PBF - Mrok nad Hillcrest

Svarth
Reactions:
Posty: 121
Rejestracja: 10 listopada 2012, 19:22

Post autor: Svarth » 23 lipca 2013, 22:28

- Ja, meine olbrzymen rycerzen! Z wielką chęcią skopię jeszcze kilka truposzów.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 23 lipca 2013, 23:33

- Svarth, nie przedrzeźniaj mnie! - huknął rycerz na krasnoluda, patrząc nań z góry. Zaraz jednak odwrócił się do Shagrata i wyciągając zaciśniętą pięść krzyknął - NIE DENERWUJ MNIE!* Sami chcieliście się pchać do grobowca, to wejdźmy jeszcze dalej. Będzie gross frei** to się wycofujemy!

* dokładna tonacja głosu tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=Ne4xukmEd_I

** duży ogień

sesses
Reactions:
Posty: 53
Rejestracja: 07 czerwca 2013, 09:43

Post autor: sesses » 24 lipca 2013, 06:07

Puchacz słysząc jak Urlich krzyknął mało nie wpadł do sarkofagu. Kulejąc doszedł do zgrupowania.

- Kurwa Urlich... Kaj Ty chcesz leźć? Zerknij okiem na zbroje, dwie noce bedziesz pukał młotkiem te żelastwo. A odbicie na hełmie chyba na łeb Ci uciska. Jesteśmy obici jak psy. Cud bedzie jak nie zlecem po tych schodach. Żarcie sie kończy, woda tyż o wódce to jo nie wspomne. Przydało by oko zmróźyć przy jakiej dziewce, a ja nie bede kimał tu z truchłem szamana. Właśnie co do szamana.

Feskir odwrócił sie w strone szamana gobosów.

- Mamy wasze wsparcie w późniejszej penetracji tego grobowca?
Nie dam rady pomóc jakoś białemu wilkowi? Ewentualnie zabrać go do wioski goblinów i zostawić na jakąś kuracje pod okiem treserów wargów?

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 24 lipca 2013, 08:29

Shagrat pokiwał głowę po czym klepnął się w czoło i usiadł na jednym z sarkofagów:
-Ja się tu pchałem? To Ty szarże jakieś przeprowadzasz na demony czy inne plugastwo, pamiętasz, że mamy inne zadanie w mieście? A na dodatek gobliny, trzeba Ci jednak tą zbroję naprawić, bo coś tam jednak musi uciskać i zawsze możemy jeszcze kawałek iść ale w razie czego zwiewamy
!
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 24 lipca 2013, 08:36

Białego wilka mogą zabrać gobliny do siebie. Kto w końcu wchodzi, jak wejdziecie możecie nie dać rady się potem wycofać. Ale możecie też zwyciężyć to co tam jest. Togruk jak coś zejdzie z wami ale szaman i dwa inne gobliny poczekają na zewnątrz tego wzgórza. Kto wchodzi a kto nie?

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 24 lipca 2013, 09:58

- Raaaa! - krzyknął znów Ulrich, kopiąc w najbliższy przedmiot. - Ich bin wściekły... agrh! Srać to, wychodzimy - dodał już spokojniej, zbierając manele i kopiąc wściekle w zwłoki orków i nieumarłych. - Jak już coś robimy, to do końca - mruknął, mijając zdezorientowanych towarzyszy.

Szansa na znalezienie magicznego zwoju prysły niczym za mocno naciśnięty owoc czarnej porzeczki.
Ulrich jest wściekły jak osa, ale wychodzi z jeszcze bardziej denerwującym skrzypieniem.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 24 lipca 2013, 10:19

-Ulrichu ściągnij wreszcie ta zbroja, bo za gorąco Ci chyba w niej, przecież mówię żebyśmy szli dalej ale bardzo ostrożnie i w razie większego niebezpieczeństwa w nogi a ten znowu swoje. O bogowie za co żeście mnie tak ukarali.
Shagrat wyciąga dwie szable i dziarsko rusza powoli w głąb oglądając się za towarzyszami:
-Idziecie w końcu czy nie?
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 24 lipca 2013, 11:08

Jestem wypsztykany z many i ranny. Jak przyjdzie co do czego, to trzeba bedzie juz na poczatku scenara prztykac PUFYy, zeby jakos wyjsc z tych lochow.

Zregenerujmy sie i wrocimy to na spokojnie.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 24 lipca 2013, 11:51

Spadamy stąd, ale na pewno wrócimy. Ulrich zdecydował, ze sam z krasnalem nie pójdą, więc lepiej się wycofać ;)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 24 lipca 2013, 12:37

Ostatecznie wychodzicie na zewnątrz? Możecie się podzielić kto chce może zejść w dół z innymi ochotnikami. Czekam na decyzję, na razie przeważa opcja odwrotu po ostatniej deklaracji Ulricha.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 24 lipca 2013, 17:59

Wychodzimy na zewnątrz. Musimy się opatrzyć, ja muszę wyklepać zbroję. W drodze powrotnej tu wrócimy, omawiając szczegółowo taktyki.

sesses
Reactions:
Posty: 53
Rejestracja: 07 czerwca 2013, 09:43

Post autor: sesses » 24 lipca 2013, 18:37

Zlecam gobosom przetransportowanie tego wilka i zajecie sie nim daje w zamian 2 szt. zł. Pytanie wracamy do Hillcrest czy idziemy do wioski gobosów? Pytałem szamana czy pomoże nam przy penetracji tego grobowca. Jak poważna jest rana za 3? Złamanie, zwichniecie, skręcenie, potłuczenie?

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 24 lipca 2013, 19:03

Idziemy do gobosów trzeba pogadać z szamanem i wodzem o tym co się stało ja i o przymierzu, może gobosy coś wiedzą na temat ciał.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 24 lipca 2013, 19:21

Panie człek my wilka zabrać, nie trzeba pieniądz, my walczyć razem, my pomóc. Ty chcieć potem wilka zabrać, on dziki, wymagać czasu by on cie za pana uznać. Jak my tu wrócić to my przeszukać grobowiec.
Rana za trzy jest średnia. Masz tor żywotności 7, czyli 1,2,3,4,5,6,7 obecnie masz zakreśloną kratkę za trzy. Boli cię, ale nie utrudnia funkcjonowania. Czyli ku wiosce goblinów. Czyli ku wiosce goblinów?

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 24 lipca 2013, 19:41

Tak ku wiosce goblinów podążamy. I w drodze wypytuję się goblinów o to co tutaj się dzieje w okolicy.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

ODPOWIEDZ