Jak zombiak wpadł do środka to ma atakować to coś, następnie:
1. jak jesteśmy w szyku to wzmocniony krąg czarnego ognia, i czarne pociski potem mieczyk
2. jak nie obejmie nas krąg czarnego ognia ( jesteśmy rozproszeni ) to niewidzialność i jak widzę że mnie demon nie postrzega to oflankowuje go i mieczykiem staram się go ranić od tyłu w niby głowę ( wysokość tych trzech oczów/otworów - dolny) wykorzystując swoją zręczność unikam ogona i macek, jak mnie widzi pozostaje mi otwarta walka mieczykiem
1. jak jesteśmy w szyku to wzmocniony krąg czarnego ognia, i czarne pociski potem mieczyk
2. jak nie obejmie nas krąg czarnego ognia ( jesteśmy rozproszeni ) to niewidzialność i jak widzę że mnie demon nie postrzega to oflankowuje go i mieczykiem staram się go ranić od tyłu w niby głowę ( wysokość tych trzech oczów/otworów - dolny) wykorzystując swoją zręczność unikam ogona i macek, jak mnie widzi pozostaje mi otwarta walka mieczykiem