PBF - Los Najemnika

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 26 lutego 2013, 10:51

Wampir ma 80 lat po przemianie.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 26 lutego 2013, 13:47

Druid testuje na wampirze róże środki przymusi bezpośredniego. Jak reaguje na srebro, czosnek, wodę święconą, osikę, symbol Sharamim, kopniak w krocze, dekapitację...

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 26 lutego 2013, 14:03

Czosnek nic, srebro rani go lekko, woda święcona parzy go poświęcona pzrez druida Twej rangi. Symbol Sharami odrzuca go uniemożliwaiając mu podejście, pzryłozenie symbolu do skóry wampira, rani go. Kop w krocze nic. Kołek osinowy ogólnie rani go, ale tylko wbity w serce zabija. Dekapitacja, zamienia go w proch.
Macie około 50 Elfów, plus waszych strażników i Ellardina. Stanowicie obóz uchodźców, a nie misję sił specjalnych. :P Noc za pasem, Caratris wymaga leczenia, za 6 mocy. Chyba, ze zostawiacie to samoregeneracji po śnie, następnego dnia. Straciliście samoregeneracje, albo jej wiekszość oraz sporo mocy. Co czynicie?

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 26 lutego 2013, 14:23

Uruk podszedł do elfki:

- Chyba pozwolisz się uleczyć takiej bezdusznej bestii jak ja. - Uśmiechnął się z przekąsem. Okoliczności były dość specyficzne aby Vader nie wachał się i wykorzystał moc Katana do ulecznia innowiercy. Nie mógł ryzykować osłabienia grupy w obliczu niebezpieczeństwa na jakie mogli się natknąć.

Chciał jak najszybciej stąd zniknąć wraz z ocalałymi i doprowadzić elfy w bezpieczne miejsce, a także ostrzec Sakumbe przed rajdem wampirów. Trzeba było ruszać mimo zmroku, mimo zmęczenia i ran. Nie było czasu.

Watek techniczny

Moze Deliad przekona jakiegos kruka zeby zaniosl wiadomosc ludowi Sakumbe. Mam tylko nadzieje, ze bedzie mial wiecej szczescia niz kruki informujace Astaroth o postepach w pbf:)

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 26 lutego 2013, 15:32

Sekumbe potrafił kontaktować się telepatycznie z elfami - jeżeli dobrze pamiętam - może w drugą stronę, wyślemy mu ostrzeżenie?

morgliht
Reactions:
Posty: 379
Rejestracja: 08 czerwca 2011, 13:04

Post autor: morgliht » 26 lutego 2013, 15:56

Arus sprawdza szczątki wampirów, uśmiercając je przy okazji na zawsze ( kołek w serce ), wyszukuje nietypowych przedmiotów, pergaminów, biżuterii itp. Odzyskuje moc i jest gotów do drogi. Jemu wszystko jedno gdzie się uda, losem uchodźców się zbytnio nie przejmuje, najchętniej by im pokazał kierunek marszu, a zdolni do walki poszli by z odsieczą Sakumbe.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 26 lutego 2013, 17:09

Ellardin potrafi przesłać magicznie ostrzeżenie wodzowi Sakumbe, bez określania jego rodzaju, ale Sakumbe będą czujni.
Czyli co ruszacie cała grupą w nocy ku Sakumbe? Około półtora dnia marszu macie do nich. Po wampirach i zabójcach macie około 50 kompletów uzbrojenia, przydadzą się potem. Kilka broni jest typowo magicznych nic specjalnego nie ma
Poniżej Elficcy zwiadowcy Iranian.
Ostatnio zmieniony 27 lutego 2013, 00:06 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 27 lutego 2013, 06:52

W jakim stanie są elfy? Wymagają leczenia? Są głodni? itp.
Bo najpierw trzeba się w razie czego zająć rannymi a dopiero potem ruszać dalej.
-Jakie plany? Będziemy przedzierać się taki szmat z nimi? Caratris czy w pobliżu nie ma jakiejś osady do której można by było ich odstawić? Albo uzupełnić zapasy?
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."