Półwysep Getwarrgarski

Pewnie nieraz wasi BG przemierzali Orkus Wielki wszerz i wzdłuż. Nie wiem jak Wam, ale mi doskwierał brak dokładnych map. W miarę gry prawdopodobnie, u każdego MG ewolucja Orkusa Wielkiego szła w inną stronę. Chciałbym zapoznać Was z moim. Wypociny można zastosować w Żyjącej Orchii. Należy uznać frakcje pojawiające się na Orkusie jako federacje państw. Mój Orkus Wielki urósł do niebotycznych rozmiarów jak i cała reszta świata. Jest on dziesięć razy większy niż ten opisany w mim 6. Można tu mówić o kontynencie. Miasta niebotycznie oddaliły się od siebie, a większość terenów to nieokiełznana dzicz.

Myślę, że każdy z Was zastanawiał się, na czym polegał fenomen orków i rządów Katana. Ich dominacja nad niemal całym znanym światem. Oto moja wizja. Nie będę wnikał w geniusz militarny armii orków, to materiał na inny artykuł. Zresztą każdy wie, że podboje to jedna sprawa, a utrzymanie władzy na podbitych terytoriach to już inna para kaloszy.

Po pierwsze. Katan wprowadził równouprawnienie religii, co miało na celu wywołanie ogólnego chaosu i poróżnienie ludności, szlachty i ras podbitych ziem. Starcia religijne na gruncie wewnętrznym, jak i zewnętrznych doprowadziły do znacznego osłabienia sił niezbędnych do podjęcia działań na rzecz odzyskania niepodległości. Wcześniejsze rządy reptilionów nie dawały doświadczenia w takich przedsięwzięciach. Walki wewnętrzne jednak musiały kiedyś ustać, gdy dominujące rody osiągnęły siły aby pokonać pozostałych rywali i zasiąść na tronie lub w inny sposób sięgnąć po władzę. Tylko, że niemal zawsze pozostawały osoby roszczące sobie prawa do tronu i szukające poparcia politycznego i militarnego w odzyskaniu władzy u sąsiednich władców. W ten sposób powstawała skomplikowana siatka powiązań rodowych i popierających się sił. A co robiły w tym czasie siły katańskie? Umacniały się na podbitych terytoriach. Budowano fortece i infrastrukturę militarną i polityczną. Natomiast jedna z najlepiej prosperujących na świecie organizacji wywiadowczych kataniarzy śledziła wszystkie zmiany, walki, przymierza i wojenki. Tu podsycili walki, tam wytłumili. W ten sposób zyskiwali czas, potrzebny na okrzepnięcie władzy orków.

Po drugie – siły polityczne dążyły do decentralizacji władz na podbitych terytoriach. Coś na kształt rozbicia dzielnicowego w Polsce. W ten sposób powstało szereg małych państewek rządzonych przez zwaśnione rody. Popularyzowano małe państwa miasta.

W efekcie tego mapy Orkusa Wielkiego zostały usiane pstrokatymi państewkami. A jakie miejsce w tym wszystkim zajęli kataniarze? We wszystkich strategicznych miejscach powstały garnizony posiadające ogromną siłę militarną, choć z rzadka ją wykorzystywaną. Dlaczego? Bunty ludności, jeśli nawet się zdarzyły to nie stanowiły nigdy wielkiego zagrożenia, a po małym pogromie zawsze znalazł się jakiś spadkobierca popierający władzę orków, któremu pomagano wspiąć się na tron.

W każdej radzie królewskiej zasiada przedstawiciel Katana, pochodzący z najbliższego garnizonu.  Sprytna polityka prowadzi do tego, że od tego „doradcy” zależy czy wniosek przejdzie czy też nie. Więc to władze katańskie decydują, kto, komu i kiedy wypowie wojnę, zawrze pokój, czy wybuduje łaźnie. Siły katana nie borą oficjalnie udziału w wojnach. Ale nieoficjalna rzeczywistość wygląda inaczej. Czasami wystarczy zmienić mundury i stłumić pogłoski. Pewnie myślicie, że w takiej konstrukcji jest pełno luk. Oczywiście, że tak. Żaden system nie jest idealny. Choćby korupcja. Być może, ale „doradcy” rekrutowani są ze szkoły dyplomaci kształcących fanatyków, a poza tym, no cóż są katańskie orki są praworządni, więc korupcja nie jest wielkim problemem. Ponadto wywiad infiltruje wszystkie garnizony i wie wszystko, a przynajmniej orki w garnizonach tak myślą. A prawo orków nie jest łagodne, w końcu z natury są złe. Więc mieszanka strachu i paranoiczne obawy, że wszędzie są szpiedzy, trzyma wszystkich w ryzach.

Katan narzuca swoim poddanym szereg praw, głównie podatkowych. Pozostałe pozostają tradycyjne dla danej społeczności, o ile nie są sprzeczne z katańskimi.

Tak na marginesie, nie wiem jak u reszty, ale u mnie siły zbrojne dzielą się podobnie jak w arami rzymskiej tj. dziesiętnicy, setnicy itp. Armia państw podległych, której maksymalną wielkość dyktują prawa katański, ma własne podziały.

Po upadku imperium wszystkie królestwa, państwa, państwa miasta, ogłosiły niepodległość. Powstały przymierza opisane kalendarium, ale na zasadzie federacji.

Wracając, więc do mapy Orkusa Wielkiego. Załączę drobną próbkę, będzie to Półwysep Getwarrgarski. Mapa powstała na potrzeby kampanii.

Bookmark the permalink.

4 Comments

  1. Ja mam tu tylko jedną uwagę. Projekt żyjąca Orchia i KC10K to dwa różne projekty. Mapka bardziej pasuję do KC10K, ale nazewnictwo nic mi nie mówi. Pewnie musiałbym poznać opis, żeby się bardziej ustosunkować.

    P.S. Mapa bez podziałki dalej nic nam nie daje, bo nie ma punktu odniesienia. Twój Orkus będzie 10 razy większy od MiMowego, a mój 100 od Twojego. 😛

  2. Analiza katańskiej metody sprawowania rządów moim zdaniem bardzo trafiona.

    Rozwinę trochę myśl czegoja o projektach:

    "żyjąca orchia" to początek dostępnego dla graczy okresu czyli 9445+ celem tego projektu jest danie MG aktualnego tła politycznego, społecznego, religijnego oraz globalnych i lokalnych wydarzeń przy założeniu że wszystko postępuje zgodnie z przepowiedniami astrologów czyli rządzi KATAN. Przy tym że w tym projekcie staramy się uzupełniać braki i rozwijać materiały nie robiąc dużej rewolucji w zastanym świecie.

    Projekt "KC10K" to czasy dużo późniejsze (około/po roku 10000) od "żyjącej orchi" – czasy wielkiej rewolucji i upadku katanów, globalnych zmian i "ciężkich czasów". Jest to zupełna rewolucja i reorganizacja państw, religi, społeczeństw związana z nagłym upadkiem imperum. Materiały do tego projektu nie muszą bardzo opierać się o "autoryzowane" źródła ważne tylko aby nie zmieniać mechaniki systemu.

    Nie wiem czy pisząc ten art miałeś któryś z w/w projektów czy jest to tylko prezentacja wizji świata jaką prowadzisz jako MG. Jeśli któryś z projektów był twoim celem to dobrze było by ustalić jak dostosować ten art pod jego(projektu) potrzeby.

    Ps. bardzo nie lubię pomysłu rozbudowywania orkusa wielkiego do niebotycznych rozmiarów. Tak jak napisałejś jest to skutkiem tego że była dostępna tylko jedna wyspa i aby MG mógł znaleść sobie na niej miejsce orkus puchł. Jestem zwolennikiem poszeżenia świata poprzez opisywanie kolejnych wysp, archipelagów i kontynentów a nie sztucznego powiększania niedużej w założeniu wyspy.

  3. Macie rację bardziej pasuje to do KC10K. Co do podziałki to nie zastosowałem jej celowo. W ten sposób można dostosować go do swojej wizji orkusa i stworzyć własną podziałkę. Nie będę ukrywał, że przerośnięcie Orkusa Wielkiego wiązało się z brakiem mim-owych opisów innych części tego świata. Dlatego z zaciekawieniem obserwuję światotwórstwo:).

  4. A może deliadpo prostu dołącz do zespołu i podziel się swoimi pomysłami ? Jest dużo miejsc do opisania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *