Alternatywne zasady użycia procy

Zgodnie z oryginalnymi zasadami KC dwie zupełnie różne bronie: proca skórzana i proca drzewcowa zostały potraktowane tak samo i przyporządkowane tej samej biegłości. Tymczasem to co je łączy, to tak naprawdę to bodaj tylko pierwszy człon nazwy. Ponadto wyraźnie nie doceniono tych broni przy tworzeniu tabeli uzbrojenia. Zwłaszcza jeśli porównać ich osiągi z historycznymi zapisami. Szczególnych wyczynów dokonywali procarze z Balearów i z Rodos. Pod Eknomos w 310 r p.n.e. kilkuset procarzy zatrzymało natarcie 7000 hoplitów (ciężkozbrojna piechota). Wielu mogą też zaskoczyć opisy rodem ze starożytnej medycyny polowej: Jest też trzeci rodzaj broni, rany od której trzeba leczyć – ołowiany pocisk lub kamień, który przebijając się przez skórę dostaje się do ciała w jednym kawałku. We wszystkich tych przypadkach rana musi być otwarta nieco szerzej, a to co znajduje się w środku musi zostać wyciągnięte szczypcami tą samą drogą którą się dostało – Celsus 7,5. Okazuje się, ze rozpędzony pocisk z procy miał dość energii nie tylko na to by nabić porządnego siniaka, a wręcz mógł wbić się w ciało pomimo swojego obłego (tępego) kształtu. Tą zdolność potwierdzają współczesne testy na żelu balistycznym.
Co ciekawe znane są nawet opisy starć gdzie procarze górowali zasięgiem rażenia nad łucznikami. Oczywiście nie chodzi tu o słynne łuki angielskie, jednak zasięg proc z pewnością przekraczał 30 metrów.

Wszystko to nie koresponduje z bronią z tabelki, która nie dość, że zasięgiem nieraz ustępuje oszczepowi to na domiar złego krzywdy robi tyle co cios pięścią.

Przedstawione poniżej rozwiązania to propozycja opcjonalnych zasad wykorzystania proc w grze.

Do posługiwania się procami potrzebna jest osobna biegłość dla skórzanej i osobna dla drzewcowej. Przykładowo człowiek przeszkolony w użyciu procy drzewcowej nie będzie potrafił użyć procy skórzanej.

Proca skórzana

Tania i prosta broń miotająca wykorzystująca siłę odśrodkową. Składa się ze sznura lub rzemienia, w środku długości którego znajduje się miseczka na pocisk wykonana ze skóry lub tkaniny. Jako pocisków używa się kamieni, wysuszonej (lub wypalonej) gliny lub pocisków odlanych z ołowiu.

Często używana przez hobbitów i gnomy. Popularna wśród pasterzy broniących swoich stad przed niektórymi drapieżnikami. Ze względu na swoją cenę i powszechną dostępność amunicji proce często można spotkać wśród przedstawicieli klasy niższej. Takich proc używa się również na polowaniach (kłusownictwo), szczególne na drobniejszą zwierzynę jak zające czy ptactwo, chociaż dobry procarz może przy jej pomocy zabić też większe (ważące nawet 50-80 kg) zwierzęta lub człowieka (orka, elfa itd.).

Posługiwanie się tą bronią wymaga przede wszystkim zwinności i doskonałej koordynacji ciała. To od biegłości i zręczności przede wszystkim zależy prędkość, zasięg i energia (a przez to skuteczność) wystrzelonego pocisku. Nie bez powodu więc najlepszymi procarzami są niziołki. Handel procami nie istnieje, bo każdy procarz sam wykonuje procę dostosowaną do jego indywidualnych predyspozycji (posiadanie biegłości w posługiwaniu się procą jest równoznaczne z umiejętnością jej wykonania). Cena zależy od tego jakich materiałów użyje i w jaki sposób je zdobędzie.

Proca skórzana – jednoręczna, zasięg bojowy: 1/2 ZR + 1/4 biegłości, cena: spec. Waga w SF: 1, Min SF: 10, opóźnienie: 4* (spec), skuteczność: 80** obuchowych (spec), uszkodzenia: x1, wytrzymałość: 9 obrona: + 0, ataki: 1.

* – za każdy stopień specjalizacji w broni opóźnienie procy obniżone zostaje o 1 sg. jednak w ten sposób nie może być obniżone bardziej niż do 2 sg.

** – do zadanych obrażeń dodajemy 1/4 ZR i 1/10 biegłości zamiast 1/4 SF, ponadto w przypadku nie opancerzonych lub lekko opancerzonych przeciwników pocisk może wbić się w ciało, a przez to powodować krwawienie i trudniejsze do leczenia rany.

Pociski:

  • Wysuszony gliniany: + 5 TR, – 10 obrażeń,
  • Wypalony gliniany: + 5 TR,
  • Dobrany kamień: typowe parametry,
  • Niewymiarowy (np. przypadkowy) kamień: -10 TR,
  • Ołowiany: + 5 TR + 10 obrażeń.

Proca drzewcowa

Tania i prosta broń miotająca wykorzystująca długie ramię drzewca. Składa się z drewnianego trzonka, oraz połączonej z nim rzemieniami lub sznurami kieszeni na pocisk wykonanej z tkaniny lub skóry. Ta prosta w obsłudze broń wymaga znacznej siły.

Najczęściej używana w obronie fortyfikacji przez ludzi i krasnoludy z uboższych warstw społecznych, których nie stać na zakup znacznie droższej kuszy. Chętnie używana jest też przez gnomy i półolbrzymy. Orki i elfy rozmiłowane w swoich łukach gardzą tą bronią.
Procarz sam wykonuje procę dostosowaną do jego indywidualnych predyspozycji (posiadanie biegłości w posługiwaniu się proca jest równoznaczne z umiejętnością jej wykonania).

Ze względu na wagę używanych pocisków nie jest stosowana przez armie w polu. Za to broniąc miasta można przy pomocy tych proc wystrzelić w napastników duże kamienie z bruku lub fragmenty cegieł ze zniszczonych budynków. Najczęściej stos przygotowanych pocisków układa się na murze lub wieży w pobliżu procarzy.

Proca drzewcowa – dwuręczna, zasięg bojowy: 25 + 1/2 SF, cena: spec. Waga w SF: 10, min SF: 100, opóźnienie: 3, skuteczność: 140 obuchowych, uszkodzenia: x2, ytrzymałość: 10, obrona + 0, ataki: 2.

Bookmark the permalink.

6 Comments

  1. Wow, znakomite!
    Tylko jeszcze jak z dostępnością ołowianych pocisków trzeba by się zastanowić,tego sobie procarz sam nie przygotuje,ktoś musi je wytwarzać i sprzedawać.

  2. Temperatura topnienia ołowiu jest tak niska, że wystarczy zrobić sobie formę i można to przy ognisku zrobić. Podobnie robiłem kiedyś ciężarki na ryby 🙂

  3. Tak na marginesie opóźnienie, które proponujesz przy procy skórzanej – czyli do min. 2 sg. jest nierealne do osiągnięcia.
    Załadowanie w mieszek procy ładunku i rozbujanie procy (co najmniej kilka obrotów dookoła ramienia czy nad głową, aby wogóle komuś krzywdę zrobić) zajmuje ok 5-6 sek jak nie dłużej.
    Co do zasięgu – osoba niewprawiona spokojnie rzuca na odległość 50m – więc to co napisałeś jest rzeczywiście sensowne.
    Drzewcowej procy nigdy nie robiłem, ale może 🙂 i taką sobie zmontuję.
    Nie zgodzę się także z rozdzieleniem biegłości na dwie proce. Strzał w obu typach opiera się na tych samych zasadach tyle, że w drzewcowej masz trzonek.
    I tu też nie zgodzę sie z opóźneiniem dla procy drzewcoej – jest za małe. Co najmniej powinno wynosić 5 sg.
    Tym bardziej że dałeś dej broni b. duże obrażenia.
    A to wszystko wiem z doświadczenia :).

  4. [quote]Załadowanie w mieszek procy ładunku i rozbujanie procy (co najmniej kilka obrotów dookoła ramienia czy nad głową, aby wogóle komuś krzywdę zrobić) zajmuje ok 5-6 sek jak nie dłużej.
    [/quote]
    "rozbujanie" nie jest konieczne. Wprawieni procarze potrafią skutecznie strzelic po jednym, albo nawet po pół obrotu.
    Ten efekt odzwierciedla stopniowe obnizanie opóźnienia. Poczatkujacy procarz musi "rozbujać", a specjalista wypuszcza pocisk po pół obrotu.

    [quote]Nie zgodzę się także z rozdzieleniem biegłości na dwie proce. Strzał w obu typach opiera się na tych samych zasadach tyle, że w drzewcowej masz trzonek.[/quote]
    Opiera się na zupełnie innych zasadach. Przy procy drzewcowej po prosu wykonujesz jeden ruch trzonkiem, podobnie jak robi to ramię trebusza.
    [quote]I tu też nie zgodzę sie z opóźneiniem dla procy drzewcoej – jest za małe. Co najmniej powinno wynosić 5 sg.
    Tym bardziej że dałeś dej broni b. duże obrażenia.[/quote] Może faktycznie troche za szybka w uzyciu, chociaz z drugiej strony to porównywalne do typowego łuku.

  5. Rozbujanie konieczne jest, po pół obrotu nie uzyskasz odpowiedniej prędkości obrotowej procy tak aby poleciała na maksymalną możliwą odległość. Ew. trzeba by mieć niesamowitą siłę w ramieniu, aby to zrobić 🙂 i nie wywichnąć sobie barku (prawie mi się to kiedyś udało właśnie przy zabawie procą skórzaną).
    I w sumie fajny pomysł na ten dłuższy opis procy.

  6. brawo, zrobiłeś to czego pan Artur nie potrafił, zgłębiłeś i skrótowo przedstawiłeś zasady działania broni.
    proca nie jest jedyną bronią bardzo źle opisaną w systemie.
    Może nieco spróbowałbym uprościć zasady że zmniejsza się op. itd i dostosowałbym do istniejących tabelek(wiem niedoskonałych).
    w końcu bohaterom znacznie wzrastają współczynniki z poziomów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *