość jeden typ walki wręcz, a nie na całą grupę. Można więc zrobić coś takiego z tymi dziwacznymi sztukami broni (bicze, gwiazdki, sieci, sierp) i stworzyć grupę broni o nazwie np. 'broń przypadkowa' (taka nazwa przewija się przy szkoleniu gladiatora). Działałoby to na tej samej zasadzie jak walki wręcz ale zamiast 4 dodatkowych grup byłaby jedna. I w sumie bez jakiejkolwiek straty dla tej tabeli broni, a trochę łatwiej byłoby to ogarnąć.
Ostatnio zmieniony 24 maja 2012, 11:23 przez ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 24 maja 2012, 12:12

Obrobiłem sobie tabelkę zgodnie z tym co napisałem powyżej. Złączyłem jeszcze Oskardy z Młotami.

W efekcie zamiast 40 grup broni uzyskałem :) uwaga .. 16.
Poniżej zrzucik ekranowy z tego mieszania

<skasowany>

edit
ups znikły tarsar i szlapary oraz kilka innych :D
wiec jest 26 grup :) to i tak 14 mniej

tera to wygląda tak:
stara lista
Obrazek

Proponowana lista
Obrazek
Ostatnio zmieniony 24 maja 2012, 12:32 przez ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 28 maja 2012, 18:17

Jako że 90% aktywnych userow standardowo zignorowała ten dosyć ciekawy temat zrobię z tego newsa. I wtedy pewnie dopiero pod komentarzami dowiemy się co o pomyśle uważa większość.

Goldwin, Araven - thx za uwagi.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 28 maja 2012, 20:07

Z braku czasu nie zdążyłem jeszcze dokładnie przestudiować tabelki uzbrojenia, ale z rozpędu pozwolę sobie wyrazić swoje stanowisko na ów temat. Podobnie jak Ghasta jestem za połączeniem ze sobą niektórych bardzo podobnych rodzajów oręża, ale też nie chcę popadać w skrajność robiąc z dwudziestu różnych biegłości (wartość hipotetyczna, strzelam z głowy) trzy albo cztery. Przykładem mogą być na przykład miecze, oryginalnie rozbite na dwie grupy - ja wrzuciłbym i lekkie i ciężkie do jednej biegłości. Następnie noże i sztylety: teraz osobne biegłości, ja jednak połączyłbym je w pojedynczą. I tak dalej i tak dalej - postaram się niedługo przestudiować wnikliwie propozycję Ghasty, potem się do niej odniosę.

Co nie zmienia faktu, że 26 grup pasuje mi w sam raz!

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 29 maja 2012, 13:08

Ghasta, mnie te połączenia przekonują.
Zastanawiam się jednak, gdzie są lance. Raczej nie powinny znajdować się z kopiami, bo lancy można używać, kiedy koń stoi (pod włóczniami też chyba nie). No i wrzucenie wszystkich rodzajów walki wręcz też budzi moje wątpliwości.

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 29 maja 2012, 17:36

Przemo napisał(a):
Ghasta, mnie te połączenia przekonują.
Zastanawiam się jednak, gdzie są lance. Raczej nie powinny znajdować się z kopiami, bo lancy można używać, kiedy koń stoi (pod włóczniami też chyba nie). No i wrzucenie wszystkich rodzajów walki wręcz też budzi moje wątpliwości.
Walka wręcz jest tak jak wcześniej, tu nie motałem, więc wątpliwości nie rozumiem :).
Zaś lanca trafiła do włóczni, niewiele różni się pod względem budowy i sama wywodzi się wprost od włóczni .

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 29 maja 2012, 20:00

Walka wręcz wcześniej oznaczała, że postać potrafi walczyć w jednym stylu, natomiast jeśli wprowadzasz grupę, to potrafi walczyć we wszystkich stylach wewnątrz tej grupy.
Włócznie i lance w jednym są OK.
Nic tylko grać wg Twojego podziału.

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 13 czerwca 2012, 16:38

Poprosiłem o małą modyfikację artykułu:

Poprawienie nazw w cepach tak aby mieć spójność nazw i typów broni (zgodnie z komentarzami) oraz o złączenie łuków i łuków refleksyjnych w jedną grupę.

Jednocześnie nasunęła mi się pewna myśl:

W każdej grupie można znaleźć broń nie do końca używaną w ten sam sposób jak pozostałe w ranach kategorii

np. przy łukach byłby to 'Łuk wielki' - odpowiednik łuków angielskich do walki, którymi ludzie szkolili się bardzo długo pomimo umiejętności strzelania z krótszych łuków, czy np. łuk astrachański (w KC akurat go nie ma ale jego obecność nie jest wykluczona) czyli łuk, którego jedno ramie wbijano w ziemię zanim rozpoczynało się ostrzał. Dzięki czemu miał podobno niesamowitą donośność i przebijalność.

Do obsługi takich broni wymagane byłoby wykupienie dodatkowego szkolenia (i poświęcenia biegłości) pomimo posiadania biegłości w grupie broni, inaczej taką broń walczy się z połową posiadanej biegłości. W ten oto sposób osoby z nadmiarem wolnych biegłości (żołnierze) musieli by je inaczej wydawać oraz uzyskiwać specjalizację w walce.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 13 czerwca 2012, 18:18

Cos takiego mozna technicznie bardzo prosto rozwiazac. Otoz specjalizacje w broni 2B, SPEC, itd dolaczac nie do bieglosci a do konkretnej broni. W ten sposob mozna byc Mistrzem w mieczu dwurecznym ale niekoniecznie super duper wymiataczem w mieczu krotkim. Ewentualnie dolaczac specjalizacje do rodzaju broni: miecze lekkie lub ciezkie. Luki proste lub refleksyjne.

Z pewnoscia spowolni to rozwoj postaci, ale chyba doda tez troche logiki.

Co wy na to?

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 13 czerwca 2012, 22:50

Good! Nie wpadłem na te - jakże proste - rozwiązanie. Mi pasuje, tyle czy nie powoduje zbytniej komplikacji?

Zresztą co tam - papier przyjmie wszystko więc bez kłopotu da się to uwzględnić na karcie postaci.

ODPOWIEDZ