PBF - Los Najemnika

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 25 października 2012, 15:28

Do zupełnych ciemności jakieś 90 minut, co nieco na podgrodziu można zapalić.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 25 października 2012, 15:36

Wątek techniczny

Czy Władcy wiedzą o tym że stolica nie jest już w ich rękach? Jeśli nie to można ich podpuścić w podgrodzie i wtedy podpalić. Szyku w takich warunkach nie da się utrzymać. Będą musieli się nieskładnie wycofywać a wtedy my w nich!

No to jazda! Wchodzimy do bitwy! Plan jw. W razie porażki obowiązują te same wytyczne co wcześniej

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 25 października 2012, 16:07

Jasne, że wiedzą, że stracili stolicę. Ok plan znam, rozstrzygnięcie bitwy dziś, albo jutro.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 25 października 2012, 17:37

Uwzględniając plan taktyczny, uderzenie z miasta z Amrasem na czele, odnieśliscie definitywne zwycięstwo, tracąc 10% zabitych wróg zaś 60%, kolejne 20% zniszczone w poscigach. 20% sił Władców uszło, w tym kilkunastu samych Władców, część asasynów i pająkoludzi, nieco konstruktów.

Waluzja jest wolna, skrwawione, ale zwycięskie wojska wchodzą do stolicy, ludzie cieszą się i śpiewają, częśc waszych sił w terenie ściga wroga, większośc wchodzi do miasta.

Co dalej?

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 25 października 2012, 19:34

Watek techniczny

Nie mnie zbierac laury. Niech sie Amras tam promuje. Mam inne rzeczy do zrobienia.

Nie ma czasu do stracenia. Najszybciej jak to mozliwe nalezaloby zabezpieczyc ruiny Iglicy. Ale to zadanie dla Wormley'ow. Jutro z rana maja ruszyc z silna obstawa do ruin.

Ja chocby z wlasnej kiesy wyplacam goblinom troche zlota... I biore ich aby scigac niedobitki wladcow, obiecujac wszystkie lupy dla tych, ktorzy pojda ze mna w rajd. Zero litosci dla zdrajcow. Wieszamy i palujemy. Zgina wszyscy!

Urukom kaze przygotowac ewentualnych jencow do ceremonii Szkarlatnej Daniny. Nie dam nawet jednemu zdrajcy przezyc.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 25 października 2012, 23:55

Ruszam razem z Barthem aby całkowicie wyeliminować pajęczaki z wyspy, ale z chorągwią księżniczki Bereny i w jej imię wyzwalamy wyspę:-) A do księżniczki wysyłam kilku jeźdźców z podarunkami(jeśli władcy mieli jakieś chorągwie czy inne emblematy to je wysyłam) i miłym listem w którym opisuję jak jej miłe słowa i piękne oblicze prowadziło całe zastępy armii do gromienia wroga i jej oblicze ciągle stawało przed moimi oczami, jak na moich ustach tylko i wyłącznie brzmiało jej imię i to właśnie tylko dla niej walczyliśmy, za jej ojczyznę, za jej ludzi! I, że muszę spełnić swój obowiązek do końca wygnać najeźdźców aby już nigdy nie czuła się ścigana i obca w swoim kraju.
Proszę o wybaczenie ale muszę rozbić resztki armii władców i żeby nie myślała, że mnie w głowie jeno sława i zaszczyty, chodzi mi tylko o jej dobro i bezpieczeństwo.
Dokładnie ścinamy, palimy i na pal każdego kto był z władcami!
Zero litości! Nadchodzi czas odwetu!
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 26 października 2012, 11:24

Polowanie na resztki sił Władców trwało jeszcze kilka dni. Po nich wasza drużyna w składzie Tan Barth Vader, Druid Radagast, krasnolud Grodarth, półelf Venah, Tan Amras i tan Galadrion została ogłoszona Obrońcami Waluzji, dostaliście piękne odznaczenia i zostaliście bohaterami. Tan Amras został małżonkiem księżniczki Bareny. Nastąpiło zjednoczenie ras Waluzji, Vader został bohaterem Goblinów, z racji na dowodzenie wilczą jazdą i dbanie o swoich podwładnych. Dla zdrajców nastały czasy miecza i topora...

Techniczny:
Jesteście sławni i bogaci, Władcy pobici, wy wracacie na Orkus Wielki, poza Venahem i Amrasem... Chyba, że Ktoś chce jeszcze zostać. To już chyba koniec, dziękuję za grę.
Ostatnio zmieniony 26 października 2012, 13:03 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 26 października 2012, 11:35

Dzięki za grę:-) Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś spotkamy się z Barthem i Radagastem jako starymi druhami:-)
Nakłaniam małżonkę aby dała im jakieś włości w Waluzjii.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 26 października 2012, 12:09

Już? Jeszcze tyle do zrobienia... Wylapanie Wladcow, unieszkodliwienie ruchu oporu, instalacja agentury katanskiej, prezent slubny (egzekucja wszystkich jencow;)).

Tez mam nadzieje, ze jeszcze kiedys pogramy razem naszymi postaci.

Dzieki wielkie za pbfa. Teraz widze jaka rozlegla fabule ogarnelismy w tej sesji. To chyba cala kampania byla, a nie przygoda! Rzuciles sie Aravenie na duza sprawe, ale udalo sie!

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 27 października 2012, 07:51

wreszcie jestem. Paleni drzew by nie przeszło. Co do niezrealizowanych wątków. Bierzemy kilku władców w niewolę i wyciągmy z nich tajniki magii umysłu. Z niecierpliwością czekam na kontynuację.

Goldwin
Reactions:
Posty: 645
Rejestracja: 08 kwietnia 2009, 19:36

Post autor: Goldwin » 31 października 2012, 20:34

Uaa... i nikt więcej nic nie napisał? To chyba muszę się dorzucić :)

Rozgrywka stanowczo stanęła na dużo wyższym poziomie niż poprzednie, Araven nam tu widzę rozwija skrzydełka. Choć, trochę było niesnasek, narzucania tempa i takich tam małych zgrzytów, mieszania mechaniki, było wesoło.

Co prawda 3/4 sesji była jak LOTR, "tam i z powrotem" ale końcówka mnie mocno zaskoczyła. To naprawdę wyszedł porządny bitewniak. MG porwał się na dużą rzecz.
Mimo tego, że odniosłem wrażenie jakby na siłę dopchnięta rozgrywka końcową było przyjemnie. Wydaje mi się, że powyższa sesja nadawałaby się dużo lepiej do rozegrania in real. Zwłaszcza 8art miałby pole do popisu w kwestii strategicznej :)
Na sucho literkami to tak troszkę niedosytu pozostało...

Ogólnie, Aravenie, oby tak dalej. Myśl nad kontynuacją, zwłaszcza w kwestiach wywiadu poruszanego przez Orka :)

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 31 października 2012, 20:42

Dokładnie kontynuacja jest jak najbardziej wskazana w tym gronie:-)
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 31 października 2012, 20:51

O to kontynuacja musi być.

Goldwin
Reactions:
Posty: 645
Rejestracja: 08 kwietnia 2009, 19:36

Post autor: Goldwin » 31 października 2012, 20:54

Nie masz wyjścia :)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 20 listopada 2012, 21:38

Kto by zagrał w ew. kontynuację tego PBF-a?

ODPOWIEDZ