Elfy – spojrzenie z innej strony

Ostatnio trochę czasu zajęło mi zastanawianie się nad rasami, jakie występują w różnych systemach co jest w nich logiczne, a co mi w nich nie pasuje, podam za chwile własną interpretację (zmiany) dotyczące elfów a niedługo postaram się dodać również krasnoludy. Zachęcam do komentowania jak i dyskusji na ten temat.

W niemal wszystkich kulturach, w których występują są uosobieniem długowieczności, a raczej marzenia ludzi o wiecznej młodości, był to jeden z głównych problemów, które mnie ruszyły.

Wygląd elfów mi nie przeszkadza, wysokie czy niskie, zazwyczaj smukłe i zwinne, ze szpiczastymi uszami (których długość nie ma żadnego odniesienia do wielkości ich przyrodzenia co pewna osoba kiedyś mi już sugerowała).

Podział na Elfy leśne, wysokie, górskie, morskie też jest dobry, przecież i ludzi się różnią, różne narody i strefy życia co wpływa na adaptację środowiskową, te z gorącego klimatu będą miały skórę ciemniejszą i większe nozdrza z kolei te z dalekiej północy mogą mieć jaśniejszą skórę (im pigment nie jest tak potrzebny) i węższe nosy, niektóre plemiona mogłyby nawet wyhodować sobie brody mimo ogólnej opinii że elfy takich nie posiadają (jedyne gdzie się z takimi spotkałem to EarthDawn – jeśli dobrze pamiętam) jednak tak działa ewolucja i z nią nie da się walczyć.

Budowa ciała elfów wynika niejako z ich kodu genetycznego i kultury, natura postawiła na zręczność i zwinność jednak za cenę niższej siły fizycznej i wytrzymałości, z kolei ich ponadprzeciętna inteligencja jest dla mnie dość niepojęta, czemu taki Elf z urodzenia ma być inteligentniejszy od człowieka czy krasnoluda? Inteligencja to coś charakterystycznego dla jednostki a nie całej rasy/nacji. Dzieli się ją na (o ile dobrze pamiętam z psychologii) płynną i skrystalizowaną, druga to ogólnie pojęta wiedza o świecie jaki postrzegamy (przepraszam chyba nie wyjaśnię tego za dobrze, jeśli jest jakiś psycholog na sali to prosiłbym o wyjaśnienie tej kwestii i moich ewentualnych pomyłek), pierwsza to bystrości umysłu i to właśnie ona jest tym co kryje się pod statystyką Inteligencji postaci. Tak jak u ludzi rodzą się zarówno geniusze jak i imbecyle, niezależnie od nacji/rasy/wyznania/pochodzenia (niepotrzebne skreślić) tak nie widzę powodu by była w tym różnica między rasami w światach fantasy szczególnie, że większość osiągnęła już ten sam poziom rozwoju! Inteligencja elfów i ich potęga jest rzeczą wyuczoną a nie wrodzoną, uczą się tak samo szybko jak ludzie tyle że mają na to wiele więcej czasu.

A teraz kwestia najważniejsza (jak dla mnie) i kilka rzeczy z nią związanych, czyli wiek i długowieczność elfów. Jak wszyscy wiemy żywotność elfów waha się (w różnych systemach) od ok 1000 do 2000 lat (lub nieśmiertelności), ok nie mam nic przeciw temu, dla mnie jest to ok 1200-1500 lat. A teraz małe zastanowienie, jeśli dla elfów czas nie płynie szybciej (chodzi o względność czasu, gdyby płynął szybciej to poruszaliby się jak w smole i padłaby cała koncepcja szybkości i zwinności) to większość elfów zwariowałaby zanim dorosłaby do wielu dojrzewania, wyobraźcie sobie przez 120 (średni wiek dojrzałości u elfów) być dzieckiem pod kuratelą rodziców, u ludzi zazwyczaj ten okres kończy się ok 20-25 roku życia kiedy dziecko ma ochotę rozszarpać rodziców i vice versa. Koncepcja jaka mi się nasunęła wygląda następująco – Elf po urodzeniu rozwija się jak zwykły człowiek (pomijam ogólne różnice w budowie itp., chodzi o dorastanie) może jedynie niewiele wolniej, z tego powodu średni wiek dojrzałości płciowej wynosiłby dla elfek ok 16 lat, dla elfów ok 20 lat (po raz kolejny ewolucja i czerpanie z tego jak jest u ludzi, w sumie aż tak bardzo różnic się nie możemy). Dojrzałość społeczna jest już zupełnie inną kwestią, kulturową a nie biologiczną więc jej nie dotykam. Więc z tego wszystkiego wynikałoby że ludzkie 18 lat wynosiłoby dla elfów (chodzi o fizyczny rozwój) ok 23-25 lat i mniej więcej w tym wieku następuje zmiana w fizjologii elfów i ich procesach starzenia się które zwalniają ok. 20-krotnie w stosunku do ludzkich, jednak ten proces jest rekompensowany w wieku granicznym czyli ok 1200-1300 lat kiedy starzenie elfów zaczyna dość szybko zbliżać się do ludzkiego co powoduje że elf w ciągu kilku lat ze stanu osoby dojrzałej, może nawet lekko podstarzałej (jak na ludzkie standardy ~50-55 lat) starzeje się do wielu starczego i umiera, dlatego rzadko można zobaczyć starego wysuszonego elfa.

A teraz pytanie – dlaczego jeśli elfy są tak długowieczne (przez co potężne i lepsze od ludzi) nie zalały jeszcze świata i nim nie rządzą? Ano proste, mateczka natura i o to się zatroszczyła, razem ze spowolnieniem procesu starzenia spowalniają niejako procesy rozrodcze – jakie są tego objawy? Proste, ciało elfki produkuje komórki jajowe w znacznie większych odstępach czasu, średnio raz na 3-3,5 roku (kobieta idealna okres raz na 3 lata, no co? pomarzyć nie wolno?), a ciąża trwa ok. 2 lat (no cóż trzeba być konsekwentnym ale nie będę wredny), jednak samo to spowodowałoby prawdopodobnie wyginięcie elfów (celowanie w ten krótki okres i to tak rzadko itp.), toteż komórka jajowa inaczej niż u ludzi żyje ok miesiąca, jednak i to pewnie byłoby niewielką pomocą więc ewolucja posunęła się dalej, w okresie płodności u elfek następuje swego rodzaju ruja, charakteryzuje się wzmożoną (wręcz eksplodującą) produkcją feromonów (działających również na rasy pokrewne genetycznie – czyli ludzi, krasnoludy itp.) oraz wzrostem pożądania u samej elfki (prostymi słowami dziewczyna ma niezłą chcicę). Trwa to właśnie ok miesiąca i kończy się po tym okresie lub po zapłodnieniu.
A teraz druga strona medalu, czyli elfy, ich też natura nie oszczędziła. Niby jak ludzcy mężczyźni zawsze chcą i są zazwyczaj na to gotowi, jednak ich nasienie jest wiele słabsze, niejako bardziej rozrzedzone, co często powoduje że potrzebują wielu stosunków z partnerką (oczywiście w odpowiednim czasie) by doprowadzić do zapłodnienia. Z tego powodu ludzie, często wysuwają podejrzenia że czas elfów jest już policzony, bo stały się po prostu bezpłodne, cóż jest to nieprawda, tak po prostu jest, i to od zawsze, znaczy od czasu kiedy elfy pojawiły się na świecie.

Rasy pokrewne: większość ras człekokształtnych takich jak ludzie, krasnoludy, w niektórych systemach orki (jak chcecie podajcie inne rasy kandydujące do powinowactwa genetycznego z elfami), z tymi rasami mogą powstawać krzyżówki elfów (i na te rasy działają elfie feromony) jednak jest to już cięższe a wyniki takich krzyżówek często są osobniki ułomne, sterylne lub kalekie od urodzenia, jedyną znaną krzyżówką, która wychodzi w większości przypadków są te z ludźmi acz i one często są sterylne lub cierpią na jakieś pomniejsze ułomności.

Bookmark the permalink.

22 Comments

  1. Odniosę się do kwestii inteligencji, choć również zastrzegam, że poniższa treść może kogoś urazić. Ponoć statystyczny człowiek rasy białej jest wyraźnie inteligentniejszy od tegoż rasy czarnej, zaś trochę mniej bystry od człowieka rasy żółtej. Ale to tylko statystyka i mogą istnieć mniej i bardziej inteligentni ludzie każdej z ras. W KC nie widzę żadnej sprzeczności w kwestii INT ludzi i elfów, ponieważ do podstawowej wartości w tabeli dodaje się jeszcze k50, co sprawia, że może się trafić elf mniej bystry niż człowiek, choć statystycznie to ten pierwszy posiada więcej INT.

  2. Interesujący punkt widzenia.
    Dwie rzeczy którymi bym wszedł w polemikę.

    Kwestia poruszonej przez ciebie inteligencji.Wydaje mi się że jest to pewnien wpływ ogólnoprzyjętej konwencji. Tak efy jako długowieczne, czy też bardzo długowieczne/nieśmiertelne jak u Tolkiena, biorą swoją nadprzeciętną inteligencję z wpływu kultury i właśnie wyuczenia o którym wspomniałeś. Ale nietylko. To też kwestia powiedzmy nieprecyzyjnie, genetyczna. Bo przyznasz że istnieje różnica inteligencji u dziecka urodzonego w inteligenckiej czy uniwersyteckiej społeczności i dzieckiem urodzonym w prymitywnej wiosce w środku amazoni. Dość radykalne może porównanie ale róznice między „rasami” jakimi mają być względem siebie elfy i przykładowo ludzie mogą być wyrażniejsze. Właśnie dzięki wpływom rozwojowycm – elfy społeczeństwo wielokrotnie starsze miało więcej czasu ewolucyjnego na rozwój intelektualny. Oczywiście nie zmienia to także faktu iż dywesyfikacji stopnia inteligencji w takim społeczeństwie też się winna znaleść i pytanie czy nie dużo wyraźniejsza niż u ludzi ze względu na ewentualne większe spektrum. Jednak samo stwierdzenie iż elfy jako takie są inteligentniejsze od innych niedługowiecznych lat myślę że ma ręce i nogi.

    Spojżenie na wiek i dojżałośc społeczną poruszone przez Ciebie jest są mi bardzo bliskie – te przykładowe 120 lat to taki moment kiedy inne „dorosłe” efy traktują innego jako w pełni wartościowego członka społeczności. Pomimo że fizycznie i rozwojowo, nawet intelektualnie od nich nie odbiegał od 100 lat. Jest to taki czas na zebranie i przetrawienie doświadczeń „jednego życia” (człowieczego) które pozwala na uzyskanie pewnego dystansu – oczywiście stawianie granicy w konkretnym puncie, tutaj 120 lat, jest czysto umowne i wszyscy rozumiemy że to też jest kwestia rozwojowa i osobnicza.

  3. Mnie się ten artykuł bardzo podoba i w prosty sposób tłumaczy pewne nieścisłości albo niedopowiedzenia. Uważam również że wprowadzenie i trzymanie się takich zasad w KC nadałoby elfom i elfkom dużo kolorytu, szczególnie dotyczącego ich życia rodzinnego i intymnego oraz pozwoliłoby zastosować ;)dużą dozę komizmu w relacjach z tą rasa, zwykle tak poważną.

  4. Po pierwsze to inteligencja. Jakoś nikomu nie rpzeszkadza mówić, zę jedne rasy psów sa bardziej inteligentne od innych, a tu nagle problem niby czemu elf ma byc inteligentniejszy ? poza tym jak tak dobrze popatrzec to elfy sa raczej jakimis niedorozwojami.
    Odniose się teraz konkretnie do KC.
    W KC czas dojrzewania elfów i paru innych ras jest bodaj jednym z najbardziej nieprzemyslanych idiotyzmów. Po 120 latach taki elf jest na intelektualnym poziomie 15-latka? Nie nauczył się niczego wiećej niż cżłowiek w 15 lat swojego zycia? No przepraszam czy wszystkie elfy mają zespół downa?

    Co do samego tekstu to totalna porazka. W każdym systemie elfy sa nieco inne i próbowac wszystkie wrzucac do jednego worka w jednym tekście jest z leksza bez sensu.

  5. Przyznam że powyższy tekst Elmera jest jednym z najciekawszych na portalu. Porusza kwestie, obok których w rpg zwykle przechodzi się obojętnie lub po prostu przemilcza.
    Haurine my tutaj przyjmujemy tylko konstruktywną krytykę – masz lepszy pomysł – podziel się nim z nami, nie masz – to lepiej nic nie pisz…

  6. [quote]Po 120 latach taki elf jest na intelektualnym poziomie 15-latka? Nie nauczył się niczego wiećej niż cżłowiek w 15 lat swojego zycia? No przepraszam czy wszystkie elfy mają zespół downa?[/quote]
    Ów przelicznik o którym wspominasz nie dotyczy rozwoju intelektualnego. U ludzi również zdarzają się geniusze i niedorozwinięci umysłowo w różnym wieku. Ten wiek dotyczy umownej kwestii "dorosłości" kiedy to osobnik danej rasy jest zarówno zdolny do rozrodu a także nabywa pewne prawa społecznościowe. Jeśli czytałeś Tolkiena to tam masz idealne porównanie dotyczące hobbitów.
    I podpisuję się pod tym co napisał Hans. Każdy ma prawo do własnych opinii, ale fajnie gdybyś dał coś od siebie i sensownie uargumentował swoje obiekcje. Pozdrawiam

  7. Taka moja uwaga nt. współczynnika INT w KC – moim zdaniem to co jest podane jako wielkość bazowa dla rasy to jest nic innego jak stopień zaawansowania gatunkowego rozwoju mózgu od strony genetycznej – czyli mi. stopień pofałdowania kary mózgowej jak i też sam rozmiar mózgu – i z tego właśnie wynikają różnice pomiędzy poszczególnymi rasami w KC – jak bardzo ewolucja (lub bogowie) obdarowała dany gatunek zaawansowaniem rozwoju tego organu. Zresztą moim zdaniem to dotyczy wszystkich współczynników.

    Stąd też całkiem zmyślnie Szyndler wykombinował te wartości losowe – które opowiadają za stopień rozwoju każdej jednostki w procesie dojrzewania, wychowania i socjalizacji w społeczeństwie.

    I tutaj pragnąłbym zauważyć iż nie istnieje coś takiego jak różnica inteligencji pomiędzy poszczególnymi "rasami" ludzkimi w naszym świecie jeśli chodzi o tą wrodzoną inteligencję – wszyscy jesteśmy zrobieni z tej samej matrycy genetycznej. Ta różnica między dziećmi z amazonii a dziećmi inteligentów z UJotu to może właśnie wynikać – gdybyśmy mieli odwzorowywać to względem zasad opisanych w KC przez Szyndlera – z tych wartości losowych zależnych już od społeczeństwa i cywilizacji w której dane dziecko się rozwija.

    No i nie należy mylić poziomu wiedzy i wykształcenia z inteligencją jako taką – jak bowiem głosi stara maksyma – i profesor może być kretynem – a geniusz może być analfabetą 😉 W końcu Albert E. był tylko urzędnikiem patentowym a nie profesorem uniwersyteckim 🙂 My – ludzie wychowani w krajach cywilizowanych możemy mieć większą wiedzę niż przedstawiciele tzw. ludzi pierwotnych – ale to wcale nie znaczy że wymiernie mierzona ilorazem IQ inteligencja jest mniejsza u nich czy u nas. Oglądałem kiedyś taki ciekawy program o przyczynach zaawansowania cywilizacyjnego różnych obszarów globu, w którym antropolodzy wysnuwali tezę iż inteligencja ma z tym niewiele wspólnego – a wręcz przeciwnie: większość myśliwych ze społeczeństw "ludzi dzikich" posiada wyższą inteligencję od większości przedstawicieli ludzi cywilizowanych – gdyż generalnie bycie dobrym i skutecznym myśliwym, zapewniającym byt materialny dla swojej rodziny i plemienia w ekstremalnych warunkach (jak ta przykładowa dżungla Amazonii) jest o niebo trudniejszym i bardziej wymagającym zadaniem (pod względem bystrości umysłu, sprytu i przystosowania się do otoczenia) niż zrobienie magistra z fizyki kwantowej. My – ludzie cywilizowani – mamy po prostu lepsze wykształcenie, szerszy zakres wiedzy – no i ciepły ku..widołek cywilizacji która pozwala nam iść na łatwiznę. Gdyby jutro doszło do częściowej zagłady świata – to czy większe szanse na przetrwanie w niesprzyjającym środowisku miałby pierwotny myśliwy czy przedstawiciel zniszczonej cywilizacji? 🙂

    A o zdolności do przetrwania decyduje właśnie inteligencja…

    A teraz jeszcze mam pytanie z innej beczki zupełnie:

    Bo tutaj bardzo często – zarówno autor – jak i komentatorzy – odwołują się do procesu ewolucyjnego. A czy KCty nie zakładają przypadkiem wariantu czysto kreacjonistycznego?

    No bo ja generalnie też odwołuję się do ewolucjonizmu, bo nie jestem kreacjonistą, ale zawsze zastanawiało mnie to jaki naprawdę wariant obowiązuje uniwersum KCtów? Bo np. WFRP jest czysto ewolucjonistyczny – z Chaosem jako siłą nie tylko destrukcyjną ale i postępową, wymuszającą ewolucję i postęp. A jak to jest w KCtach? Bo wykształcenie autora – który jest biologiem – też by to sugerował. Zresztą to miejscami nawet widać w opisach różnych stworzeń (np. smoków) gdzie Szyndler ostro zaprzęga psudonaukowy żargon do nadania realności różnym klasycznym tezom fantasy (smoki latają bo mają worki powietrzne w kościach zwiększające ich wyporność aerostatyczną i potrafią zaprząc naturalnie znajdujacą się w ich ciałach magię do tymczasowego zmniejszenia ciężkości własny ciał – no normalnie kurna napęd gravimagnetyczny 😀 ufo przy tym wysiada!).
    [quote]
    to większość elfów zwariowałaby zanim dorosłaby do wielu dojrzewania[/quote]
    Autor zakłada że psychika elfów jest choć trochę zbliżona do ludzkiej – a moim zdaniem znacznie się od niej różni – długowieczność na pewno wpływa w radykalny sposób na percepcję rzeczywistości i temperament, raczej mało prawdopodobne żeby elfy były takie narwane jak my ludzie. Inna sprawa że to może być związane z odmiennością kultury – bo to w naszej, europejskiej kulturze jest normą że potomstwo urywa się na wolność z pod skrzydeł rodziców w wieku 18-25 (a ostatnio to ponoć i przy 30) podczas gdy w innych kulturach na ziemi normą jest istnienie wielopokoleniowych rodzin pod jednych dachem – i o dziwo nawet nie rozrywają się oni na strzępy B). I u nas w Europie generalnie też tak kiedyś było – dawno temu, ale było.

  8. Brawo, brawo, brawo.
    Shadowrunner jak zwykle pięknie wszystko wyklarował 🙂 Może Ty elfem jesteś w połowie że tak inteligencją błyskasz 😉

  9. Hans696:[quote]Haurine my tutaj przyjmujemy tylko konstruktywną krytykę – masz lepszy pomysł – podziel się nim z nami, nie masz – to lepiej nic nie pisz…[/quote]
    Podałem lepszy pomysł: w kazdym "świecie" elfy sa nieco inne, dlatego bez sensu jest pisac o wszystkich na raz, jak o "elfkach w ruji".
    Lepiej wziac na tapete elfa z jednego swiata, w przypadku portalu o KC to najlepiej z Orchii, taki zły i niekonstruktywny pomysł ?

    Venar:
    [quote]Ów przelicznik o którym wspominasz nie dotyczy rozwoju intelektualnego. U ludzi również zdarzają się geniusze i niedorozwinięci umysłowo w różnym wieku. Ten wiek dotyczy umownej kwestii "dorosłości" kiedy to osobnik danej rasy jest zarówno zdolny do rozrodu a także nabywa pewne prawa społecznościowe.[/quote]
    To teraz zobacz jak to wygląda w KC, elf w wieku 120 lat nie ma żadnej profesji, ani żadnego zawodu. Dopiero zaczyna sie uczyc wszystkiego, tak samo jak człowiek w wieku bodaj 15 lat. Czyli jest po 120 latach na tym poziomie co człowiek po 15 czy krasnolud bodaj po 30. Przy całej sympatii do KC, ale to wyglada tak jak by po prostu wpisano wartości do tabelki bez zastanowienia nad tym jak to wpływa na społeczeństwo czy realia gry. Czy bohater opiekując się 70-letnim elfem naprawde nie jest w stanie nic go nauczyć przez najblizsze 50 lat 😛 ?

  10. Heurine… Odnoszę wrażenie że przeoczyłeś cel, który przyświecał autorowi tego artykułu. Masz tutaj przedstawione jego pomysły i przemyślenia dotyczące urealnienia elfów w rpg. Nikt nie napisał, że to są nowe zasady dla KC które należy od teraz stosować. Jeżeli Ci nie przypadły do gustu nie musisz ich używać. Dodatkowo nie musisz wszystkich informować o tym że nie będziesz ich używać bo akurat mało nas to interesuje. Swoją drogą stosowanie określenia że "artykuł jest bez sensu" bądź "artykuł to porażka" ma tak samo wysoki poziom jak "mój przedmówca jest głupi".

  11. O przepraszam Hans, nie wiedziałem, że opcja "komentarze" słuzy wyłącznie dla wyrażania zachwytu. niniejszym posypuje głowe elfim popiołem.

    … a tak na marginesie samo stwierdzenie "jest jednym z najciekawszych" również nie ma żadnej wartości merytorycznej.

  12. Stwierdzenie "jest jednym z najciekawszych artykułów" jest jedynie reakcją na Twój komentarz i prezentuje ten sam poziom ogólności. Gdyby nie Twoj komentarz, mój by się nie pojawił. Wcześniej ograniczyłem się do wyrażenia mojej aprobaty wystawiając po prostu najwyższą ocenę.

    Wiesz Heurine, nie znamy Cie tutaj, przychodzisz i od razu krytukujesz (np w dziale "na dobry początek"). To bardzo słaby start. Nie potrafisz uszanować pracy innych, dać czegoś od siebie czy nawet przedstawić jakieś interesujące kontrargumenty. Nie dziw się proszę, że tak reagujemy. Zacznij od początku, krytykę taką jak powyżej zachowując dla siebie, a będzie dobrze.
    Jak widzisz nikt nie usunął Twoich wpisów, nie ma tutaj cenzury, a jedynie koleżeńskie upomnienie. Niestety powyższa nieprzyjemna sytuacja będzie już wisieć nad tym artykułem.

  13. [quote]przychodzisz i od razu krytukujesz [/quote]
    wyraziłem opinie w miejscu przeznaczonym na wyrażenie opinii.
    [quote]To bardzo słaby start[/quote]To bardzo twoja opinia.
    [quote]Nie potrafisz uszanować pracy innych[/quote]to jeszcze twojsza opinia, która na dodatek nie ma żadnego uzasadnienia. Kilka komentarzy nie upowaznia do wysuwania tak dalece idących wniosków.
    [quote]dać czegoś od siebie czy nawet przedstawić jakieś interesujące kontrargumenty[/quote]
    Nie moge przecież odpowiadać, za Twoje zainteresowania.
    [quote]Zacznij od początku, krytykę taką jak powyżej zachowując dla siebie[/quote]
    Nie zauwazyłem zakazu krytykowania. Zamiast tego była zachęta do skomentowania, wyrazenia opinii, czy wystawienia oceny, i tu uwaga jest nawet opcja wystawienia oceny słabej ! [quote]Jak widzisz nikt nie usunął Twoich wpisów, nie ma tutaj cenzury[/quote]Chwała za to Setowi !
    [quote]a jedynie koleżeńskie upomnienie[/quote] 🙂 ŁaŁ. Trzeba było od razu dac jakiś nagłówek w stylu: "Kółko wzajemnej adoracji. Pochwal, albo sie nie odzywaj"

    B)

  14. Trzeba przyznać Ci jedno Hauerine, jesteś aktywnym członkiem strony :). Mnie też na początku nie podobało się że ledwo się pokazałeś a już krytykujesz. Masz jednak do tego prawo, jak sam zauważyłeś. Jednak docenilibyśmy lepiej Twoją krytykę gdyby była bardziej konstruktywna, nikt z nas przecież nie chce żeby się komentowanie przerodziło w bezsensowną i pełną jadu pyskówkę. Twoje prawo co Ci się podoba a co nie. Nawiasem mówiąc zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o nonsensy wynikające z wieku dojrzewania elfów. Kwestia jednak tego żebyś podrzucił jakieś rozwiązanie tego problemu albo chociaż jakiś pomysł. Nie odbieraj Nas źle, ale było już tu trochę takich co wszystko chcieli zmieniać a jakoś po jednych odwiedzinach im para z gwizdka uszła. 😉

  15. Ależ się zawziąłeś Hauerine. To ja postaram się inaczej. A jest może coś na tym portalu co Ci się podoba? Na razie komentarze i oceny na to nie wskazują a jednak tu wracasz.

  16. [quote]Nawiasem mówiąc zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o nonsensy wynikające z wieku dojrzewania elfów. Kwestia jednak tego żebyś podrzucił jakieś rozwiązanie tego problemu albo chociaż jakiś pomysł.[/quote]
    Jak by nie patrzec to AS ich niedopatrzył. Mnie bardzo przypadł do gustu pomysł innego AS-a, ze elfy sa płodne, ale krócej.
    [quote]A jest może coś na tym portalu co Ci się podoba?[/quote]Tak. Kryształy Czasu 🙂
    Pomalutku czytam, nie wszystko na raz 🙂

  17. Pozwolisz, że się ustosunkuję…

    [quote][quote]przychodzisz i od razu krytukujesz
    [/quote]
    wyraziłem opinie w miejscu przeznaczonym na wyrażenie opinii. [/quote]
    Oba zdania są poprawne i nie gryzą się ze sobą.

    [quote][quote]To bardzo słaby start[/quote]
    To bardzo twoja opinia.[/quote]
    Rozejrzyj się waszmość, nie tylko moja…

    [quote][quote]Nie potrafisz uszanować pracy innych[/quote]
    to jeszcze twojsza opinia, która na dodatek nie ma żadnego uzasadnienia. Kilka komentarzy nie upowaznia do wysuwania tak dalece idących wniosków.[/quote]
    Bardzo się starałeś o to żebym właśnie takie wnioski wyciągnął. Gratuluje.

    [quote][quote]dać czegoś od siebie czy nawet przedstawić jakieś interesujące kontrargumenty[/quote]
    Nie moge przecież odpowiadać, za Twoje zainteresowania. [/quote]
    Moje zainteresowania to moja sprawa, to prawda. Jednak na razie, prócz krytyki innych, nie widzę z Twojej strony ciekawych rozwiązań problemów czy artykułów. Napisz coś od siebie dla KC.

    [quote][quote]Zacznij od początku, krytykę taką jak powyżej zachowując dla siebie[/quote]
    Nie zauwazyłem zakazu krytykowania. Zamiast tego była zachęta do skomentowania, wyrazenia opinii, czy wystawienia oceny, i tu uwaga jest nawet opcja wystawienia oceny słabej ![/quote]

    To wystaw ocenę słabą zamiast pisać że tekst porażka lub bez sensu. To aż tak boli?

    [quote]
    [quote]Jak widzisz nikt nie usunął Twoich wpisów, nie ma tutaj cenzury[/quote]
    Chwała za to Setowi ! [/quote]
    Chwały pięćset.

    [quote][quote]a jedynie koleżeńskie upomnienie[/quote]
    Smile ŁaŁ. Trzeba było od razu dac jakiś nagłówek w stylu: "Kółko wzajemnej adoracji. Pochwal, albo sie nie odzywaj"
    [/quote]
    Aż tak strasznie wiele Cię kosztuję nie wyrażenie swojej ostentacyjnej dezaprobaty dla artykułu? Liczysz się z tym że ktoś nad tym spędził sporo czasu? Chcesz zachęcać do tworzenia nowych tekstów czy nie? Chcesz aby KC żyło i rozwijało się czy żeby na zawsze przepadło? Zwiesz to kółkiem adoracji wzajemnej? Trudno. To jest z kolei bardzo Twoja opinia.

    [quote][quote]Nawiasem mówiąc zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o nonsensy wynikające z wieku dojrzewania elfów. Kwestia jednak tego żebyś podrzucił jakieś rozwiązanie tego problemu albo chociaż jakiś pomysł.[/quote]

    Jak by nie patrzec to AS ich niedopatrzył. Mnie bardzo przypadł do gustu pomysł innego AS-a, ze elfy sa płodne, ale krócej. [/quote]

    Cóż jest to pewien punkt zgody. Mógłbyś rozwinąć tą myśl?

    [quote][quote]A jest może coś na tym portalu co Ci się podoba?[/quote]
    Tak. Kryształy Czasu
    Pomalutku czytam, nie wszystko na raz[/quote]

    Czekam z niecierpliwością.

  18. [quote]To teraz zobacz jak to wygląda w KC, elf w wieku 120 lat nie ma żadnej profesji, ani żadnego zawodu. Dopiero zaczyna sie uczyc wszystkiego, tak samo jak człowiek w wieku bodaj 15 lat.[/quote]

    Jedna mała uwaga – nie mają profesji – zgoda – ale nie prawda że nie mają zawodów i języków – bo o ile dobrze pamiętam to w podstawowych zasadach wiek przed osiągnięciem dojrzałości jest zwykle poświęcany na przyuczanie do różnych rzemiosł – a więc podstawową naukę zawodów (dopiero chyba jak ktoś chce zostać specjalistą lub mistrzem w rzemiośle to nalicza mu się dodatkowe lata na naukę powyżej jego wieku dojrzałości) i naukę jezyków obcych – tudzież pisania i czytania w językach "rodzimych".

    I tutaj rzeczywiście jedyna niezręczność polega na tym, że rasy długowieczne – albo w ogóle wszystkie te żyjące dłużej niż ludzie mogłyby mieć taką zaletę iż te nadliczbowe lata – np. które trzeba poświęcić na zdobycie zawodu akademika (5 lat bodajże i to tylko w stopniu podstawowym chyba jeśli dobrze pamiętam) – mogą sobie "zmieścić" w wieku przed osiągnięciem pełnoletniości. No chyba że na elfie uniwersytety przyjmują tylko po ukończeniu 120 lat 😉

  19. Shadowrunner :
    [quote]Jedna mała uwaga – nie mają profesji – zgoda – ale nie prawda że nie mają zawodów i języków – bo o ile dobrze pamiętam [/quote]
    Troche dobrze pamietasz. znaja juz języki i potrafia czytac i pisac. Zawody dolicza się później, po 2 lata za każdy zawód + 2 za specjaliste itd. Ale tak czy inaczej nie zmienia to faktu, ze po 120 latach jest na tym samym poziomie co cżłowiek po 15. Nawet jesli policzysz, zę zawodów nauczył się wczesniej, to ze wzgledu na wyższą MD człowiek ma statystycznie o 0,5 zawodu więcej. Ma tez wyższa MD co oznacza, ze porzez 15 lat nauczył się więcej niz elf w 120. No i tez zna jakies tam jezyki i umie czytac i pisać.
    [quote]I tutaj rzeczywiście jedyna niezręczność polega na tym, że rasy długowieczne – albo w ogóle wszystkie te żyjące dłużej niż ludzie mogłyby mieć taką zaletę iż te nadliczbowe lata – np. które trzeba poświęcić na zdobycie zawodu akademika (5 lat bodajże i to tylko w stopniu podstawowym chyba jeśli dobrze pamiętam) – mogą sobie "zmieścić" w wieku przed osiągnięciem pełnoletniości.[/quote]
    Zaraz zaraz, ale ten podany wiek teoretycznie określa kiedy postać moze zacząc sie uczyc tak powaznych rzeczy jak zawód czy profesja. I tu wychodza smieszne rzeczy, których AS chyba nie przemyslał. Trzeba by go zapytać 🙂

    Hans696:
    [quote]To wystaw ocenę słabą zamiast pisać że tekst porażka lub bez sensu. To aż tak boli?[/quote]
    Dlaczego, skoro mam do dyspozycji obie opcje ?
    [quote]Liczysz się z tym że ktoś nad tym spędził sporo czasu? Chcesz zachęcać do tworzenia nowych tekstów czy nie? Chcesz aby KC żyło i rozwijało się czy żeby na zawsze przepadło?[/quote]
    Po co tak dramatyzować? Nie kazdy tekst musi byc witany z aprobatą. Tym bardziej jak autor jakies dziwaczne przemyslenia przedstawia jao "ano proste" objawione prawdy do systemów wszelakich.

    [quote]Cóż jest to pewien punkt zgody. Mógłbyś rozwinąć tą myśl?[/quote]
    U Sapkowskiego jak pamiętam elfy były płodne tylko przez jakis czas, stosunkowo krótki w porównaniu do ich czasu życia, po osiagnięciu dojrzałości. Nie pamiętam czy dotyczyło to tylko kobiet czy mężczyzn też. Rozwiazanie tyle eleganckie co proste, a do tego mozliwe do zaadoptowania w wiekszosci światow z Orchią włącznie. Gdyby autor faktycznie poświęcił troche czasu to pojawiłoby sie w tym tekscie pewnie wiecej pomysłów z literatury czy innych RPG.

  20. Panowie, według mnie rozterki-uwagi Elmer sa ciekawe, ale odnosza sie do kwestii dosc drazliwej( dla RPG-owcow), a mianowicie czy urealniac swiat fantasy, przeliczac, mierzyc,badac wzgledem tego co glosi wspołczesna nauka, czy zostawic w spokoju i zaakceptowac normy systemowe? Zawsze warto cos zmieniac, brac w polemike,ale warto tez i zachowywyc pewne sztywne cechy/wytyczne – w tym przypadku genetyczna predyspozycje Elfow do wiekszej Int. Jak dla mnie jest to pewien piekny/ekscytujacy "smaczek". Inna sugestia, a moze Elfy zawdzieczaja ta wyjatkowa INT boskiej interwencji i szczodrosci( poczatki tworzenia ras). Aspekt nadnaturalny wyjasnia wszystko bez zbednych dywagacji.( to co boskie jest całosciowo niepojete, wiec niepojeta mogla by byc takze kwestia ponadprzecietnej elfiej bystrosci itd.)

  21. Większość tu podanych tez zakłada, że mózg elfów zbudowany jest tak samo jak mózg ludzki – ma więc takie same mozliwości i ograniczenia.

    Jeśliby jednak odejśc od tego założenia, to nie mamy problemu z buntem okresu dojrzewania, nadmiarem wspomnień, czy większą inteligencją jako całej rasy itp. Pamiętajmy elfy to nie ludzie – tak samo jak człowiek to nie małpa, a delfin to nie ryba… Różne gatunki i różne rozwiązania ewolucyjne.

  22. Jak napisał kolega powyżej, warto byłoby o to artykuł uzupełnić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *