Anhk-Kar – Ślepcy Katana

Czasem wyzwania stawiane dostojnikowi bywają zbyt uciążliwe. Bywa, że trudno pogodzić obowiązek względem Katana z realiami na ziemiach, nad którymi z łaski boskiego władcy Imperium otrzymałeś pieczę. Dlatego czasem zdarzy ci się popełnić czyn niegodny katańskiego namiestnika. Wówczas, gdy miewasz uczucie, że ktoś Cię obserwuje i obawiasz się, że twój występek przeciwko władzy absolutnej zostanie wykryty bądź pewien nikczemny zdrajco, że jest ktoś, kto wkrótce się o tym dowie i pewnego dnia odpokutujesz za swe hańbiące sprawowany urząd przewinienia!

Strażnicy Cieni. wiedzą o nich nieliczni, gdyż samo wymawianie tych słów może sprowadzić nieszczęście. Podobno zostali powołania do istnienia po wojnie z Sharanami, a w roku 9445 KI w Imperium po raz pierwszy odczuło ich wpływy, gdy ponad osiemdziesięciu wysokich rangą dostojników państwowych zostało zgładzonych za zdradę stanu. Powiada się, że najazdowi sharańskiej zarazy sprzyjały pewne ugrupowania na Orchii, które nie tylko nie ostrzegły w porę o nadchodzącej grozie, ale też skrycie przygotowywały grunt pod nadchodzącą inwazję. Nikt spośród tamtych zdrajców nie przetrwał, lecz Katan musiał mieć pewność, że podobna sytuacja już nigdy się nie powtórzy. W nadwyrężonym wojenną zawieruchą skarbcu musiały i znalazły się fundusze na rozwój sieci wywiadowców, w dużej mierze położonej na aspekt inwigilacji prekognicyjnej.

W krótkim czasie pojawiło się kilka niezależnych organizacji bezpieczeństwa imperialnego, a ich wzajemna rywalizacja o względy Katana miała stanowić dodatkowy czynnik motywacyjny, zarazem ochronę przed wpływami zewnętrznymi. Stosunkowo najmłodszy, lecz niezwykle wpływowy odłam tej struktury stanowią Anhk-kar, zwani Ślepcami. Tej niewielkich rozmiarów organizacji przewodzi bezimienny Strażnik snów, corocznie wybierany spośród Ślepców wolą osobistą Katana najbardziej doświadczony wróżbita.

Strażnik snów, zwany także Czuwającym nad Ślepcami, Ojcem Snów, Oświeconym Bratem jest jedyną osobą, która prócz Ślepców może swobodnie wkroczyć do otoczonej ścisłą ochroną jaskini, w której pogrążeni w letargu spoczywają wybrani przez niego najbardziej lojalni Katanowi astrologowie. Ich ciała zanurzone po szyję w Sadzawce Snów zdają się być martwe, przez wiele miesięcy nie okazując znaków życia. Niezwykle odpowiedzialnym zadaniem Strażnika snów jest utrzymywanie przy życiu Ślepców, a także wybór chwili, w której zostaną wybudzeni z letargu, nim niezwykłe wizje nadmiernie obciążą ich umysły wypalając z nich ducha.

Tajemnicza Sadzawka Snów, będąca siedzibą Ślepców została odkryta przypadkiem, gdy cofające się siły Sharanów stawiły niezwykle zaciekły opór na Wyspie Mew, na północy Archipelagu Centralnego. Przez cały czas trwania pajęczej inwazji stratedzy Katana nie zachodzili w głowę nad geniuszem posunięć sharańskich armii, które zdawały się wciąż o krok wyprzedzać decyzje Uruk hai. Odpowiedź odnaleziono w małej jaskini, gdzie ludzcy niewolnicy wspierali działania pajęczej potęgi. Położona w głębi wyspy, z wejściem poniżej poziomu morza wewnętrzna, rozbudowana jaskinia kryła wiele zwłok nadmiernie wyeksploatowanych jeńców. W małym jeziorku w głębi jaskini odkryto niezwykły gatunek niewielkich rozmiarów pająka wodnego. Towarzyszący wyprawie astrolog- tan Iduru Ongan niezwłocznie powiadomił Katana o swym odkryciu i spragniony wiedzy rozpoczął badania przedziwnych właściwości odkrytego gatunku. Z pomocą druidów, lecz nie bez ofiar wkrótce sadzawka snów odsłaniała kolejne sekrety. Ustalono, że została stworzona sztucznie, zaś występujący tu gatunek niechybnie przywieziono z Archipelagu Pajęczego. Gatunek ów żywił się energią życiową istot zanurzonych w będącej rejonem ich żerowania sadzawce. Ugryzienie pająka wielkości ludzkiego paznokcia nie stanowiło żadnego zagrożenia, uwalniając niewielką ilość specyficznego jadu. Po ugryzieniu zaś owad zamierał nieruchomo na swej ofierze. Wkrótce odkryto, że rój pająków powodował niesłychane doznania. Skumulowana ilość jadu powodowała ekstatyczne uniesienia i obdarzała wizją przyszłości, bądź przeszłości, lecz powoli prowadziła do nieodwracalnej utraty energii życiowej. Na skutek zatrucia zdolności wykwalifikowanych astrologów znacząco rosły i mimo wysokiej ceny, jaką spośród nich płacili ci najbardziej chciwi wiedzy, wielu przekraczało granicę, spoza której nie było już powrotu. Organizm przyjąwszy nadmierną ilość jadu nie pozwalał się zregenerować żadną znaną formą magii, jednocześnie zbyt nasycone owady nie traciły swe zdolności. Zaczęto eksperymentować z pozyskiwaniem jadu jako komponentu, lecz także i to okazało się trudne, bowiem wytrącona esencja jadu jedynie przez kilka chwil zachowywała swe właściwości. Specyficzna więź pojawiająca się w momencie ukąszenia nadal stanowi zagadkę dla badających ją alchemików.

Wkrótce zarządzono poszukiwania innych tego rodzaju sadzawek starannie przeszukując pozostałości sharańskich placówek. Mówi się o odnalezieniu dwóch kolejnych, lecz ich lokalizacja owiana jest tajemnicą. Nie wiadomo także, czy mają one być eksploatowane, czy też niszczone dla ogólnego bezpieczeństwa.

Tak oto jedynie wybrańcy stali się strażnikami odkrycia. Sam tan Iduru Ongan łapczywie korzystając z mocy sadzawki został jako jedna z pierwszych jej ofiar znaleziony z wyłupionymi własnoręcznie oczyma, wysuszony do cna z energii życiowej niczym spróchniały pień zatopiony w wodach sadzawki snów. Ofiara jego nie była jednak nadaremna, gdyż udało się lepiej zrozumieć postępujące fazy letargu oraz zgubny wpływ jadu na energię życiową. Od tamtej pory także pojawił się czuwający nad snem strażnik.

Sadzawka snów może odkryć przed Ślepcem niejedną tajemnicę, możliwość dołączenia do grona Ślepców jest wielkim wyróżnieniem i zarazem darem, osobiście dyktowanym przez Katana. Wybrańcy na znak lojalności zostają w bardzo specyficznym rytuale pozbawieni oczu, by sprawy przyziemne nie mąciły ich wizji, jednocześnie na znak absolutnej lojalności wobec Katana i Imperium . W rzeczywistości stworzony specjalnie do tego celu artefakt pozwala kierować Katanowi \”wzrokiem\” śniących. W ten oto sposób Katan zyskał całkowitą kontrolę nad obszarem prekognicyjnych poszukiwań swych podwładnych.

Święty sen – sen ślepców pozwala im podążać, za dowolną istotą lub przedmiotem z którą/ którym mieli jakąkolwiek styczność. Dziwny dla niektórych edykt Katana nakazuje, by pierwszą oddaną każdego roku do imperialnego skarbca monetę przekazywał osobiście dany władca katańskiemu namiestnikowi. Ślepiec zasypiając z takim przedmiotem w rękach (z niczym innym, dlatego ślepcy śnią nago), może śledzić przeszłe, obecne i przyszłe (częściowo) losy istoty, która kiedykolwiek go trzymała. Ślepiec musi być jednak świadom kogo śledzi, gdyż wizja tysięcy losów osób, które dany przedmiot posiadały może pozbawić rozumu nieszczęśnika (permanentna utrata 1/10 INT, lecz wzrost MD o 1/20). stanie się wówczas wykrzykującym niezrozumiałe dla otoczenia rzeczy głupcem, z którym trudno się porozumieć. Ślepiec może zatem towarzyszyć swojemu celowi niczym jego cień, zawsze będąc przy nim, z czasem może „przeskoczyć” na inny cel- osobę, lub przedmiot z którym pierwotna ofiara miała częsty kontakt. Z czasem (ilość dni równa 30 dni+ poziom astrologa – poziom celu) świadomy cel obserwacji (czyli istota rozumna) zaczyna mieć przeczucie, że jest obserwowana, a utrzymanie więzi staje się coraz trudniejsze, aż zostaje ona zerwana. Udane śledzenie celu w czasie rzeczywistym wymaga rzutu na 1/10 MD, 1/10 INT i 1/10 WI, spoglądanie w przeszłość wymaga tego samego rzutu, lecz nieudany rzut oznacza zagubienie się w okowach czasu i natychmiastową utratę 1k10 ENŻ, wkroczenie na ścieżkę przyszłości ma identyczne wymagania, lecz nieudany rzut, lub utrata więzi na skutek śmierci celu, lub jego zniszczenia powoduje stałą utratę 1/10 MD, 1/10 INT i 1/10 WI. Często wizje Ślepców są niewyraźne, czy też wieloznaczne, lecz gdy ich słowo może oznaczać wyrok śmierci dlatego niewielu ma odwagę wystąpić przeciwko komukolwiek z nich, lub ich rodzin. Podczas letargu ich włosy i paznokcie rosną tak, jakby czas płynął normalnie, lecz ciało zapada w sen, który niewykwalifikowana osoba uznałaby za stan śmiertelny.

Cena za dar jest niezwykle wysoka- minus k2 do ENŻ na stałe, po jednym dniu \”snu\”, nie da się tego zregenerować, lecz czym dla poszukującego prawdy jest nawet taka cena? Czym w obliczu wiedzy nieskończonej jest choćby cena śmierci?

Informacje dla MG

Struktura organizacji wygląda następująco:

Strażnicy Cieni – są organem wykonawczym, najczęściej są to czarodzieje-zabójcy, uprzywilejowani osobistym glejtem uprawniającym ich działalność. Najczęściej pełnią inne funkcje, które ukrywają ich prawdziwe zadania.

Strażnik snów – to osobisty opiekun pogrążonych w letargu Ślepców, decyduje o momencie wybudzenia, w chwili, gdy zbyt długi letarg zagraża życiu, bądź intelektualnej stabilności Śniącego ślepca. Strażnik jest najczęściej osobą przedostatnio wybudzoną, co daje jej pewien czas na dojście do siebie, a także zrozumienie natury zachowań Ślepców. Obecny strażnik jest nieumarłym, próbował oszukać życie i przetrwać mimo utraty energii życiowej. Dopiął swego, opiekuje się sadzawką i innymi ślepcami, lecz jego własna zdolność prekognicji powoli zanika.

Ślepcy – z reguły niewielu Ślepców śni jednocześnie (około 5- 10). Pozostając w letargu przewidują losy Imperium, a także śledzą poczynania dostojników państwowych (najczęściej), choć mogą podążać za dowolną istotą.

Bookmark the permalink.

7 Comments

  1. Ciekawe, może nawet to wykorzystam w aktualnie prowadzonym Pbf-ie. 🙂

  2. Bardzo dobry materiał. Świetna organizacja, wzbogacająca opis Katana i całej Orchii.

  3. Widzę niestety sporo literówek, jakby się komuś chciało coś z tym zrobić, byłbym wdzięczny.

  4. Super pomysł. Bardzo klimatyczny i fajnie opisany

  5. Keth masz swoich szpiegów idealnych w sharańskich szeregach, których możesz wykorzystać w inwazji pająków. Chciałeś tworzyć skomplikowane struktury, które wchodziły w społeczności Uruków, tymczasem koszal dał Ci furtkę jak wykorzystać magię i samych pajęczaków do tworzenia jednych z najlepszych urządzeń szpiegowskich. Nie wiem, czy to zabieg celowy koszala, ale w moim mniemaniu doskonale komponuje się z inwazją sharanów w ŻO oraz tworzeniem struktur szpiegowskich wśród społeczności pajęczej. Keth pomyśl o adaptacji tego tekstu do ŻO z późniejszym dopasowaniem tekstu do kolejnych elementów.

  6. Odpowiem cytatem. "To jest permanentna inwigilacja!".
    Kojarzy mi się z pewnym filmem s-f gdzie przestępstwa były wykrywane jeszcze przed ich popełnieniem.

  7. Normalnie Raport mniejszości i Incepcja w jednym:-))
    Ciekawy pomysł:-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *