Brakuje mi opcji ze spacesimów - możliwość ustalania stałych tras dla flot transportowych bez mozolnego, codziennego klikania. Tak aby ustawić -zabierz minerały z planety A i przenieś na B, wróć, akcję powtórz.czegoj napisał(a):
To co dla Ciebie jest zaporowe dla mnie już nie. To kwestia czasu. Smok to mistyczna istota i jeśli chcesz ją mieć na usługach trzeba zdobyć dużo zasobów. Ja do tej pory nie mam smoków.
Dociągnięcie kopalniami do poziomów, jakie ty posiadasz. nie jest jakimś aktualnie dla mnie kłopotem ale kwestią 2-3 dni / planeta.
Są całe dwie duże floty: moja i romanbuja czyli niewiele jak na 23 graczy.Widzę, że zaczęła się ganianie flotami, jestem ciekaw kto po zniszczeniu floty dalej będzie miał ochotę na zabawę.
Tak się zabunkrował że szkoda już do niego latać, ciągłe inwestycje w katapulty to lekka nuda. Po co lecieć jeśli nawet po walce nie bardzo jest co zebrać hienami.Ketha wyczyścili, ale chyba bardzo nie zniechęcił się.
Chciałem podkraść toma ale się zalogowałMuszę przyznać ghasta, że jak na takie opóźnienie względem zaczęcia gry w stosunku do innych, to przyzwoicie sobie radzisz. Ciekawe kiedy się spotkasz z braćmi Ketha w walce. To może być ciekawe starcie.
Ostatnio (tj. od 2 tyg) nie zbudowałem sztuki statku bo nie ma sensu, to co mam to efekt 3-4 dni budowy. Aktualnie
ząs produkcja minerałów przeganiam chyba nawet romanbuja tyle że zapakowałem większość w badania zamiast we flotę. Jakoś nie chciało mi się dorabiać kolejnych 700 drakkarów i 600 pinas jak miałem pierwotnie w planach.