- Nikomu sytuacja na powierzchni sie nie podoba, takoz sojusznik kazdy wiele wart. Ten Wasz wynalazek moze Lorda zainteresowac, takoz inszych moznych, tedy dajciez na probe troche oleju skalnego i rzeknijcie jak uzyc, abysmy mogli prezentacyje zrobic i atuta tegoz wynalazku Herrekowi pokazac. Mniemam, ze jesli skutki dobre beda tedy na jakis kontrakt liczyc mozecie. - Uruk zachęcił obietnicą przyszłego zysku kupca do oddania wynalazku w rece awanturnikow. Oczywiscie nie mial zamiaru oddawac niebezpiecznej broni w rece waluzyjskiego podziemia. To moglo obrocic sie przeciw Katanowi w przyszlosci, jesli partyzantka zdolalaby nauczyc sie uzywac wprawnie mocy oleju. Na swojej liscie rzeczy do sprawdzenia, dodal kolejna pozycje: dowiedziec sie wiecej o oleju skalnym i jesli to prawdziwe niebezpieczenstwo, tedy tych co oleju tajemnice znaja porwac i do Ostrogaru odstawic ku dalszym badaniom.
Watek techniczny
Jak tylko mamy chwile i nikt nie podsluchuje z obcych, biore Amrasa i Deliada na bok i mowie tak:
- Musimy sprawdzic o co zacz z tym olejem. To moze byc grozny wynalazek w nieodpowiednich rekach i powazne naruszenie porzadku rzeczy. Po tescie, jaki przeprowadzimy okreslimy niebezpieczentwo jakie moze niesc wynalazek i podejmiemy dalsze kroki. Oczywiscie ani slowa Herrekowi o tym oleju. A nuz kiedys nasze legiony wejda do Waluzji i ostatnie czego im trzeba to partyzanci z niebezpiecznymi bombami podkladanymi przy kazdej drodze. Tak nie godzi sie wojny prowadzic. To wbrew boskim prawom. Musimy namowic Goldwina aby pogadal z ziomkami o technologii produkcji i zdobyc jak najwiecej szczegolow. Kto i gdzie to produkuje w jakiej ilosci.
PBF - Los Najemnika
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Krasnoludzki kupiec mówi: Jako rzekłem nie mam zgody Drugalla, naszego przywódcy by wydać wam olej skalny, miałem powiedzieć, że go mamy. Jak wrócicie do nas za jakiś czas, może już będę miał beczułkę na handelek. Teraz mogę wam broń sprzedać, alibo belty lub strzały. To jak kupicie?
Galadrion odrzekł: Dzięki mości krasnoludzie teraz ewentualnie może uzupełnumy własne zapasy. po bron dla ludzi Herreka zostanie przysłana inna grupa, nader interesujące co prawisz o owym oleju skalnym, elfy ponoc pracują nad Fugasą jaka wybucha i do walk na mozru ma być używana, widzę, że i wy krasnpludy własną straszliwą bron opracowujecie, musze Lorda o tym powiadomic, zainteresowany będzie. Takie ciosik do walk z najeźdźcami pomocne by było. Odwiedzimy ws niechybnie ponownie w sprawie oleju. Teraz jeśli towarzysze nie mają nic do zalatwienia zbierać się będziemy.
Galadrion odrzekł: Dzięki mości krasnoludzie teraz ewentualnie może uzupełnumy własne zapasy. po bron dla ludzi Herreka zostanie przysłana inna grupa, nader interesujące co prawisz o owym oleju skalnym, elfy ponoc pracują nad Fugasą jaka wybucha i do walk na mozru ma być używana, widzę, że i wy krasnpludy własną straszliwą bron opracowujecie, musze Lorda o tym powiadomic, zainteresowany będzie. Takie ciosik do walk z najeźdźcami pomocne by było. Odwiedzimy ws niechybnie ponownie w sprawie oleju. Teraz jeśli towarzysze nie mają nic do zalatwienia zbierać się będziemy.
Ostatnio zmieniony 30 sierpnia 2012, 13:46 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
To biorę opończę i miecz, uzupełniam zapas strzał i kupuję latarnie oraz uzupełniam bukłak z oliwą.
Na osobności do Bartha i Radegasta
-Oczywiście, że wszystko między nami zostanie ale może dałoby się kupić od krasnali choć jedną dwie porcję tego oleju? Ciekawe za ile chcą to coś.
Na osobności do Bartha i Radegasta
-Oczywiście, że wszystko między nami zostanie ale może dałoby się kupić od krasnali choć jedną dwie porcję tego oleju? Ciekawe za ile chcą to coś.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Wszyscy jacy chcieli uzupełnić zapasy, zrobili to. Czas wracać do Lorda Herreka.
Jak wracacie pomiędzy jękami bólu Bilba Amras usłyszał jako pierwszy coś jeszcze, jakby magiczne wybuchy, gdy podchodzicie do załomu korytarza i zerkacie na rozgrywającą się tam scenę, to widzicie jak posrodku szerokiego pasażu, wśród stalagmitów, lezą poskrecane ciała wojowników w kolczugach. Krążą wśród nich młodzi ludzie o czarnych włosach i śmiertelnie bladej skórze. Wszyscy noszą fioletowe spodnie, koszule, suknie lub szaty, zdobione złotymi gwiazdami.
Z tyłu jaskini jakś nastolatka dobija rannych wielkim tasakiem z okrzykami radości. Pozostali członkowie tej ubranej na fioletowo grupy zabierają poległym wszystko co wartosciowe.
Szybciej zabierzcie wszystko co wartosciowe i wytnijcie co lepsze kawałki, mamy masę gąb do wykarmienia, mówi najstarszy z tych ludzi.
Nie musicie do nich iść, ale możecie Ci w fiolecie wykonczyli magią gości w kolczugach. Co robicie?
Techniczny,
Przyjmiemy, że obecnie macie po 1500 złotych słońc to dużo kasy, jedna moneta waży 3 gramy, tyle gotówki raczej nie nosicie na stałe przy sobie, jakieś miejsce dla niej trza znaleźć. Obecnie krasnoludy nie sprzedadzą wam ani grama oleju skalnego, siłą go nie zdobędziecie, wykradać też nie radzę, ale możecie spróbować, ale karą za porażkę jest śmierć.
Jak wracacie pomiędzy jękami bólu Bilba Amras usłyszał jako pierwszy coś jeszcze, jakby magiczne wybuchy, gdy podchodzicie do załomu korytarza i zerkacie na rozgrywającą się tam scenę, to widzicie jak posrodku szerokiego pasażu, wśród stalagmitów, lezą poskrecane ciała wojowników w kolczugach. Krążą wśród nich młodzi ludzie o czarnych włosach i śmiertelnie bladej skórze. Wszyscy noszą fioletowe spodnie, koszule, suknie lub szaty, zdobione złotymi gwiazdami.
Z tyłu jaskini jakś nastolatka dobija rannych wielkim tasakiem z okrzykami radości. Pozostali członkowie tej ubranej na fioletowo grupy zabierają poległym wszystko co wartosciowe.
Szybciej zabierzcie wszystko co wartosciowe i wytnijcie co lepsze kawałki, mamy masę gąb do wykarmienia, mówi najstarszy z tych ludzi.
Nie musicie do nich iść, ale możecie Ci w fiolecie wykonczyli magią gości w kolczugach. Co robicie?
Techniczny,
Przyjmiemy, że obecnie macie po 1500 złotych słońc to dużo kasy, jedna moneta waży 3 gramy, tyle gotówki raczej nie nosicie na stałe przy sobie, jakieś miejsce dla niej trza znaleźć. Obecnie krasnoludy nie sprzedadzą wam ani grama oleju skalnego, siłą go nie zdobędziecie, wykradać też nie radzę, ale możecie spróbować, ale karą za porażkę jest śmierć.
Ostatnio zmieniony 30 sierpnia 2012, 15:54 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
Ilu ich jest? Jak daleko od nas? Czy mają inne wyjście czy będą musieli koło nas przechodzić?
Skoro nie chcą nam sprzedać tego oleju to nie.
To jest 4,5 kg złota, mam nadzieję, że uda nam się z tym wyjść z podziemi, no a potem cóż trzeba będzie gdzieś zakopać.
Skoro nie chcą nam sprzedać tego oleju to nie.
To jest 4,5 kg złota, mam nadzieję, że uda nam się z tym wyjść z podziemi, no a potem cóż trzeba będzie gdzieś zakopać.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Druid ucieszył się widząc krasnoludy. Z ramion spadł mu ciężar podróżowania po skrajnie niebezpiecznym terytorium. Zabrał się za spieniężanie wartościowych łupów. Poczuł się lepiej pozbywając się przeklętego skarbu.
Ten błogostan nie trwał jednak zbyt długo. Małe pokurcze wbrew prawom boskim i ludzkim zaczęły eksperymentować z nową niszczycielską bronią. I to jeszcze jaką! Próbując okiełznać niszczycielską moc świętego ognia!
Sprawy nie poprawiły słowa zasłyszane podczas rozmowy Bartha z krasnoludami. Jednak gdy spotkali się na osobności Radagast, już miał wybuchnąć, gdy dotarły do niego prawdziwa plany Tan Vadera.
- Tak, to musi zostać w tajemnicy - potwierdził - jednak co zrobimy z rycerzem i hobbitem? Rycerz aż się pali, żeby przekazać nową broń partyzantom. Bilbo za to, sprzeda taką informację, każdemu kto za to zapłaci. Taka broń musi pierw zdobyć aprobatę kapłanów Sharami. Oni muszą zdecydować czy nie nie jest to świętokradztwo z dziedziny Pani Ognia i Wichrów. Dlatego też....
W pobliskiej jaskinie rozległ się grzmot eksplozji. Druid wraz z kamratami ruszył sprawdzić co się dzieje. To co zobaczył wzbudziło w nim zdziwienie i obrzydzenie. Kanibale.... Ohydztwo! Nawet zwierzęta nie robią takich rzeczy. Chyba, że w ostateczności!
Ludzie w fiolecie w dziwny sposób skojarzyli mu się z ostrogarskim magiem, co jeszcze pogłębiło jego wrogość.
- Co tu się wyrabia? Kim jesteście nędzni kanibale!
Wątek techniczny:
Ci wojownicy w kolczugach to krasnoludy?
Ten błogostan nie trwał jednak zbyt długo. Małe pokurcze wbrew prawom boskim i ludzkim zaczęły eksperymentować z nową niszczycielską bronią. I to jeszcze jaką! Próbując okiełznać niszczycielską moc świętego ognia!
Sprawy nie poprawiły słowa zasłyszane podczas rozmowy Bartha z krasnoludami. Jednak gdy spotkali się na osobności Radagast, już miał wybuchnąć, gdy dotarły do niego prawdziwa plany Tan Vadera.
- Tak, to musi zostać w tajemnicy - potwierdził - jednak co zrobimy z rycerzem i hobbitem? Rycerz aż się pali, żeby przekazać nową broń partyzantom. Bilbo za to, sprzeda taką informację, każdemu kto za to zapłaci. Taka broń musi pierw zdobyć aprobatę kapłanów Sharami. Oni muszą zdecydować czy nie nie jest to świętokradztwo z dziedziny Pani Ognia i Wichrów. Dlatego też....
W pobliskiej jaskinie rozległ się grzmot eksplozji. Druid wraz z kamratami ruszył sprawdzić co się dzieje. To co zobaczył wzbudziło w nim zdziwienie i obrzydzenie. Kanibale.... Ohydztwo! Nawet zwierzęta nie robią takich rzeczy. Chyba, że w ostateczności!
Ludzie w fiolecie w dziwny sposób skojarzyli mu się z ostrogarskim magiem, co jeszcze pogłębiło jego wrogość.
- Co tu się wyrabia? Kim jesteście nędzni kanibale!
Wątek techniczny:
Ci wojownicy w kolczugach to krasnoludy?
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
- Przekonam Galadriona, jesli nie argumentami, to sila, zeby tajemnica broni zostala tajemnica. Jak sami widzicie to sprawa powaznej wagi i ani Herrikowi, ani krasnoludom decydowac o tym jak uzyc takiej potegi. Z krasnoludami tez trzeba porozmawiac, zeby sie nie wychyneli z propozycja sprzedazy pierwszemu goncowi od Herrika. Chyba, ze okaze sie, ze caly ten wynalazek to wielka bzdzina i mozna sobie olejem najwyzej rzyc opalic z klakow. Ale skoro oni tego do wysadzania korytarzy... - Nie dokonczyl. Wyrwal go z konserwacji widok wygladajacych niemal czciciele Nata-Kranty bandytow. Trzeba ich wylapac i sprawdzic co to za jedni!
Watek techniczny
Mysle ze te hieny cmentarne musza nam odpowiedziec na kilka pytan! Dam Bilbowi szanse na czesciowa rehabilitacje swych przewin. Niech ich zwabi w nasza pulapke! Zywce
Watek techniczny
Mysle ze te hieny cmentarne musza nam odpowiedziec na kilka pytan! Dam Bilbowi szanse na czesciowa rehabilitacje swych przewin. Niech ich zwabi w nasza pulapke! Zywce